-
-
Re: Czekam i czekam i... nic :(
AGNIK > 28-06-2005, 18:50
No wła?nie a ja sie do USA wybieram ..czyli i tak i tak musze płacić..Na dodatek zero telefonów...buu... -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 28-06-2005, 19:17
Kinga czyli nadal nic?
a MOGLABYS SIE TU TAK CUDNIE BAWIC, BO MAMY 35C! -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
Markosz > 28-06-2005, 19:26
u mnie tez 35, tylko, ze wiekszych akwenow brak :? i oczywiscie ludzi, ktorzy lubia dobra zabawe. Bo ostatnio w sobote sie pytam czy sa tu jakies dyskoteki, aa chlopak co tu 9 miesiecy juz jest mowi, ze nie wie bo on nie lubi tanczyc... Jezusickuuuu ale to nic...czekam na Age, w sieprniu sie tu zjawi, to moze cos bedziemy myslec -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
AGNIK > 28-06-2005, 19:27
Monika ..11 niby mam wylecieć..wiesz wize już mam jutro robie opłate dla biura Londyńskiego....a tak swoja drog? ty wredoto jeszcze mnie podjudzasz(weź to jako żart) że tak swietnie bym sie bawiła....ale spoko jeszcze dotre... -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 28-06-2005, 19:30
Ekskjuzmi, londynskiego? 8O -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
AGNIK > 28-06-2005, 19:35
tak...a czemy się tak dziwisz? -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 28-06-2005, 19:38
Zrezygnowalas z MA? -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
AGNIK > 28-06-2005, 19:42
Nie, nadal jade do Stanów, tylko ze jade przez biuro, które ma siedzibe w Londynie...najpierw wnosiłam opłate dla polskiego po?rednika a teraz dla tego w Londynie bedę płacić.
A ty tak nie miała?? -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
MONIKA > 28-06-2005, 19:48
Nie, ja placilam tylko w PL.
Uff, juz myslalam, ze mnie "zdradzasz"? Tzn, nasze MA! :lol: -
Re: Czekam i czekam i... nic :(
AGNIK > 28-06-2005, 19:50
Nie , nie ..anglia jest nie dla mnie ..bo ten brytyjski akcent..nigdy w życiu