-
-
Re: czego oczekuje Au Pair
paolinkaaa11 > 26-01-2012, 0:36
[quote name="gonialbn"]Moje nowe spostrzeżenie to takie że Au Pair chciałaby zarabiać tyle co wykwalifikowana opiekunka
niby mnie to nie dziwi bo trochę w życiu już widziałam ale jak chciałam mieć opiekunkę to nie musiałam płacić jej plus rachunki plus wyżywienie[/quote]
Powiedz mi czy opiekunka wykfalifikowana lepiej sie zajmie dzieckie niz Au Pair? Mysle ,ze z tym wyzywieniem i rachunkami to przesadzilas . Hosci u, ktorych bylam powiedzieli mi ,ze opiekunka jest duzo drozsza niz Au pair nawet ,,plus rachunki i wyzywienie,,. -
Re: czego oczekuje Au Pair
gonialbn > 26-01-2012, 2:23
Przykro mi że niektóre osoby jako Au Pair robią 100 tysięcy innych rzeczy, ale to nie moja wina
mamy to szczęscie że stać nas na pomoc domową więc nikogo nie wykorzystujemy, pani przychodzi pomagać mi w domu, prasuje, dostaje za to kasę, Au Pair zajmuje się dzieckiem jak pracujemy i wszyscy są happy.
A od opiekunki wymagam dużo więcej niż od Au Pair, dobra opiekunka zna angielski i płaci podatki,
a Au Pair pewnie że jest tańsza niż opiekunka dlatego też wiele rodzin decyduje się na tą formę opieki nad dzieckiem.
My tu gadu gadu a ja znalazłam dziewczynę która do nas przylatuje w połowie lutego, a poza tym to chętne do przyjazdu były i są tylko mnie złości że marnuję czas na nieuczciwe osoby,ostatnio rozmawiałam z dziewczyną która najpierw umówiła się z moją Au Pair że mogę do niej zadzwonić następnie napisała że nie jest zainteresowana przyjazdem, tylko moja AP była rano u zmajomych i nie miała szansy odebrać emaila, a ta jak do niej zadzwoniłam to nic nie wspomniała o swojej decyzji.
Tyle samo nie uczciwych dziewczyn co i rodzin, rówaga w przyrodzie zachowana -
Re: czego oczekuje Au Pair
owieczka dolly > 26-01-2012, 15:58
[quote name="gonialbn"]
A od opiekunki wymagam dużo więcej niż od Au Pair, dobra opiekunka zna angielski i płaci podatki,
[/quote]
Skoro zalezy ci na angielskim to czemu bierzesz au pair z polski?
Wiekszosc dziewczyn ktore jedzie na Au Pair zna jezyk kraju do ktorego sie wybiera, niektore z nich sa studentkami np filologii..oczywiscie nie sa nativami..ale bez przesady..
Dobra opiekunka to taka co placi podatki..a co to ma wspolnego z jakoscia opieki nad dzieckiem?
Zreszta uk zeby zarobki sa opodatkowane od pewnej kwoty,wiec no nic dziwnego ze au pair podatkow nie placi..bo zwyczajnie zarabia za malo..a tym samym nie jest traktowana jak zwyczajany pracownik..nie odklada na emeryturke, nic jej po stracie pracy nie przysluguje..itp..
Raz piszesz, ze au pair moga przeciez negocjowac warunki (chodzilo ci zapewne o finanse) w innym poscie ze osoby z ktorymi rozmawilas chca zarabiac tyle co profesjonalne angielskie opiekunki (szkoda ze nie podalas konkretuw..tylko sam wniosek)..czyli co..to mozna negocjowac czy nie? -
Re: czego oczekuje Au Pair
gonialbn > 26-01-2012, 17:30
Chcę żeby moje dziecko w domu mówiło po polsku,przynajmniej na razie,po angielsku mówimy poza domem.
Myślę,że 250euro za tydzień za ok 25godz opieki nad jednym dzieckiem dla Au Pair to chyba lekkie przegięcie.A z takimi oczekiwaniami się spotkaliśmy. -
Re: czego oczekuje Au Pair
owieczka dolly > 26-01-2012, 19:18
Coz widocznie sa jeszcze osoby ktore nie uzywaja google;] i sa totalnie nie zorientowane w regulach au pair.. :roll: -
Re: czego oczekuje Au Pair
Jagna19 > 27-01-2012, 1:45
A ja powoli szykuje sie do takiego wyjazdu i naprawde byałbym bardzo wdzieczna Opatrznosci gdybym trafila na osobe o takich pogladach i podejsciu do sprawy jak gonialbn. Dla obcej osoby , ktorą ciezko dopasowac tylko do roli pracownika, straszej siostry czy gościa to musi byc potwornie trudne. A przeciez to wsyztsko zalezy od gospodarzy, nawet jest wynikna jakies problem podczas pobytu, to - jesli sa wporzadku_ na pewno da sie z nimi pogadac i wszystko wyjasnic. Takze branie pod uwage w zakupach czy rodzinnych planach musi byc duzom wsparciem. A wszyscy ktorzy wyjezdżaja -przynajmiej ci rozsadni- czytaja i dowiaduja sie jak najwiecej na temat takiego wyjazdu. Podpisujac umowy tez chyba wiedza na co sie pisza... Ale co innego gdy sie wyjezdza na wlasna reke -
Re: czego oczekuje Au Pair
asophioem > 27-01-2012, 4:39
Witam wszystkich,
Z gory przepraszam za moj polski, ale pisanie w tym jezyku jest dla mnie zmudne.
My takze jestesmy jedna z rodzin, ktora wlasnie poszukuje Au-Pair i mamy wielka nadzieje, ze znajdziemy kogos sympatycznego i odpowiedzialnego. Jestesmy rodzina polsko- niemiecka ( moj maz jest Niemcem ), rozmawiamy tylko po niemiecku, mamy jedno dziecko, ktore niestety nie zna polskiego i oczekujemy od maja(czerwca blizniakow.
Nigdy wczesniej nie angazowalam Au-Pair, poniewaz sama nie pracuje. Jedynie przed dziesiecioma latami sama bylam Au-Pair w Niemczech.
Mnie tez bardzo interesuje, czego Au-Pair z Polski oczekuje ( wolalabym Polke, poniewaz moge sie z Polko zupelnie inaczej dogadac anizeli z kims, kto ma tylko podstawy niemieckiego).
W Niemczech placi sie standardowo 260 Euro miesiecznie plus ubezpieczenie- my placimy tez kurs jezykowy i 4 tygodnie urlopu, jezeli dziewczyna zostanie rok. Czy uwazacie, ze to jest za malo?
Chodzi u nas tylko o opieke, okolo 30 godzin w tygodniu, wolne weekendy. Ja jestem w domo, wiec Au-Pair nie musi zajmowac sie wszystkimi dziecmi- niemowleta spedzaja najwiecej czasu z mama. Chodzi o to, zebym miala czas na ugotowanie,posprzatanie, zajecie sie naszym synkiem, aby nie byl zazdrosny, etc.
Aczkolwiek mieszkamy w okolicy wiejskiej. Czy to minus? -
Re: czego oczekuje Au Pair
blackcar > 28-01-2012, 0:08
Ja we wloszech mialam 70 euro czyli 280 e miesiecznie za 30 godzin pracy, takze jak na niemcy to wydaje mi się, że trochę mało...dodam ze nic nie sprzatalam itd szkoda ze mieszkacie na wsi,to na pewno jest minus, bo zadna mloda osoba nie lubi byc z dala itd, bilety tez kosztują do centrum. Fajnie by było, jakbyście oplacili moze bilety...
Jezeli o mnie chodzi, moja rodzinka byla super, brakowało mi tylko, zeby uwzgledniali mnie w sprawie listy zakupow, wiem ze niektore rodzinki proszą ap by napisala na lodowce co chciałaby...
Wiem, że chcecie nauczyć dzieci polskiego, ale mozecie uzgodnic z ap , że np miedzy sobą bedzie starac się mowic po niemieckuZeby ap wyniosla cos z wyjazdu i pobytu za granica
POzdrawiam, i powodzenia w poszukiwaniach -
Re: czego oczekuje Au Pair
Piotr > 28-01-2012, 12:44
Zdecydowanie okolica wiejska jest minusem,ale zalezy to od rodziny i transportu do wiekszego miasta.
Niemcy to nie amerykanka preria gdzie moze byc 200km(lub wiecej) do miejsca gdzie au-pair mogla by sie zabawic w weekendy.
Czy udostepniacie samochod????Jak daleko jest do miasta??Jakos au-pair musi dojechac na kurs,czy do miasta w piatek,sobote,niedziele inne dni tygodnia mozna przezyc( w dni kursu tez jezeli jest w miescie dany kurs)
Czy jest polaczenie busami z miejsca gdzie mieszkacie do jakiegos miasta lub wiekszego miasta??Jezeli tak jaka cena jak czeto busy i czy kursuja w sobotnia i niedzielna noc? Ja mam z tym problem u siebie nie jest latwo wyskoczyc do klubu bo nocne busy chyba tylko 2 sa,a samochodem to nie jest to samo i drogie parkingi.
Z tego co piszesz to tylko opieka nad dziecmi nie ma prac domowych to duzy plus.Jezeli rozwiazesz problem transportu z waszego miejsca zamieszkania do miasta to raczej znajdziesz odpowiednia au-pair.
Dobrze ze oplacacie kurs ja uwazam to za duzy plus bo bycie au-pair to nauka jezyka,a jezeli mamy to za darmo to fantastycznie.
Moim zdaniem transport jest najwiekszym minusem,au-pair mloda dziewczyna i siedzenie w domu nie ida w parze.Musisz w jakis sposob rozwiazac ten problem po przez samochod dla au-pair jezeli nie ma busow. -
Re: czego oczekuje Au Pair
owieczka dolly > 28-01-2012, 15:03
Piotrze, autorka postu napisala, ze w gre wchodzi takze sprzatanie i gotowanie - a ta sa prace domowe :roll:
I nie kazda au pair ma prawo jazdy, badz doswiadczenie w kierowaniu autem i nie kazda rodzina ma 2-3 auta by jedno au pair uzyczyc na jezdzenie po imprezach i nie kazda bedzie chciala to zrobic z przyczyn dosc oczywistych.
Lokalizacja jest pewna niedogodnoscia. U mnie byla jednym z glownych czynnikow przy wyborze rodziny.
Raz wybralam rodzine w 150-200tys miescie bo sadzilam, ze bede miala latwy dostep do wszystkiego..szkol,sklepow,zycia tow. ale na miejscu okazlo sie ze rodzina mieszka na samym skraju miasta (40 metrow od domu zaczynalo sie pole i konczylo miasto). Za podstawowe dojazdy (szkola i w sobote na zakupy, czasem jakis nagly dojazd gdzies..np do banku) wychodzilo mi 40-50 f na miesiac...do tego pozniejszy powrot (po 23 - pon-sob ( i 18 w niedziele) byl mozliwy tylko taxi...koszt min 10 f....
Teraz mieszkam w 80 tys miescie..mam 15 min piechota do samego centrum..i w koncu cos zostaje mi w kieszeni;-)