-
-
Re: Związek a Au Pair
maya > 08-06-2006, 18:15
Rzadko tu ostatnio zagl?dam ale teraz jestem w trakcie sesji i od poniedziałku mam codziennie egzaminy-najgorszy z prawa europejskiego zaliczonywszystkie do dzi? zaliczone jeszcze jutro i w poniedziałek i wakacje a jutro opijamy :!:
A co do twojego zakończonego zwi?zku to naprawde współczuje,ale powiem Ci cos z własnego odswiadczenia-nie wolno się załamywać ani poddawać i z każdej porażki trza się podnie?ć i i?ć dalej-nie odwracajac sie za siebie-bo nie warto i szkoda na to czasu :wink: Widocznie tak musiało poprostu być...
A co do mnie, to wła?ciwie my nie ejste?my razem-ale wci?ż sie spotykamy i jest dobrzei jak sie okazało niedawno-On wylatuje do Usa do pracy na jakie? pół roku prawdopodobnie i to pod koniec lipca...więc moze nie trzeba rezygnowac z czego?... :wink: tylko poprostu cieszyc sie ze bedzie się miało Go blizej niz na drugim koncu ?wiata a czy to przetrwa czy tez nie-czas sam pokaże..a ja nie mam zamiaru się martwić na za? Korzystam teraz z tego co mam-i już ... :wink: -
Re: Związek a Au Pair
Gość > 09-06-2006, 12:35
a ja jak zwykle wychodze z zalozenia popartego wlasnym doswiadczeniem, ze nie ma tego zlego, co by na dobre nie wyszlo i ze tak wlasnie mialo byc - ona ma, czego chciala, a i do ciebie zycie sie usmiechnie, zobaczysz! -
Re: Związek a Au Pair
maya > 06-07-2006, 10:46
Jak to życie się momentalnie zmienia...co? było-a teraz tego nie ma hehe.W tym momencie nie jestem juz z nikim zwi?zana i wiecie co?Czuje się ?wietnie i wkońcu czuje się wolna!Tamten zwi?zek okazał się pomyłk?-jakich wielu.Czułam się w pewnym momencie jak w klatce-nie moge poj?ć ze znajomymi na impreze,bo już go zdradze(mimo że nie byli?my razem!),nie moge wyj?ć do baru,bo kto? mnie będzie podrywał i tylko moge z nim... i wiecie co?powiedziałam do?ć!Lać na takiego kolesia-brak niezależno?ci,brak swobody.Teraz robie co tylko chce i nikt mi nie truje nad uchem-to mozesz a to już nie!Nie znosze jak kto? mi mówi co mam robić!Sama to zakończyłam i czuje że odżyłam...Było fajnie i nie żałuje tego ale to nie dla mnie takie ograniczenia i zakazy.Wkońcu nic nie może przecież wiecznie trwać :wink: -
Re: Związek a Au Pair
martamaua > 06-07-2006, 11:09
Duze brawa dla ciebie!
Gratuluje i bierz z wolnosci ile sie tylko da!
Precz z toksycznymi facetami!!! -
Re: Związek a Au Pair
angelus_1981 > 21-08-2006, 13:53
Witam
Chciałem jeszcze dopisać, że upewniłem się do czego?, w co nie chciałem uwierzyć. Ula od pewnego czasu miała kogo? w niemczech (jaki? niemiec). Jak się rozstawali?my, to jeszcze dobrze jej życzyłem, ale już nie.
Skoro wiedziała że nic z naszego zwi?zku nie będzie to mogła go zakończyć 4 m-ce wcze?niej i nie straciłbym tyle zdrowia i nerwów. Tego jej nigdy nie wybaczę.
I co ciekawe... Poprzedni chłopak Uli zrobił też zrobił jej to, co ona mi. A tak go nienawidziła za to. I to jest zaj...ista hipokryzja. I jak tu ufać kobietom??
:evil: :evil: :evil:
S? jeszcze dziewczyny dla których licz? się jakie? pozytywne warto?ci?? -
Re: Związek a Au Pair
maya > 21-08-2006, 14:08
Widocznie źle trafiłe? na dziewczyne... je?li osoba kłamie Ci patrz?c prosto w oczy-to czy można mówić jeszcze o jakiejkolwiek lojalno?ci,zaufaniu?!Nie... człowiek uczy się na błedach z przeszło?ci-przeszłam to juz nie raz,ale wła?nie dzięki temu nauczyłam się,że nie wszystko jest takie jak widzimy na pierwszy rzut oka :wink: pozoro częto myl?-ty juz to wiesz doskonale :wink: i pamiętaj jedno-zawsze licz na siebie -wtedy nigdy nie dostaniesz po dupie :wink: pozdrawiam serdecznie -
Re: Związek a Au Pair
Gość > 22-08-2006, 13:11
angelus - wiesz, dopiero chyba naprawde n-ty facet, ktorego poznalam, mial w glowie na tyle poukladane, ze moge mu 100% ufac - przekonalam sie w ubiegly weekend. Pewnie dlatego jestem z nim juz od ponad 5 miesiecy
Tu nie chodzi o to jak ufac dziewczynie czy jak ufac chlopakowi - nie mozna wszystkiego zganiac na plec. Jak znalezc druga osobe, ktora bedzie godna zaufania - to jest wlasnie przeciez pytanie, ktore kazdy z nas musi sobie postawic.
Ja jednak osobiscie mysle, ze to tylko kwestia przypadku -
Re: Związek a Au Pair
maluta18 > 30-08-2006, 15:13
dziewczyny w zwiazkach jak sobie radzicie wyjezdzajac na au pair kiedy wasza polowka zostaje w polsce??ja jestem dopiero 2 dni w niemczech a juz nie moge sobie poradzic z tesknotaco radzicie?? -
Re: Związek a Au Pair
niuniusiek > 30-08-2006, 17:41
ja codziennie rozmawiam z moim kochaniem, telefony, skype, gg wiadomo ze to nie zastapi tego co bylo przed wyjazdem, ale jakos tak troszke lzej, gdy slysze go codziennie -
Re: Związek a Au Pair
maluta18 > 30-08-2006, 17:52
a ile juz jestes jako au pair?czy miales po przyjezdzie mysli ze nie dasz rady i chcialas wracac?ja wlasnie tak mam choc to dopiero poczatek ale czuje sie strasznie,nawet rozmowy z nim i tlumaczenie mi ze wszystko bedzie ok mi nie pomagamam nadzieje ze bedzie lepiej pozdraiwam