-
-
Re: MATURA ;)
shante > 06-06-2009, 15:44
A ja chcę, aby spełniła się moja miłość do Big Bena. :mrgreen:
PS. ale też zdecydowałam się na wyjazd m.in z powodu złamanego serca -
Re: MATURA ;)
LuK3 > 06-06-2009, 15:51
najlepszy sposób...... ale cóż kobiety bywają zimne i nieludzkie....a mówią ze to my mężczyźni oskarżani jesteśmy o brak uczuć widocznie do nich nie nalezę.... -
Re: MATURA ;)
shante > 06-06-2009, 16:01
Wyjątek potwierdza regułę :mrgreen:
Przynajmniej nauczyłam się podchodzić do tego z dystansem i wypracowałam sobie szybkie zajmowanie myśli innymi sprawami -
Re: MATURA ;)
LuK3 > 06-06-2009, 16:06
... a kiedy dreczy cie wielka niewiadoma i szukasz odpowiedzi nie da sie zapomnieć i zajać tego czyms innym..... -
Re: MATURA ;)
shante > 06-06-2009, 16:28
Da się, wierz mi. Takie mówienie 'nie da się przestać myśleć' jest w dużej mierze naszym własnym wyborem. Ja często oddawałam się rozmyślaniom i rozważaniem i dręczeniem się przez niespełnioną miłość, ale nauczyłam się odwrócić od tego uwagę. Może nie w 100% i nie bez przerwy, ale nie pozwalam sobie na ciągłe rozpamiętywanie. Nigdy się nie zapomni, ale też nie oznacza to, że wszystkie nasze myśli mają krążyć wokół tego jednego problemu. To nasz własny wybór, zwykle ludzie lubią się po prostu zadręczać. -
Re: MATURA ;)
LuK3 > 06-06-2009, 16:46
moze i masz racje..... -
Re: MATURA ;)
Klaudia_1990 > 06-06-2009, 19:40
Ja teraz też wyjeżdżam z powodu złamanego serca, bo zastanawiałam się ostatnio nad wyjazdem dltego tak mało było mnie na forum... on prosił żebym nie jechała, żebym została, a okzało się że znów mnie okłamuje i spotyka się z byłą ... Mówią mi, że jeśli kocham to nie zapomnę.. Mam nadzieję , że się uda. Po to tam jadę - ułożyć sobie życie -
Re: MATURA ;)
shante > 06-06-2009, 19:52
Kto powiedział, że trzeba zapominać? Jeśli ktoś odgrywał w naszym życiu ważną rolę, to tak naprawdę zawsze będziemy o tej osobie pamiętać. Ale nie jest to równoznaczne z wiecznie złamanym sercem. Początkowo tęsknimy, cierpimy, nieustannie się zadręczamy... Jeśli będziemy obierać postawę pt. 'Zawsze będę go kochać, nigdy nie przestanę o nim myśleć', to rzeczywiście ciężko będzie zacząć od nowa. Jednak gdy pozwolimy naszym oczom widzieć więcej wokół siebie niż dręczące nas wspomnienia o danej osobie, jeśli otworzymy się na nowych ludzi, nowe życie, to z pewnością nam się uda. I wtedy osoba, którą kochaliśmy, mimo że pozostanie w naszym sercu, to bardziej jako sentymentalne wspomnienie dawnej, niespełnionej miłości, a nie jako źródło odwiecznego cierpienia. :wink: Trzeba iść przed siebie. Zwłaszcza, kiedy jesteśmy takie młode (i tacy młodzi :wink: ). -
Re: MATURA ;)
agulka > 06-06-2009, 20:50
Luk, dostac dofinansowanie w USA wcale nie jest tak latwo, szczegolnie jesli jest sie obcokrajowcem. ale oczywiscie swietne wyniki w nauce sa plusem..
studia w UK sa tansze..prace dorywcza zeby sie utrzymac zawsze znajdziesz. wiele osob laczy studia z nauka i sobie jakos radzi. nie jest to latwe, ale mozliwe do zrobienia
a co do zlamanego serca..
ja wyjechalam bo rozstalam sie z chlopakiem, ktory byl i zawsze bedzie ( mimo wszystko...) wielka miloscia mojego zycia. nigdy nie bylo latwo i nigdy nie zapomnialam...
probowalam ulozyc sobie zycie na nowo. ale tak naprawde zajelo mi 4 lata, zeby sie calkowicie od niego uwolnic i skupic na obecnym zwiazku.kiedy mi sie udalo, bylam szczesliwa. teraz okazalo sie, ze on ma bialaczkechcac nie chcac powrocil do mojego zycia i boli podwojnie.. -
Re: MATURA ;)
LuK3 > 06-06-2009, 23:28
Dzisiaj sie do mnie odezwała hehepowiedziała ze jej zachowanie i to co miedzy nami ostatnio bylo to nie rozmowa na gg... i moze sie spotkamy chcialbym zeby byla moja przyjaciolka mimo wszystko nie chciałbym wyjezdzac pokłocony z nia.....