-
-
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
shante > 09-08-2009, 14:23
Ekhm, ekhm, ja tu jestem i czytam o waszych niecnych planach! Nie dam się :twisted:
Karolinko, a masz doświadczenie z takimi małymi dziećmi? Jeśli tak, to zawsze w mailach zaznaczaj, że Twój wiek to nie problem, bo jesteś na tyle odpowiedzialną i doświadczoną osobą, że dasz sobie radę.W każdym razie trzymam kciuki za znalezienie tej odpowiedniej host family - i jak to zaznaczyła Justyna - w okolicach Londynu -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
karolinka > 09-08-2009, 14:35
mam doswiadczenie glownie z takimi dziecmiczasem zajmuje sie corka i synem sasiadki maja po 6lat..ale boje sie jechac do Anglii do dzieci w takim wieku, bo nie wiem czy bym sie z nimi dogadala;] jakos nie wierze w ten moj anglielski -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
julita883 > 09-08-2009, 17:03
Karolinko o język się nie martw. Moja znojomość języka też nie jest rewelacyjna do tego miałam 2 lata przerwy w nauce i mnóstwo słówek pozapominałam. Ale jestem dobrej myśli a jade do dwóch dziewczynek w wieku 12 i 15 latNapewno początki będą trudne i będe maiała problemy z porozumiewaniem się ale przecież jadę się tam uczyć angielskiego. Więc głowa do góry Karolinko damy radę -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
justineee > 09-08-2009, 17:06
Julita ma racje, nie przejum sie tym. Ja z podstawami francuskiego zajmowalam się 3 letnim chlopcem, mowil bardzo niewyraznie i pierwsze dni byly trudniejsze, ale pozniej na prawde nie bylo wiekszych problemow... takze z pewnoscia dasz sobie rade -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
Yoanna > 09-08-2009, 20:01
o julita to bedziesz miala dzieci w moim ulubionym wieku! super -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
shante > 09-08-2009, 20:48
Ja w życiu bym się nie zdecydowała na małe dzieciDlatego ogromnie się cieszę z mojego 7latka i 11latki. Dzieci w takim wieku mówią już dobrze, poprawiają, kiedy trzeba, poza tym jakoś łatwiej się nimi zająć, wiedzą, czego chcą, potrafią o tym powiedzieć i wszystko jest raczej bardziej jasne i klarowne niż przy np. 2latkach Ale oczywiście to wszystko zależy od tego, kto jaki wiek preferuje. Z tego, co zauważyłam to opinie są bardzo podzielone, więc ważne jak my się czujemy odnośnie danego wieku, a nie jak uważają inni -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
karolinka > 09-08-2009, 20:59
hmmm zobaczymy..ja nastawiam sie tez na taki wiek pod katem Stanow, bo nie mam prawka i nie wiem czy zrobie;P lubie takie maluszkichociaz jak trafi sie jakas okazja to pojade do starszych dzieci
a walsnie..czy starsze dzieci (kolo 7lat i wyzej) traktuja operki jako sluzace, czy traktuja w maire normlanie?pomagaja tez w jezyku? -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
shante > 09-08-2009, 21:29
Myślę, że w języku na pewno pomogą, z tego co wiem, to takie dzieci lubią poprawiać, uczyć słówek, a potem zdobywać pochwały, że dzięki nim lepiej umiemy językCo do podejścia do au pair wszystko zależy od wychowania. Jeśli matka początkowo nadskakuje swojemu dziecku, to au pair będzie dla niego kimś do usługiwania. Dlatego na ogół lepiej jechać do rodziny, która miała już au pair i wtedy można się dowiedzieć, jak była traktowana. Oczywiście nie wyklucza to rozczarowania, bo może być i tak, że dziecko przywiąże się do dotychczasowej au pair, a nowa będzie wrogiem. Ale nie warto nastawiać się negatywnie, mam wrażenie, że im starsze dziecko, tym łatwiej przemówić mu do rozumu, przynajmniej odnośnie zachowania wobec nowej au pair. Wszystko przed nami -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
julita883 > 09-08-2009, 21:48
Shante masz racje popieram Cie w 100% to wszystko zależy od wychowania i podejścia rodziców.
Mi także wydaje się że ze starszymi łatwiej złapać kontakt i duużo szybciej nauczymy się języka bo taki maluszek jeszcze mówi po swojemu i nie zawsze można go zrozumeić. Ale to sprawa indywidualna oczywiście
Yoanna to także mój ulubiony wiek poprostu kocham dzieci powyżej 7 lat. Można je traktować jak młodsze rodzeństwo i rozmawiać na różne tematy i dodatkowo fanie spędzać czas -
Re: czy ten kontrakt jest uczciwy?
blairwaldorf > 10-08-2009, 14:19
Ja też otrzymałam ofertę od rodziny która chce mi dać 70L za sprzątanie w całym domu, wyprowadzanie psa i zajmowanie się małą dziewczynką (3lata) ponadto musiałabym jeszcze dojeżdżać do miasteczka bo mieszkałabym na wsi...Właśnie ją odrzuciłam myślicie że dobrze zrobiłam? Poza tym to moja pierwsza oferta była.