• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D
       
  • Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    dominikan@ > 25-05-2009, 15:09

    Hindusi nie hindusi opowiem wam coś lepszego. Mojej koleżanki au pairki hostka była samotną matką i bardzo często przychodził do niej taki gościu na noc. (Ta kolezanka zawsze w collegu na przerwie opowiadała nam różne historyiki z tą hostką wroli głównej). No i zawsze jak on przychodził to ona próbowała się wynieść na noc do jakiejś kumpeli bo miała już dosc ich glośnych nocnych odgłosów. A najlepsze było to że rano on się zawsze zmywał a w kuchni na stole zostawiał dla hostki kase
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    Summertime > 27-05-2009, 1:37

    Pytanie za 100 pkt.

    Gdzie bym jeszcze mogła dać advertisement prócz gumtree i uaktualnienie swoich profili na stronkach au-pair?

    Sprawa pilna, mam niecałe 2 tygodnie

    A chłopca nienawidzę, serio. To jest normalnie mały gnojek!!
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    jadlasiebie > 27-05-2009, 9:43

    www.smartaupairs.com - oni tylko na terenie Uk urzędują i lubią,jak ktoś jest już na miejscu,tak jak ty
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    Summertime > 27-05-2009, 19:53

    dzięki bardzo, zaraz sprawdze
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    kamysia > 28-05-2009, 11:34

    .
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    Summertime > 28-05-2009, 15:15

    Wiecie co. Chciałam z nią porozmawiać. Powiedzialam jej co mi nie pasuje, co ona proponuje. Powiedziała że nie potrafie chyba liczyć i to nie jest 45 h tygodniowo, a jesli poczułam się urażona tym, że dała mi WYBÓR czy chcę spac na poduszkach na podłodze czy na sofie to jestem kompletnie niedojrzała, bo ona jak jeździła do obcych ludzi w moim wieku własnie spała w śpiworze na podłodze. Niby nie sądziła, że jestem taką 'wealthy princess', ze tyle podrózuję po swiecie, że mam własny biznes (co jej o sobie mówiłam to robiła oczy jak 5 zł), że chyba tu jestem tylko dla pieniędzy (yhm, zarobiłabym kilka razy więcej pilnując swojego biznesu), a ona nie będzie zwracac uwagi na to czy czymś mnie uraziła czy też nie bo nie potrzebuje kolejnego dziecka w domu. A jesli przyjechałam tu żeby ciągle siedzieć na komputerze to mogłam sobie wynająć mieszkanie,

    Żaaaaaal.

    A, no i na koniec że jeśli mi się nie podoba to mam się wynosić, bo oni kogoś takiego jak ja nie potrzebują, ich au pairka chciała zostać jak nadłużej a nie mogła z powodu ciąży.
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    dominikan@ > 28-05-2009, 15:17

    He he wolała chyba zaciążyć niz u nich zostac
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    Yoanna > 28-05-2009, 15:24

    toenaprawde smutne ze az tyle rodzin nie ma pojecia jak traktowac au pair!
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    shante > 28-05-2009, 15:27

    MASAKRA 8O Przecież jak ja bym miała do czynienia z taką niedojrzałą, egoistyczną i przewrażliwioną na pukncie krytyki BABĄ, to bym w końcu ją patelnią potraktowała.

    Szczerze współczuję, masakra jak tak można :/

    A jak Ci idzie szukanie nowej rodziny?
  • Re: Summertime- welcome to Hale Barns :D Or rather HELL Barns :D

    Summertime > 28-05-2009, 16:27

    Ale ja rozmawiałam z ich poprzednią aupairką!!! I niby było ok.

    Jej się nie podoba bardzo to, że tyle kontaktuje sie z rodziną i znajomymi. Moja mama zadzwoniła chyba do jej domu drugiego czy trzeciego dnia, a to było wtedy gdy pracowałam cały dzień i telefon miałam w pokoju i nie odbierałam. wystraszyła się, zadzwoniła na domowy i hostka ciągle mi to wypomina ;] bo ona jak wyjechała to się kontaktowala z rodziną raz na 2 tygodnie i było ok ;]



    Szukanie na razie nie idzie niestety...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia