• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Niska wypłata, dużo godzin

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Niska wypłata, dużo godzin
       
  • Niska wypłata, dużo godzin
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    rosario > 13-07-2011, 22:35

    [quote name="bonamartinka"] Chyba te, które mają najgorzej u swoich rodzin, wyżywają się tutaj na forum. :|[/quote]



    ta, na pewno^^
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    Flower.Power.Diva > 13-07-2011, 22:44

    Tak sie wtrace do tematu....

    @sylwiaQ

    Bron Boze, nie atakuje Cie, ale rzecz w tym, ze:

    Srednia stawka to 80 funtow za 30 godzin (Europejska Konwencja Kulturowa, Wynagrodzenie Au Pair!) i z tej stawki z reguly sie nie schodzi. Dlaczego? Bo zgadzajac sie na takie niskie wynagrodzenie za taka stawke sama Au pair daje do zrozumienia rodzina, ze pracy, ktora wykonuje nie musza szanowac. Jedna sie zgodzi na to, bo tak jak Ty nie bedzie miala nic przeciwko, ale kolejne trzy zrobia to nieswiadomie, bo rodziny szybko podlapia pomysl duzo godzin/mala stawka. I w ten sposb a 5 lat norma nagle sie stanie, ze za 50 godz. dostaje sie 80 funtow, co jest jawnym wykorzystywaniem. Piecdziesiat godzin to jest MASA roboty, zapier*** od rana do wieczora i w tym momencie Au Pair nalezy sie okolo 200 funtow! Wiec tu nie chodzi o to czy Tobie to pasuje czy nie, tylko o to, ze nieswiadomie fundujesz kolejnym dziewczyna niezle problemy. To tak jak ktos napisal w watku o bbs: jak sie dziewczyny zaczna zgadzac na stawke ponizej 5 funtow(srednia)to szybko rodziny zaczna tak placic wszystkim.

    Tosia niestety w duzej mierze ma racje. Londyn kosztuje. Jest on bardzo drogim miastem. Same atrakcje kosztuja min.20 funtow i wzywyz(1 rzecz!)jezeli chcesz tylko zwiedzac. Gdziekolwiek chcesz wyjsc z domu, musisz wydac kase. I ja nie mowie tutaj o imprezach tylko o zwyklym wyjezdzie na miasto. Twoja rodzina to chyba z 50 funtow dodatkowo bedzie Ci dawac na Oysterke rozumiem, bo wlasnie tyle pieniedzy potrafi pochlonac metro w dwa tygodnie. Ale to juz nie moja rzecz, jezeli uwazasz, ze zaoszczedzisz to pewnie tak jest. Bardziej chcialam poruszyc pierwsza kwestie.

    A swoja droga to Ty chyba nie jestes ich pierwsza Au Pair, co? :wink: Niezle cwaniaki...



    au pair_ala:

    Po trosze masz racje, to nie jest praca. Ale mysle, ze nie chodzi o to czy ktos to nazywa praca na zasadzie prawdziwej pracy zawodowej. To jest praca na zasadzie: zobowiazalam sie, ze w zamian za to i za to, ja zrobie dla Ciebie to i to. I wymagam szacunku za wykonana prace, obojetnie jak to ktos nazwie. A badz co badz robota jednak potrafi momentami wykonczyc, wiedza to szczegolnie dziewczyny, ktore musza wyrabiac 45/week Ja osobiscie mojego pobytu nie nazywam praca jako taka typowa, ale tez jakby mi ktos z zewnatrz powiedzial, ze caly rok sie obijalam i zwiedzalam, to pazurami oczy bym wydlubala :twisted:



    I do zalozycielki: bonamartinka taka moja mala rada. Tez mialam podobny problem (duzo wiecej godzin niz powinnam, a rodzinka GENIALNA!) i tez radzilam sie na forum. Tak jak dziewczyny poradzily, pogadalam z nimi i okazalo sie, ze bardzo dobrze zrobilam. Kieszonkowe poszly w gore, rozliczenie z nad godzin, a stosunki ani troche sie nie zmienily. Po prostu bylam ich pierwsza Au Pair, oni tez nie do konca wiedzieli jak to jest, jak to powinno wygladac. Jak powiedzialam co mi nie pasi to przeprosili i usiedlismy i uzgodnilismy wszystko tak, ze juz ani razu nie bylo z niczym problemu Takze trzymam kciuki, powodzenia.



    O Boze ale wywud, sorry jak zabrzmialo jakbym sie wymadrzala :mrgreen: To niespecjalnie :wink:
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    tosia_ > 13-07-2011, 23:05

    Ja rowniez nie mialam i nie mam zamiaru sie wymadrzac, tylko drazni mnie niemilosiernie, ze w ogole nie majac stycznosci z au-pairowaniem i mieszkaniem w Londynie mozna juz z gory niewiadomo co zakladac.



    Po drugie nie wyzywam sie, staram sie tylko wytlumaczyc cos o czym jakby nie patrzec mam wieksze pojecie.
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    Flower.Power.Diva > 13-07-2011, 23:47

    Tosia

    No ale widzisz, nie ktorych nie przegadasz...
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    rajtuzy > 14-07-2011, 0:27

    [quote name="bonamartinka"]Wszystko byłoby ok, gdyby moja wypłata się zgadzała. Tymczasem dzisiaj drugi już raz dostałam 70 euro, mimo, że w umowie mam jak byk 80/90 euro... Tydzień temu odpuściłam rozmowę, bo miałam jeden dzień więcej wolnego (chociaż wyrobione 45 godzin). To bardzo fajni ludzie i głupio mi tak wywlekać sprawę pieniędzy... Co byście zrobili na moim miejscu? W końcu w byciu au-pair nie chodzi o zarobek, a na powrót do domu pieniądze będę miała... Matko, jaka głupia sprawa. :/[/quote]



    Niektóre dziewczyny pisały, że normalna stawką au-pair jest niższa od Twojej. Osobiście uważam, że skoro sami z własnej, nieprzymuszonej woli umówili się Z Tobą na stawkę 80/90 euro, to powinni jej przestrzegać. Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z HF i "przypomnieć" im ile tak naprawdę powinni Ci płacić 8) (trzymam kciuki )



    Z trochę innej beczki: jakkolwiek kocham "moje" dzieci, to ciągle twierdzić będę, że to opieka nad nimi to praca, czasami ciężka. Owszem, zdarzają się przypadki, że au-pair ma zajmować się jedynie jednym dzieckiem przez jakieś 4 godziny dziennie 8O :twisted: , ale zazwyczaj realia nie przedstawiają się tak różowo. Na porządku dziennym mamy do czynienia z żonglowaniem: a to trzeba ugotować, a to posprzątać, a przecież ciągle są dzieci, którymi trzeba się zając, a co najmniej wymyśleć jakąś interesującą rozrywkę, aby móc zająć się powyższymi czynnościami, przy okazji pamiętając że sami jesteśmy ludzmi, nie robotami :-)



    I z jeszcze innej beczki ;-) : dziewczyny!Nie ma się co kłócić, każdy jest inny :-) Są tacy, którzy rozpuszczą całe kieszonkowe i wracają za pieniądze od rodziców; są tacy, którzy zarabiając 50 funtów tygodniowo będą w stanie zaoszczędzić sporą sumkę, i są tacy, którzy wypośrodkowują ;-) Nie ma sensu się spierać, czy komuś starczy czy nie, bo przecież w gruncie rzeczy to nie nasza sprawa ;-)
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    sylwiaQ > 14-07-2011, 1:19

    Pogadamy za jakieś 3 miesiące jak już tam będę...

    Poza tym 50 godz to jest max ale rozmawiałam z nią i tyle będzie tylko jak będzie mieć dodatkowe zajęcia.



    A poza tym ile Wy macie na tydzień?? Nie ważne ile godzin...

    wiem że niektóre mają nawet 60-70, jeszcze mniej niż ja..



    Zresztą koniec tematu, nie chce mi się już tutaj udzielać...

    zawsze zostanę zjechana że zgodziłam się na warunki mi oferowane.
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    young_lady_88 > 14-07-2011, 10:53

    [quote name="sylwiaQ"]



    Zresztą koniec tematu, nie chce mi się już tutaj udzielać...

    zawsze zostanę zjechana że zgodziłam się na warunki mi oferowane.[/quote]



    wiemy bardzo dobrze na jakie warunki sie zgodzilas i wiemy ze jestes oszczedna, piszesz o tym praktycznie w kazdym poscie. dlatego zgadzam sie, ze w temacie twoich warunkow i twojej oszczednosci juz wystarczy.
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    young_lady_88 > 14-07-2011, 10:56

    [quote name="sylwiaQ"]



    A poza tym ile Wy macie na tydzień?? Nie ważne ile godzin...



    [/quote]



    chyba jednak wazne ile godzin. to podstawa do okreslenia ile pieniedzy dostajesz.
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    Saiisuke > 03-08-2011, 9:55

    Ja mam 30h i wyrabiam dokładnie tyle, codziennie pracuję od 9:30 do 14:30 i dostaję 70e. Tyle godzin i takie pieniądze mam w umowie od prowork i wszystko się zgadza. Raz miałam w tygodniu dwa dni wolne, czyli mniej godzin, ale i tak dostałam 70e.
  • Re: Niska wypłata, dużo godzin

    young_lady_88 > 03-08-2011, 10:34

    good for you. wydaje mi sie, ze u wiekszosci z nas ciezko policzyc te godziny. zdarza sie, ze nagle jestem potrzebna w srodku dnia, albo wieczorem pracuje 2 godziny dluzej niz powinnam, roznie bywa. mysle, ze plan dnia to dobry pomysl. zanim przyjedziecie, poproscie o plan dnia i dokladne godziny. obietnice typu 4 godziny dziennie to troche nierealne jesli ma sie dzieci. kto odprowadza / zawozi je do szkoly? kto je odbiera? jesli to bedziesz ty, pracujesz rano i popoludniu. kiedy rodzice przychadza z pracy? bo jesli kolo 20:00 to pracujesz rano (zabrac dzieci do szkoly), po poludniu (odebrac) i wieczorem (pilnowac, nakarmic itd), + jesli wracaja wieczorem, prawdopodobnie ty bedziesz gotowac, a przynajmniej dla dziecka. kto robi zakupy, prasuje, sprzata? bo jesli ty, to pracujesz takze w srodku dnia, czyli CALY dzien. jesli dostajecie plan dnia, musi byc realny, zadawajcie praktyczne pytania zeby sprawdzic, czy ten plan jest prawdziwy.



    Saiisuke to szczesciara. nie wiem, czy moja rada komus pomoze, ale mysle ze w temacie "duzo godzin", lepiej popracowac nad planem przed przyjazdem, niz po.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia