-
-
Re: wyplata pieniedzy- problem
marvellous > 05-03-2012, 22:58
ja sama bym chciala czas na dostosowanie sie jakies 2 dni czy jeden i nie musza mi za niego placic, nie ebde wtedy za bradzo pracowac wiec nie oczekuje zaplaty
mysle ze Ty tez nie [ppwinnas sie upominac o te 2 dni, po co psuc kontakty a moze rodzinka pozniej Ci wynagrodzi w postaci zabrania do restauracji czy cos -
Re: wyplata pieniedzy- problem
martinav8 > 05-03-2012, 23:36
do bossowsky :Wg mnie powinni Ci zapłacić;zazwyczaj w umowie urlop jest PŁATNY-bez względu na to czy podczas niego zajmujesz się dziećmi czy nie...Ja miałam 2 tyg. wolne tj.w Boże Narodzenie i byłam wtedy w Polsce i mi normalnie zapłacono;teraz jadę na Wielkanoc na prawie 2 tyg.za które też będę miała zapłacone;natomiast w wakacje prawdopodobnie jadę z Nimi-przy czym nie będę zajmować się dziećmi(możliwy jakiś pojedynczy babysitting , gdy dzieci będą spały,a oni będą chcieli pojść na jakiś romantyczny spacerek). Jednym słowem cały pobyt nasz-jako au pair-powinien być opłacany od 1wszego do ostatniego dnia wyjazdu od nich-chyba, że bierzemy jakieś wolne z przyczyn osobistych/zdarzenia losowego itp.Lecz-jak życie pokazuje-niektóre rodzinki różnie interpretują pojęcie"urlopu"...:/ -
Re: wyplata pieniedzy- problem
hellomaurice > 05-03-2012, 23:45
Płacą. Wolnego mam sporo: był tydzień w październiku, dwa w grudniu, tydzień w lutym, teraz będą dwa w kwietniu i jeden w czerwcu. Dzieckiem nie zajmuję się wtedy wcale (zwykle zresztą wyjeżdżam), a w kieszonkowym nie ma żadnych zmian. Moim zdaniem hostka powinna zapłacić. -
Re: wyplata pieniedzy- problem
au pair_ala > 05-03-2012, 23:50
jasne, że musisz mieć płacone jak masz wolne ileś tam tygodni w roku... bez łaski :twisted: -
Re: wyplata pieniedzy- problem
bossowsky > 06-03-2012, 0:38
jestem na 85% pewna, ze w umowie jest ze powinni zaplacic. ale tez , pewnie niektore z was nie wiedza , ze we francji dzieci maja wolne 2 tygodnie co 1,5 miesiaca. z czego ja w tych dniach praktycznie nic nie robie, dzieci zazwyczaj jada do dziadkow. wiec nie walcze tak bardzo o te pieniadze. ale z drugiej strony czmeu mialabym nie zawalczyc? pozniej z nastepna au pair zrobia to samo? i zadnych konsekwencji nikt nie poniesie? tylko ja i inne au pair starty? wiec, sama nie wiem.
ps. francuzi sa dosyc skapi, wiem to nie od jednej osoby. mimo iz maja pieniadze, zal im 1 euro. moja hostka kilka razy mi robila wyrzuty , ze rorzucam pieniadze. co nie jest jej sprawa. poza tym ,zbytnio sie nie narozrzucam(zwlaszcza w tym miesiacu majac 160 euro, ktorych juz nie mam )