• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski
       
  • Wątek zamknięty
  • Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    Gość > 19-09-2005, 9:59

    czarna, ale wlasnie oni po to wzieli ciebie bez agencji zeby te 6tys oszczedzic, kto ci w dzisiejszym swiecie cos da? dostajesz tyle ile normalna operka, trzeba bylo o kasie dyskutowac zanim sie u nich pojawilas (tak sie wlasnie robi)
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    oliwka911gt > 19-09-2005, 10:58

    wlasnie emi. tak samo w szoku byloam ze placa tylko 150 dolcow po zaoszczedzeniu 6 tysiakow. mogli by dac juz 200. stac ich na to. a samochod?? bez slowa.



    czarna, bedziemy cie czytac bo jestes pierwsza osoab na tym forum co jest w stanach jako operka na wizie turystycznej :wink:
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    Czarna_ski > 20-09-2005, 2:12

    dzis pierwszy dzien mojej pracy...

    zaczal sie niefajnie...pretensjami hostki...



    ale potem bawilam sie z z 3letnim Keltonem na decku... Ledwo go przekabacilam zeby zmienic muy pieluszke, ale udalo sie. Gdy skonczylam, od wstal i do mnie: " Dziekuje ci Edyta, Bardzo ciesze sie ze jestes teraz czescia rodziny..."



    Wiem, ze pewnie rodzice nauczyli go tej formulki, ale zrobilo mi sie milo...



    ( to mnie tylko przeraza ze dziecko 3,5 letnie, ktore umie mowic, spi ze smoczkiem i robi w pieluchy !!! w ogole maja jakies dziwne praktyki, niemowlaka nie karmia kiedy on chce tylko z zegarkiem co 4 godziny... a dziecko ryczy z glodu... az mi szkoda jej...)



    Mala daje sie we znaki bo choruje... ale ogolnie jest w porzadku...



    Za 30 $ dziennie moge sie pomeczyc...



    co do tego co napisalam wczoraj, tak bije sie w piersi i ubolewam nad tym ze nie uzgodnlam z nimi wszystkiego przed wyjazdem, ze skonczylo sie tylko na kilku zdaniach, ze wszystko ma byc tak jak przez agencje... zaluje zaluje zaluje... ale madry polakpo szkodzie...



    nie chce tych 6 tysaikow ktore zoaszczedzili, ani podwyzki, tylko to co mi sie nalezaloby gdybym szla przez agencje... tzn 500$ na nauke i caly bilet i ubezpieczenie. Oba ostatnie sfinansuja po polowie, dlatego mam zamiar o tym wspomniec ze w agencji placa oni...za caly......



    troche nie tak sie wczoraj wyrazilam..



    pozdrawiam
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    Czarna_ski > 26-09-2005, 7:20

    #Parada fetyszow#



    czesc...



    dawno tu nie zagladalam, ale milam problemy z kompem....



    pierwwszy tydzien pracy minal bardzo szybko... jest naprawde w porzadku... rodzinka jest wyrachowana, ale uczciwa, pomocna, w porzadku... daja mi duzo luzu...

    dostalam juz pierwsza wyplate i od razu w sobote poszlam do malla i polowe jej wydalam.... kocham Malle amerykanskie



    Mam tu jedna kolezanke, Soili z Finlandii, mieszka naprzeciwko, to z nia wszedzie chodze i poznaje okolice....



    Dzis bylysmy razem w San Francisco... Tam dolaczyla do nas jeszcze jedna Finka i razem wybralysmy sie na parade... milosci...

    Przypuszczalysmy co nas czeka, ale nie az w takim stopniiu,..



    hehe poznalysmy jedna z kolejnych twarzy San Francisco... I skromnie mowic bylysmy przerazone.

    Ta parada to byl tlum fetyszy, gejow i lesbijek oraz totalnych odchylencow od ktorych narmalnie sie ucieka. Na ulicy chodzili goli, prezentowali taniec w klatkach ubrani tylko w skorzane paski z cwiekami.... oraz nowe narzedzia urozmaicajace wspolzycie, co wygladalo dla mne jak narzedzia tortur... albo kobiety wampiry, jakies 100 kilo nadwagi, chodzace nago z przypietymi skrzydlami motyla...



    Gosh myslalam ze jestem tolerancyjna, ale to co zobaczylam to bylo tatalne odchylenie. Oblesne i chamskie......

    Szybko stamtad ucieklismy ( ale zrobilam z 20 fotek, wiec jesli ktos chce.... hehe...)



    Potem poszlysmy juz na zwyczajny sightseeing



    Szkoda ze weekend juz sie skonczyl. Jutro do "pracy... "



    A co do kasy to juz jest Ok. Zaplaca za bilety i szkole oraz kieszonkowe tygodniowe 150$... To naprawde w porzadku liczac moje utrzymanie hehe



    Ok Lece lulku bo zaraz padne ze zmeczenia...pa[/list]
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    Gość > 26-09-2005, 8:10

    o, zdjecia z parady mozesz wyslac a swoja droga, to juz masz wiecej kolezanek Finek niz ja po prawie 9miesiacach pobytu w ich kraju
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    efusia > 26-09-2005, 19:27

    ja tez chce zdjecia bo jakos nie moge sobie tego wyobrazic :lol:
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    martamaua > 26-09-2005, 22:54

    Ja tezzz chceee
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    kasik > 26-09-2005, 23:02

    ja chetnie zobacze





    <a href="mailto:kasiant20@yahoo.com">kasiant20@yahoo.com</a>
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    oliwka911gt > 26-09-2005, 23:27

    dolaczam <a href="mailto:oliwka911gt@yahoo.co.uk">oliwka911gt@yahoo.co.uk</a>
  • Re: Troche o USA, troche o uczuciach... Czarna_ski

    monica07 > 27-09-2005, 1:28

    a ja to co? <a href="mailto:monica07@interia.pl">monica07@interia.pl</a>
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia