-
-
Re: Mam matching ;D
agulka > 14-05-2009, 16:12
dziewczyny spokojnie. to bylo jej zdaniea poza tym znam przypadki operek pracujacych 25 godzin w usa. sama w tej chwili mam full time i pracuje 25 i tak samo bedzie w usa.
jesli operka ma starsze dzieci, to mozna przepracowac te 25 tylko. nie wszystkie rodziny zagonia cie do sprzatania jak dzieci sa w szkole, wiec to sie liczy jako czas wolny.
wydaje mi sie, ze annka1000 wie co mowi, bo sama jest w usa, wiec zna warunki pracy. 45 h to max - ale nie zawsze musi tak byc.
co do collegu, to wiadomo, rodzinka daje tylko 500 i to jest malo, jesli ktos chce zrobic wiecej kursow w collegu - trzeba bedzie dokladac z kieszonkowego. a odleglosc jak na usa jest naparwde bliska - anka a gdzie ty dokladnie mieszkasz? jaka czesc dc, ile masz do downtown?
ja mieszkalam w silver spring a teraz wracam do arlington.
a swoja droga - ja uwazam, ze te warunki typu tel i lazienka itd, to jest plus, bo czasem dziewczyny dziela lazienke z dziecmi, tel w pokoju nie maja itd. w umowie nie ma, ze operka ma miec swoj wlasny tel itd. czesto rodziny sie tym az tak nie przejmuja, wiec tu akurat wychodzi to na plus dla tego faceta.
co do zdjecia dzieci - cos w tym jest. po niektorych dzieciach od razu widac, ze sa diably... -
Re: Mam matching ;D
dominikan@ > 14-05-2009, 16:39
Agulka ale umowmy się że to są bardzo sporadyczne przypadki kiedy program zakłada 45h/tyg a au pair pracuje 25h/tyg! -
Re: Mam matching ;D
kamildzianka > 14-05-2009, 16:51
Łiii, ja w obu rodzinach nie pracowalam 45h. Oczywiscie, nie licze wakacji, bo wtedy kazda operka siedzi z dzieciakami w domu od rana do wieczora, ale w czasie szkolnym mialam smiesznie mala ilosc godzin i w sumie sie obijalam.
U pierwszej rodzinki od 8 rano do 12, potem ona szla do przedszkola, obie siostry wracaly przed 16 i praca do 17.
W drugiej rano je zapakowac do autobusu, czyli godzinka pracy. Pozniej do 15:40 laba, jechalam na zakupy. Przychodzily ze szkoly, mialam im zrobic obiad i spedzic czas az do przybycia rodzicow. I tyle sie narobilam. Z nudow zaczelam haftowac.
Ja nie mialam telefonu w pokoju, lazienke dzielilam z dziecmi i nie narzekalam.
A z Glen Ridge jest 50 min pociagiem do NYC, bo samochodem to jest samobojstwo. -
Re: Mam matching ;D
marlenao > 14-05-2009, 16:57
50 min? ja od 2 osob slyszalam ze 30 min... a dlaczego samochodem to samobojstwo 8O ? -
Re: Mam matching ;D
kamildzianka > 14-05-2009, 17:03
Do NYC? Oj, pieciopasmowa autostrada w jedna strone, 150 zjazdow PONUMEROWANYCH i dodatkowo oznaczonych literami; korki, brak parkingu... Ja bym w zyciu nie brala sie za samochod. Jezdzic po miesteczku - owszem, ale nie do jednego z najwiekszych miast swiata! SAMOBOJSTWO.
Na google.maps wpisz Glen Ridge i sprawdz dojazd do NYC - poda ci autobusem 1,5h oraz pociagiem prosto do centrum za 50min. Wiesz, daleko nie jest, akurat taka przejazdzka pociagiem, nawet mozna sie zdrzemnac.
Kiedys jechalam rodzinka samochodem i ja bym sie normalnie zaplakala. Zjazdy do miasta maja numery, a jesli to ten sam zjazd na te sama ulice, to ma jeszcze litere, np. 187A, zaraz po nim bedzie 187B i badz madra i sie skapnij, gdzie masz zjechac z autostrady!
Jechalam raz do Filadelfii po obrzezach miasta i sie malo nie zesralam ze strachu. -
Re: Mam matching ;D
89dzoana89 > 14-05-2009, 17:22
Ooo to ja musze kiedys sprobowac pojechac do miasta 8)
Uwielbiam wyzwania a i poradzic sobie bedzie trzeba -
Re: Mam matching ;D
Klaudia_1990 > 14-05-2009, 17:31
Można się porządnie nauczyć jeździć autem , a nie tylko prowizorycznie ;D Po takiej szkole niestraszne będą nam Polskie drogi ! -
Re: Mam matching ;D
marlenao > 14-05-2009, 17:43
Facet mnie skreslil z listy potencjalnych au pair , zajeb.iscie.;/
a byla taka mila dla mniego ... :?
Czekam na kolejne oferty... -
Re: Mam matching ;D
jadlasiebie > 14-05-2009, 17:44
A wyjaśnił dlaczego?? Nie przejumj się-głowa do góry- będziesz wspaniałą au pair dla innych dzieci -
Re: Mam matching ;D
dominikan@ > 14-05-2009, 17:58
Marlenao nie martw się nie ta oferta to bedzie następna!