-
-
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Ninka Jones > 24-08-2007, 22:18
no to u mnie sie nazbieraczarni sa strasznymi balaganiarzami (moze generalizuje, ale nie spotkalam sie jeszcze z opinia ze to pedanci ). co mnie wkurza u mojej hostki to to ze ona oczekuje ode mnie ze ja wszystko bede robic sama z siebie jesli chodzi o sprzatanie. z tego co mi sie wydaje to sprzatanie lazienki czy mycie lodowki czy piekarnika w srodku to NIE JEST light cleaning. wiec biora prysznic oczyswiscie rano. hostka wali potem 24/7 :? najstarszy myje sie sam, bez niczyjej pomocy, a tez smierdzi... pachnacy jest maluszek, bo od talku dla dzieciaczkow J&J, a Ronniego ja kapie wiec tez jest pachnacy grzyb na suficie jest, w kuchni tez czasem sie jakas plesn zrobi i nie zwracaja uwagi (ostatnio zobaczylam splesnialy chleb, godzine przedtem host jadl go na sniadanie), ciuchy prane w plynie do plukania... jak cos mi sie jeszcze przypomni to napisze -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
asiafrugo > 25-08-2007, 12:23
o matko Ninka 8O ja bym sie u nich choroby jakies nabawila bo jak widze syf to mnie nosi :lol: i jeszcze grzyb na scianie 8O -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
asiafrugo > 25-08-2007, 13:23
przypomnialo mi sie.....jak bylam z host rodzina w Hiszpanii to u nas w domu mieszkala hiszpanska rodzina, u ktorej my mieszkalismy (zamiana domow)....juz na lotnisku wygladali mi na strasznych balaganiarzy :lol:
w kazdym razie wracamy do Anglii, dom byl czysciutki (jak sie pozniej okazalo przed wyjazdem wygladalo jak po wojnie i zaplacili sprzataczce ktora przez 4 h doprowadzala dom do stanu uzywalnosci :lol: ) do czego zmierzam - u mnie w pokoju cos mi dziwnie smierdzialo (tez jestem wrazliwa na zapachy...no ale nie tak bardzo jak chlopiec Moniki :lol: ) w kazdym razie czulam jakies chomiki albo cos takiego....no nic patrzylam pod lozko - NIC....pod szafke nocna.. NIC - ok wytrzymalam dwa dni ale za kazdym razem czulam te chomiki.....po 2 dniach nie wytrzymalam odstawilam wszystko w poszukiwaniu tajemniczego smierdzacego czegos :lol: w koncu odstawilam szafe a tam - BRUDNA PIELUCHA !!!! 8O :mad: oczywiscie hiszpanow - takze rekawiczki i domestos i wytarlam wszystko co bylo mozliwe - i sie pozbylam smrodku :lol: -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Ninka Jones > 25-08-2007, 19:36
no to ladnie
ja tez jestem pedantka, juz zaczeli troche sprzatac po sobie jak widza ze mnie szlag trafia sprzatajac po nich non stop :/
moja skora juz ledwo wytrzymuje ten syf, chce na odczulanie! -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
idril > 25-08-2007, 21:50
no wlasnie Ninka Ty na cos uczulona jestes? bo ja juz na twoim fotoblogu czytalam ze jezdzilas na odczulenia... -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
MONIKA > 25-08-2007, 23:35
Mnie sie przypomnialo wlasnie, ze jak mlody zleje sie w lozko (mlody skonczyl kilka tyg tamu 5 lat i na noc ma zakladany tzw pull-up czyli pieluche, ktora ma jednak mniejsza pochlanialnosc wody niz tradycyjna pielucha) to wiatrak na to wlaczaja. :twisted: Zeby sie w dzien podsuszylo!! O lala!
I pomyslec, ze ja swoje lozko piore co tydzien, mimo ze w nie nie leje i nawet sie kapie przed spaniem! :lol: -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
idril > 26-08-2007, 13:00
Monika jakim Ty sposobem lozko pierzesz?! 8O
no chyba ze Ci chodzi o posciel, to rozumiem...
moja 5 letnia Katja tez pieluchy na noc uzywa. i dla mnie to jest dziwne! -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
asiafrugo > 26-08-2007, 17:52
mysle ze chodzilo jej o posciel :wink: ale zeby nie wyprac poscieli jak sie dziecko zleje to dziwne jest 8O -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
Ninka Jones > 26-08-2007, 21:57
matko czytalas mojego floga 8O ja tam takie glupoty pisalam ze rozwarzam kasacje
jestem uczulona na mase rzeczy... kurde jak wroce trzeba bedzie dzwonic od razu do pana doktora i sie umowic...
moj mlody konczy 4 lata w grudniu i czasem sika w nocy a czasem daja mu pieluche -
Re: Jakie oblesne rzeczy robia wasze host rodziny?
idril > 26-08-2007, 22:35
ja juz jestem od razu po powrocie umowina do okulisty. zeby nie czekac w kolejce okola 2 miesiace...