• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Agata w Prowansji

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Agata w Prowansji
       
  • Agata w Prowansji
  • Re: Agata w Prowansji

    malaika > 13-07-2010, 14:48

    następna propozycja, ale na Korsyce do 10 września, 3letnia dziewczynka. zapytałam o szczegóły i może okaże się, że nie gryzie...
  • Re: Agata w Prowansji

    Katka > 13-07-2010, 15:09



    piorytet: nie gryzie



    hahah
  • Re: Agata w Prowansji

    malaika > 13-07-2010, 20:27

    Znaleźli dziewczyne która przyjedzie w poniedziałek. mogę w sobotę wyjeżdżać! paczka przyszła dzisiaj robiąc mi niesamowitą niespodziankę na urodziny! zaraz idę na plaże z kuzynami Julii i ich znajomymi bo coś dla mnie szykują. i niedlugo się rozstaniemy. Hah! Czyli jeszcze zostaję
  • Re: Agata w Prowansji

    Katka > 13-07-2010, 21:19

    haaa super! gratuluję



    ejj.. i.. wszystkiego najlepszego?
  • Re: Agata w Prowansji

    mloda > 13-07-2010, 21:22

    no to super!!
  • Re: Agata w Prowansji

    malaika > 14-07-2010, 20:26

    Dzięki, tak miałam urodziny



    Im bliżej wyjazdu do nieznanej rodziny tym bardziej się boje. Pytam się jej o tak oczywiste rzeczy jak imiona chłopców i czy oni pokryją koszty podróży. Imion chłopców dalej nie znam (dziwne, że nie przedstawiła ich w swoim profilu na stronie, za to nowego męża i siebie nawet dwoma imionami. Z tego co zrozumiałam, nie będą płacić za podróż. I chyba chcę mieć pewność czy na 100% mnie chcą, a ona odpisuje, że przecieżÂ mówiła, że chcą żebym przyjechała w sobote i czeka na informacje kiedy będe, a jak nie przyjade to też nie ma problemu bo ona też może im dawać lekcje francuskieg. Ale ten transport... muszę o tym jeszcze pomyśleć.

    A rodzinka coraz bardziej mnie uświadamia w decyzji, że dobrze robię że od nich idę. Dzisiaj 14 lipca czyli święto narodowe, oboje oczywiście w domu, ale ona święto czy nie święto pracuje, bo turyści nie śpią, ale on miał wolne. I byczyli się w sumie cały dzień i robili wszystko żeby nie zajmować się małą, a ona przecież jak ich widzi to nie chce do nikogo innego tylko do nich. na nic byly moje propozycje zabaw, już nawet sama zaczęłam sie bawić lalką w dom, żeby ją zachęcić, ale w końcu przestalam. po co? później poszłam z nią na plac zabaw, żeby rodzice mogli sobie spokojnie poleżeć na leżaku i poczytać książke.

    jeszcze tylko dwa dni i jadę. Nie wiem gdzie, ale na pewno mnie tu nie będzie.
  • Re: Agata w Prowansji

    malaika > 14-07-2010, 22:01

    "Concernant le trajet, nous ne paierons pas. Tu seras dęjà payęe lorsque les enfants ne seront pas là, je trouve cela dęjà suffisant." to zdanie mnie rozwaliło, tłumacz tego nie ogarnął, ale miałam konsultacje i brzmi ono mniej więcej tak: nie zapłacimy ci za podróż skoro i tak nie zajmujesz się chłopakami. Tylko ponoć jeśli chodzi o francuski to brzmi bardzo niegrzecznie. to mnie utwierdza w tym, że do nich nie jadę. skoro tak jest im to obojętne czy przyjadę lub nie, ona też może z nimi rozmawiać po angielsku, to ja dziękuję.



    Czy SZACUNEK to słowo które nie istnieje w programie au pair? Bo wg zapewnień miałam się czuć jak członek rodziny. Ale nie wiem czy dla członka rodziny kupuje się gorsze jedzenie, albo kupuje się go dla wszystkich tylko nie dla niego. ale to kwestia jedzenia, która od zawsze była sporna.

    Współczuję następnej au pair ze Słowacji...
  • Re: Agata w Prowansji

    Katka > 14-07-2010, 22:34

    ooo jak niemiło



    ja właśnie dzisiaj miałam ogromną rozkimnę na temat: bycie członkiem rodziny ;]

    mam nadzieję że chociaż trochę pokryje się to z moim doświadczeniem z wymian itd.. chociaz moja rodzinka się wydaje idealna.. przynajmniej na odległość





    czyli co? Wracasz do domu?
  • Re: Agata w Prowansji

    malaika > 14-07-2010, 22:37

    czekam jeszcze na wiadomość z Korsyki, bo byli mną zainteresowani, wyslałam im maila i cisza. ale minęła dopiero (albo aż!) doba, a z odpisywaniem Francuzów bywa różnie. Jak coś jeszcze czekam na wiadomość od rodziny, ale raczej nastawiam się na zmiane rezerwacji i podróż do nicei. a z nicei do domu
  • Re: Agata w Prowansji

    Katka > 14-07-2010, 22:40

    Korsyka.. ciekawie ;]

    jeśli wrócisz do PL to co dalej? jakieś plany?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna