-
-
Re: pomocy!!! mam dola
Flower.Power.Diva > 16-11-2010, 22:17
No wlasnie caly czas mysle, ze tak by bylo najlepiej. Bo oni sa na prawde super i w porzadku, ale ta jedna rzecz mnie ciagle uwiera... :/ Tylko, ze to jest wlasnie klopotliwe, ze oni sa tacy super. Wiec ciezko powiedziec komus, z kim ci sie wszystko super uklada: sluchaj, powinnam dostac za to dodatkowa kase... :/ No, ale chyba sie musze przelamac... -
Re: pomocy!!! mam dola
tosia_ > 16-11-2010, 22:22
No ale właśnie skoro Ci się z nimi dobrze układa, to powinno pójść łatwiej. Usiądź, pogadaj, a na pewno zrozumieją. -
Re: pomocy!!! mam dola
aniolek > 16-11-2010, 23:40
Wiecie co? ja tez juz mam dola;( czy w typowej amerykanskiej rodzinie musi byc taki syfff??? ja juz mam dosyc;( niby maja sprzataczke rodzinka jest spoko a ja chodze w butachchoc uwielbiam na boso ale jestem nauczona (pewnie jak kazda z was) ze w domu musi byc czysto i porzadek! a tu az glowa mala :evil: wszystko mnie juz wkurwia nawet nie mam samochodu tzn musze dzielic z nimi bo maja niby 4 ale ten jeden jest w takim stanie ze boje sie co by sie nie rozlecial jak do niego wsiade i jak ja mam im powiedziec ze ja go niechce?? jak ten host powiedzial ze to bardzo dobry samochod... a ja co?? mam mu powiedziec ze w pl mam swoj lepszy? w dodatku moje dziecko (2,6 lat) mowi nie czysto nie rozumiem go;( nie chce jesc i w ogole wszystko do d... -
Re: pomocy!!! mam dola
dominikan@ > 17-11-2010, 6:21
Jak dla mnie to Amerykanie sa zalosni pod tym wzgledem. Jak mozna dac au pairce stary rozwalajacy sie samochod przeciez to chodzi o bezpieczenstwo ich wlasnych dzieci ktorym bedzie je wozila. Mnie taka sytuacja juz 2 razy spotkala. Pierwszy raz jezdzilam starym Fordem w ktorym w drodze do szkoly (jechalam z dzieciakami) cos sie zapsulo i jadac droga szybkiego ruchu gdzie bylo 55 mph /h przestal mi dzialac gaz! ( a za mna sznur samochodow jadacy z ta sama predkoscia) Druga sytuacja to u obecnej rodziny kiedy jechalam po dziecko do szkoly (ma 4 lata wiec autobus dopiero za rok bedzie po niego przyjezdzal) i hamulec przestal mi dzialac! -
Re: pomocy!!! mam dola
Flower.Power.Diva > 17-11-2010, 13:55
Hehe... co do tego syfu to chyba anglojezyczni tak maja XD A my przywyczajne do trzymania porzadku ciezko to znosimy. Oni nawet pewnie nie widza, ze to jest syf -
Re: pomocy!!! mam dola
WhiteDove > 17-11-2010, 16:16
[quote name="Flower.Power.Diva"]Hehe... co do tego syfu to chyba anglojezyczni tak maja XD A my przywyczajne do trzymania porzadku ciezko to znosimy. Oni nawet pewnie nie widza, ze to jest syf[/quote]
Dokladnie tak! Jak mozna rzucac swoje brudne gacie na podloge w sypialni wiedzac, ze np bede tam odkurzac? !
Albo miec tak zasyfiona szybke od piekarnika, ze dopiero niedawno odkrylam, ze to jest szybka i ze kiedys musialo byc przezroczyste :lol: No chyba nigdy tego nie pojme, bo mnie mama zawsze do porzadkow gonila, i czasem az mnie korci, zeby im czegos nie uporzadkowac... -
Re: pomocy!!! mam dola
Sake > 17-11-2010, 16:19
Cytat:az mnie korci, zeby im czegos nie uporzadkowac...
ani się waż! Idź na spacer - przejdzie ci! -
Re: pomocy!!! mam dola
89dzoana89 > 17-11-2010, 16:25
Dokladnie!!!
Przyzwyczaisz i potem to bedzie nalezalo do twoich obowiazkow!!!
Ja tez sobie pluje w twarz ze zaczelam sie udzielac bo teraz mi wypominaja ze nic nie robie;/
Ostatni raz popelnilam ten blad!!!!!!!!!!!!!!! -
Re: pomocy!!! mam dola
aniolek > 17-11-2010, 17:13
wiecie co dobrze ze jest takieforum i mozna sobie pogadac bo wszystkie przechodzimy mniej wiecej przez ten sam pieprznik na kolkach :evil: a tu chociaz sie wygadamydominika@ i co im powiedzialas ze nie chcesz jezdzic takim samochodem? boja to chyba sobie sama kupie... -
Re: pomocy!!! mam dola
zlosnica > 18-11-2010, 0:31
ojej, amerykanie to syfiarze straszni:/ i jeszcze wygodniccy. najlepiej to zrobic syf taki, ze rece opadaja a pozniej zatrudnic kogos do sprzatania. pamietam jak moja mala kiedys posikala sie w nocy (byla nauczona,zeby nie wychodzic z lozka w nocy i nie wyszla pod zadnym pozorem), to host ja zabral do lazienki, zostawil te zasikane majtki i pizamke w lazience i polozyl ja spowrotem do lozka :| jak weszlam rano do lazienki, to czulam sie jak w bramie pod sklepem, tak strasznie smierdzialo :?
WhiteDove, nie sprzątaj, prędzej usłyszysz za jakiś czas "czemu tego nie zrobiłaś?" niż "dziękuję, nie trzeba było" ...