• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Administracja
       
    • Kosz
       
    • Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!
       
  • Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    aniolek > 04-03-2011, 16:22

    [quote name="WhiteDove"]Naprawde ludzie potrafią mieć świta na punkcie 'bezpieczeńtwa' swoich dzieci! I co niby by mu sie stało w tym aucie? Odjechałby? Zaplatałby się w pasy i udusił? Ja rozumiem nikt nie chce zostawiac dzieci, szczególnie małych samopas, ale ci durni amerykańcy (anglicy często też) popadają w paranoje![/quote]



    Dobre ; odjechalby hehe

    ale prawda jest taka ze boja sie ze dziecko zatrzasnie sie w samochodzie i beda tam kluczyki... wiec nie bedziesz mogla go wyciagnac.... ale to jest idiotyzm amerykanski ja tak mysle bo ile razy ja jak bylam mala zostawalam sama w samochodzie... i nikt sie za bardzo nie przejmowal albo w domu bez przesady z tym wszystkim ja opiekunki nie mialam czasem babcia wpadla i tyle i jakos sie wychowalam... :? ogladalam sporo bajek biegalam od rana do wieczora na podworku i bylo git :? a teraz to jakies dziwne zasady oglupiajace ze tak powiem panuja
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    Sake > 04-03-2011, 17:28

    [quote name="aniolek"]
    [quote name="WhiteDove"]Naprawde ludzie potrafią mieć świta na punkcie 'bezpieczeńtwa' swoich dzieci! I co niby by mu sie stało w tym aucie? Odjechałby? Zaplatałby się w pasy i udusił? Ja rozumiem nikt nie chce zostawiac dzieci, szczególnie małych samopas, ale ci durni amerykańcy (anglicy często też) popadają w paranoje![/quote]



    Dobre ; odjechalby hehe

    ale prawda jest taka ze boja sie ze dziecko zatrzasnie sie w samochodzie i beda tam kluczyki... wiec nie bedziesz mogla go wyciagnac.... ale to jest idiotyzm amerykanski ja tak mysle bo ile razy ja jak bylam mala zostawalam sama w samochodzie... i nikt sie za bardzo nie przejmowal albo w domu bez przesady z tym wszystkim ja opiekunki nie mialam czasem babcia wpadla i tyle i jakos sie wychowalam... :? ogladalam sporo bajek biegalam od rana do wieczora na podworku i bylo git :? a teraz to jakies dziwne zasady oglupiajace ze tak powiem panuja[/quote]



    nie tak dawno w POLSCE pozostawione w aucie dzieci o mało co nie spłonęły... Więc nie rozumiem waszego oburzenia...

    Jesteśmy po to żeby ich pilnować i musimy się dostosować do panujących w domu zasad.
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    sikorkaxx > 04-03-2011, 17:33

    a no...musze sie zgodzic.



    tak jak w amerykanskim programie "1000 ways to die" !



    ale ogolnie sa osoby i za i przeciw, z jednej strony miala oko na dziecko ale z drugiej tez nigdy nie wiadomo co w danej sekundzie by sie moglo stac....
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    WhiteDove > 04-03-2011, 19:24

    [quote name="sikorkaxx"]

    z drugiej tez nigdy nie wiadomo co w danej sekundzie by sie moglo stac....[/quote]



    Jakbyśmy tak rozumowali, to powinniśmy nawet z dziećmi spać, bo a nóż z łózka spadnie...

    Właśnie chodzi o tą granice kiedy jest to zaniedbywanie, a kiedy zdrowy rozsądek. Przecież nikt nie mówi, że zostawianie dziecka w samochodzie i pójście na zakupy jest ok, a w tej sytuacji to nie miało miejsca... A poza tym ok rodzicom mogło sie to nie spodobac, rozumiem mogą byc przewrazliwieni, w takiej sytuacji powinni powiedziec au pair, ze sobie takich sytuacji nie życzą, a nie wzywać policję...



    A co do tej sytuacji w Polsce, to założę się, że matki musiało nie być dłużnej niż kilka minut, a to moim zdaniem jest nieodpowiedzialne.
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    martyna > 05-03-2011, 3:14

    najlepsze jest to, że jak moja hostka gdzieś zabiera dzieci to mały zawsze wraca z podbitym okiem, potłuczony albo podrapany. Ona go nie pilnuje bo jest zajęta swoim życiem towarzyskim. W domu też woli spać niż dzieci wieczorem pilnować i tak kiedyś mały o mało sobie oka nie wybił na rogu stołu, a ostatnio jak z nią był to zjadł maść na ból mięśni
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    89dzoana89 > 05-03-2011, 3:48

    Wspolczuje dziecku Wiesz zstanawia mnie tylko po co tacy ludzie chca miec dzieci? Bo to modne?
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    martyna > 05-03-2011, 6:09

    wiesz mysle, ze ona urodzila te dzieci bardziej dla hosta, bo on bardzo chcial. Jest po rozwodzie, starszy od niej i bez dzieci z poprzedniego małżeństwa. No i teraz to on bardziej sie nimi zajmuje. Ona tylko opowiada bajki ile to robi z nimi i ze chce wiecej czasu z nimi spedzac. Ale na gadaniu sie konczy...
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    89dzoana89 > 05-03-2011, 6:23

    Ehhh...szkoda dziecka...bo one nie sa glupie i wyczuwaja jak sie je olewa;(
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    martyna > 05-03-2011, 7:53

    [quote name="Sake"]nie tak dawno w POLSCE pozostawione w aucie dzieci o mało co nie spłonęły... Więc nie rozumiem waszego oburzenia...

    Jesteśmy po to żeby ich pilnować i musimy się dostosować do panujących w domu zasad.[/quote]



    tu nie chodzi o oburzenie ot tak, tylko o to jak nas traktują agencje i host rodziny!powtarzam, że ona była może z kilka metrów od auta i je widziała, nie zostawiła dziecka samego!! miała za przeproszeniem "wyrzygać się" w aucie? nie miała wyjścia. nie było tu zaniedbania i robiła wszystko prawidłowo

    chodzi o to, że nikt nie pyta o prawdziwą wersję, ludzie wolą wierzyć jakimś idiotom którzy zmyślają historie nie z tej ziemi. My jesteśmy w większości przypadków tylko "towarem" który można zwrócić lub zareklamować.



    [quote name="WhiteDove"]Jakbyśmy tak rozumowali, to powinniśmy nawet z dziećmi spać, bo a nóż z łózka spadnie...

    Właśnie chodzi o tą granice kiedy jest to zaniedbywanie, a kiedy zdrowy rozsądek. Przecież nikt nie mówi, że zostawianie dziecka w samochodzie i pójście na zakupy jest ok, a w tej sytuacji to nie miało miejsca... A poza tym ok rodzicom mogło sie to nie spodobac, rozumiem mogą byc przewrazliwieni, w takiej sytuacji powinni powiedziec au pair, ze sobie takich sytuacji nie życzą, a nie wzywać policję...[/quote]



    i tu Cię popieram, granica musi być wyznaczona. Są sytuacje w których nie możesz cały czas doglądać dziecka. Czy np jak idziesz do toalety to zabierasz je ze sobą? Ja nie i nie zamierzam. Dziecko musi być bezpieczne, w tym przypadku było... mimo to wyleciała bez szans na obronę

    czasami musimy się bronić dziewczyny a nie siedzieć cicho, bo nie dość że nas wykorzystają to jeszcze można dostać ostro po dupie i mieć problemy w przyszłości!
  • Re: Zdejmijcie klapki z oczu, aby sie nie zawiesc!

    89dzoana89 > 05-03-2011, 16:03

    [quote name="martyna"]



    i tu Cię popieram, granica musi być wyznaczona. Są sytuacje w których nie możesz cały czas doglądać dziecka. Czy np jak idziesz do toalety to zabierasz je ze sobą? Ja nie i nie zamierzam. Dziecko musi być bezpieczne, w tym przypadku było... mimo to wyleciała bez szans na obronę

    czasami musimy się bronić dziewczyny a nie siedzieć cicho, bo nie dość że nas wykorzystają to jeszcze można dostać ostro po dupie i mieć problemy w przyszłości![/quote]



    I ja was popieram!! Kurna jak mozna dziecko od malego traktowac jak kaleke i nie uczyc go samodzielnosci?



    My jestesmy ta mniej znaczaca strona w agencjach i zawsze to rodziny beda gora,ich zdanie, poglady i opis sytuacji zawsze beda wiecej warte!!! Jednak nie mozemy pozwalac sie tak traktowac!!! Ja po mojej przygodzie na LI napisalam do biura apc i obie koordynatorki ktore sie mna zajmowaly dostaly ostro po dupie!! Nagle kazda zaczela dzwonic, troszczyc sie o mnie i przejmowac moim losem!



    Jednak i tak zdania ze wszystkie agencje sa do d*** nie zmienie!!!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna