-
-
Re: dziwne czynnosci nawykowe
MONIKA > 09-06-2005, 16:17
Ja wlasnie piore. Zmieniam lozko, po tygodniu. Moje. Bo Sunny bedzie u mnie spac. :lol:
Tzn ze mna mialam powiedziec. -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
ajrisz > 10-06-2005, 13:14
a ja wlasnie porozwieszalammam nadzieje, ze nie bedzie padac, bo cos sie chmurzy, ale jest goraco, wiec powinny wyschnac szybko :wink: kolejy stosik w koszu rosnie :wink: czworo dzieci wiec pranie niemal codziennie -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
unicorn > 10-06-2005, 17:55
mnie to chyba bedzie brakowalo tylko tej ciszy i spokoju ( bo w domu mieszkam przy glownej ulicy) no i wieczornych odwiedzin Otello to jest kot rodzinki ale jak tylko Viki zaczyna krzyczec to on przychodzi do mnie
Co zas do mani sprzatania to rowniez mi sie odwrocilo , tylko ze wczesniej chodzilem po domu i ciagle sprzatalem i czepialem sie mojej ukochanej ze ciagle cos jest nie tak , a teraz wstyd sie przyznac sprzatam raz na dwa tygodnie -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
MONIKA > 10-06-2005, 20:39
A ja w domu na maxa pedantka bylam, a tu troche odpuscilam, bo w koncu mam swiadomosc, ze nie przyjechalam tu swego "tymczasowego" rooma czyscic. Nie zebym w brudzie zyla, ale mam wiecej luzu niz mialam. -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
oliwkadawida > 10-06-2005, 22:39
Ja mam manie dokładno?ci! Szlag mnie trafia kiedy co? jest zrobione po łebkach :evil: Tego chyba musze sie odzwyczaic dla swojego dobra :roll: -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
unicorn > 10-06-2005, 23:10
[quote name="oliwkadawida"]Ja mam manie dokładno?ci! Szlag mnie trafia kiedy co? jest zrobione po łebkach :evil: Tego chyba musze sie odzwyczaic dla swojego dobra :roll:[/quote]
no mysle ze to bedzie zdrowe podejscie tym bardziej , ze nikt nie dba o to zeby byl blysk przez caly czas -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
oliwkadawida > 10-06-2005, 23:29
unicorn...dokładnie...musze się opamiętać :lol: A jak narazie, to ja u siebie zaobserwowałam, tu w Krakowie jeszcze będ?c, że też jako? mam ochote sprz?tać jak niańcze mojego chłopczyka (2,5l at)...hmm...więc pewnie też czeka mnie los "sprz?taj?cej na bierz?co" au-pair :lol: -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
MONIKA > 13-06-2005, 3:38
Ja musze przyznac, ze w US tak jakos panuje moda na burdel w chalupach. :roll:
I tu juz nawet nie mam na mysli brudnych podlog, ale raczej "wszystko wszedzie". Ufff, nie znosze tego. -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
oliwkadawida > 13-06-2005, 10:02
...no to Monika masz więcej czasu dla siebie :lol: -
Re: dziwne czynnosci nawykowe
oliwka911gt > 13-06-2005, 10:16
odkad w krakowi mieszkam mam fiola na ptk czystosci 8O chodze i sprzatam i sama gonie do sprzatania 8O w domu nic nie robilam, anwet pojscie z workiem smieci byla kara nie do zniesienia :wink: teraz jak rodzice do mnie przyjezdzaja to sie nadziwic nie moga ze mam tak czystko w pokoju.