• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Skąd mam mieć pewność?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Skąd mam mieć pewność?
       
  • Skąd mam mieć pewność?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Grizzly > 13-08-2007, 19:25

    Asia, zapomnialas dodac sprawdzanie na stronie misji na marsa czy host tam faktycznie pracuje i na stronie internetowej hostki
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    asiafrugo > 13-08-2007, 21:53

    a to takie detaliki Agata, detaliki :wink:
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 14-08-2007, 22:10

    Dobra zaczynam sie aklimatyzowac.Dzieci z lekka marudne ale dam rade!Bo kto jak nie ja?Mam przeciez dusze wojownika i w moich zylach plyni krew wikingow Narazie troche sie opiekuje dzieciakami a reszte czasu spedzam na zwiedzaniu Bonn.Poznalam nawet niemca(chcial sie ze mna umowic,ale ja wiem czy to nie zadna mafia...?)podszedl do mnie jak ogladalam mape w centrum Bonn i powiedzial ze chcialby sobie spojzec.W mape oczywiscie No i ni z gruchy ni z pietruchy powiedzial zebysmy sobie siedli na lawce i pogadaliskonczylo sie na wymianie nr telefonow.Stwierdzil ze wygladalam na zagubiona(dziwne nie?)i ladnie sie usmiechalam :oops: Ci niemcy to wszyscy tacy?

    Ale strasznie mi brakuje znajomych...Moze by sie ktos ze mna spotkal, co?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    idril > 14-08-2007, 22:42

    oj Klarysek Ty masz jakas manie przesladowcza z ta mafia :roll: :lol:
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 17-08-2007, 11:36

    Chyba mam przechodze kryzys.Wiem ze to glupie bo przeciez nawet tydzien tu nie jestem ale jakos tak wyszlo...Niby jest wszystko w porzadku, rodzinka mila, dzieci tez mnie chyba polubily, ale cos jest nie tak...Oni wychodza na caly dzien do pracy a ja zostaje wtedy sama z dziecmi,potem przchodzi niania(po co?).Mam wiec sobie sama cos zrobic na obiad tylko ciekawe z czego jak w lodowce sa tylko jogurty, dzemy, mleko i soki...Sama musialam sobiewszystko zalatwic, bilet kupic, sama do miasta pojechac.Wydrukowali mi adresy szkol jezykowych i mam sobie jakas wybrac.Niby jestem dorosla, no ale chyba pierwszy raz mogliby sie wysilic i mi wszysto pokazac.Zwlaszcza ze od dziewczyn, z ktorymi sie tu spotkalam wiem ze ich rodziny sie jednak troche bardziej nimi przejely.

    To nie jest tak ze mi tu strasznie zle.Oni sa naprawde calkiem symatyczni, ale...czegos mi tu brakuje...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    idril > 17-08-2007, 23:10

    brakuje takiej rodzinnej atmosfery co?

    szkoda

    mnie jakprzyjechalm w sobote, w srode host zabralna wycieczke i pokazalm wszystko. kupil ze mna bilet miesieczny, zaprowadzildo biblioteki i wyporzyczyl polskie ksiazki.

    moze zagdaj ktoregos wieczora czy by ci nie pomogli wybrac ktora szkola jest najlepsza. moze nie mieli czasu dotychczas?

    ale to i tak niesympatycznie. wyobrazam sobie :?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 18-08-2007, 11:40

    trafilas w sedno!Pozatym niby mialam miec weekendy wolne ale jak maly sie drze ze chce jesc to co mam go ignorowac?Potem jeszcze sie poplakal ze mu zle tosta pokroilam :? A no i jada teraz do sklepu nie maja samochodu wiec poprosili zebym z mala zostala to beda mieli wiecej miejsca na zakupy...wolne weekendy...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 18-08-2007, 12:12

    Chyba musze sie wymarudzic nie wiem moze przesadzam ale nie podoba mi sie to jak tu mieszkam konkretnie moj pokoj, jego polozenie itd.Jest polozony tuz przy salonie i kuchni wiec tak naprawde zero prywatnosci.Ciagle slysze ludzi przez drzwi rano szczegolnie(i ten potworny expres do kaawy!)Nie mam telewizora w pokoju, co ja mowie oni w ogole nie maja telewizora!Kompa mialam miec swojego ale hostka hasla zapomniala i korzystam z jej-w salonie.. :? pokoj ma 11m jest tam tylko dwudrzwiowa szafa i trzeszczaca kanapa.To co ja moge robic w takim pokoju w czasie"czasu wolnego".?Jak hostka mowila mezowi zeby mi kupic zaslonki czy dywan(tez nie bylo jak przyjechalam)to on tylko lapie sie za glowe i sie smieje...glupio troche...Niech mnie ktos przytuli

    Pewnie pomyslicie ze niezle narzekam ale co ja na to poradze?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Ninka Jones > 18-08-2007, 15:17

    ja utule :* wiesz co, moj pokoj tez jest malutki, mam tylko szafe, lozko i komode i tv z ktorego nie korzystam, bo 3 kanaly sa. A no i radio mam bo poprosilam o nie, bo ja bez muzyki jak bez reki. Ale wzielam sobie troche rzeczy ode mnie z pokoju. Na przyklad kocyk, poduszke, lusterko, zdjecia sobie na sciane poprzyczepialam i teraz wyglada jakos. Mi sie podoba choc i tak duuuuuuuzo mu brakuje do mojego pokoju.

    Nie smutaj sie no :*
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    asiafrugo > 18-08-2007, 21:29

    ojejku komp w salonie :? ja czasami spedzam cale dnie w pokoju, jak mi sie nic nie chce, z laptopem - tv nie mam w pokoju ale jakies dennie te filmy i programy w tv takze w ogole nie ogladam

    pokoj mam tez maly ale przytulny i go bardzo lubie - tez mam zdjecia na scianie :wink: ale bez kompa w pokoju to ja nieszczesliwa bym tu byla - nawet sobie tego wyobrazic nie moge - raz nie dzialal caly dzien i juz sie czulam jak bez reki 8O uzaleznienie.... :wink:

    no ale nie martw sie moze pozniej bedzie lepiej :* a co do halasow - to ja tez to mam, budze sie praktycznie z dzieckiem swiatek piatek czy niedziela pomiedzy 5 30 - 6 mnie budzi, ale idzie przywyknac :wink: niby rodzina stara sie byc cicho zamykaja wszystkie drzwi jakie sa mozliwe - mowia ciagle 'ciiiiii' no ale ja i tak wszystko slysze i nie spie :?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia