• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Irlandia przywitala dosiunie...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Irlandia przywitala dosiunie...
       
  • Irlandia przywitala dosiunie...
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    elodie913 > 09-06-2010, 16:47

    Jaka gówniara mała;/ moze ona czuje, ze faworyzujesz kogos innego? w kadym badz razie nie dawaj sie jej,ignoruj tak jak do tej pory. I być moze podziała na nią to, jak bedziesz na jej oczach 'inaczej zachowywała sie w stosunku do reszty jej rodzenstwa', zwracała uwage, smiala sie, zartowała itd. i wtedy byc moze poczuje, ze bez sensu jest stawiac opor i miec w Tobie wroga bo nic tym nie wskora. Mam nadzieje, ze wszystko sie ułozy z ta mała diablica
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    dosiunia > 09-06-2010, 17:57

    No nie wiem ignoruje juz 3tydz i nie dziala przeciez xp wkurza mnie, ze taka jest, bylismy na wakacjach i ciagle musialam ja pospieszac, bo w tyle zostawala i albo 'hurry up' albo 'Ciara, come on' a ona do mnie ' Przestan ciagle mowic, ze mam sie spieszyc' to jej powiedzialam, ze przez nia jestesmy zawsze spoznieni, to tak sie wkurzyla ze pod samochod prawie wpadla, bo oczywiscie za reke nie da sie zlapac, jak przechodzimy przez ulice ;/



    A wczoraj robila sobie bieganko po kosciele, na ambone, do konfesjonalu itd, oczywiscie upomnienia nic nie daja ;/
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    elodie913 > 09-06-2010, 19:26

    No to rzeczywscie nieciekawie!:/ w takim razie nie wiem czy jest na nią sposób, szczegolnie kiedy rodzice nie reaguja. Moze jednak sprobowałabys pogadac z hostka, powiedz, ze martwisz sie,ze cos jej sie moze stac bo nie chce nie słuchac, nie da sie nawet złapać za ręke...podkreśl, ze z innymi dziecmi nie masz problemu, tak wiec nie wiesz z czego to wynika. Naprawde nie wiem co wiecej mogłabys zrobic.
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    malaika > 09-06-2010, 20:02

    a przy rodzicach jak się zachowuje? może oni też powinni coś jej powiedzieć, żeby Cie słuchała i była dla Ciebie miła, że Ty decydujesz i kiedy ich nie ma Ty jesteś najważniejsza.

    Ale nie poddawaj się! Ona wciąż Cie próbuje, sprawdza na ile może sobie pozwolić. Ignoruj ją. Moja 2,5latka też ma wciąż kaprysy i placze jak cos chce i też mnie bije a nawet gryzie. Ale uuu... tylko by spróbowała mnie ugryźć to już wiem jak reagować. Już nie przeżywam tych jej zachowań. Oczywiście wkurzają mnie, ale juz nawet śmieszą.
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    dosiunia > 09-06-2010, 20:30

    Rodzicow tez nie slucha zeby bylo smieszniej xp ale jak oni sa w poblizu to raczej foszkow na mnie nie strzela, bo hostka powie 'nie ruszaj sie, zeby Dorota mogla Cie uczesac' czy cos..
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    dosiunia > 11-06-2010, 16:46

    Troche mnie zaskoczyla moja hostka, bo sama zaczela ze mna o tym problemie wczoraj rozmawiac!! Wrocila z Dublina i usiadla i mowila, ze z poprzednimi operkami ta mala tez miala takie problemy i ze nie mam tego brac jako cos osobistego.



    Ze ona chyba czuje sie zagrozona rodzenstwem, mlodszym i starszym i chyba trzeba poswiecac jej wiecej uwagi, i mowila, ze zabierze ja na sok po przedszkolu i rano bedzie ja szybciej budzila, zeby foszkow nie strzelala.



    Zobaczymy.



    Zapowiada sie, ze jednak bedzie nowa operka u sasiadow, jakas Slowaczka czy cos, w moim wieku, ale dopiero na koniec czerwca.
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    mloda > 11-06-2010, 16:49

    Fajnie, ze mama zainteresowala sie tym, i tym bardziej, ze to zauwazyla. Bo wiadomo mamy zadko kiedy widza wady w swoich dzieciach :mrgreen:



    Fajnie, ze bedziesz miala sasiadke. Obys sie tylko z nia zgrala



    A co do wakacji to widac, ze fajnie spedzilas czas! Obys miala wiecej takich wycieczek
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    dosiunia > 12-06-2010, 1:22

    dosiunia byla ze swoja hostka w kinie na Sex and the city 2 i w drodze powrotnej rozmowy o zyciu < 3
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    Metallinka > 13-06-2010, 18:35

    O jak fajnie



    Co do tej małej, możliwe, że jest zagrożona... Ale ja bym radziła poświęcać jej TYLE SAMO uwagi co innym dzieciom, żadnego nie faworyzować...
  • Re: Irlandia przywitala dosiunie...

    dosiunia > 13-06-2010, 20:30

    przynajmniej ja, nie faworyzuje zadnego, chyba ze ona odbiera to inaczej, bo ja raczej ignoruje jak mnie wkurza ciagle ;/
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia