-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 29-10-2007, 13:44
hehe
no już sobie go wyobraziłam
wiecie co... ja tak sie zapierałam że nie będe taka jak ona...
a kto tu chce porzucić edukacje?
ehhh, życie płata figle
ciekawe co to ze mnie wyro?nie... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 31-10-2007, 0:05
to juz sie domyslam co autor (emi) mial na mysli...
A u mnie ostatnio lepiej...wychodze z jesiennej depresji.Porownujac zeszly tydzien z obecnym - to roznica nieba a ziemi.
Tylko dzisiaj mi tak troche nijak bo mi sie przypomnialo cos, a moze ktos...a wlasciwie TV mi przypomniala.
Dziewczyny nie wi?żcie się nigdy z osobami popularnymi...później nie da ich się tak łatwo pozbyć :?
Po prostu wspomnienia wróciły...tyle !!
Jutro jade na 3 dni do Zielonej Góry ... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 31-10-2007, 0:15
A z lepszych rzeczy...
mam już weekend (5 dniowy -> jak zwykle zreszt?) Po prostu żyć ,nie umierać
dostałam wczoraj HARIBO z Czech...mniami
Pozdrowionka dla Asi (asifrugo), oby nasz plan na przyszły rok się udał
Life is good ,so good -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 31-10-2007, 0:51
a u mnie odwrotnie, ten tydzień masakra...
ale też mam weekend, jade jutro do Krakowa i wracam w niedziele.
oby to mnie uratowało...
Monika a to z tym facetem to może jaka? aluzja do mnie?mnie i tak nic nie powstrzyma będe pani? Jones choćbym nie wiem jak miała się po?więcić :mrgreen:
ps. była? u mnie na blogu?masz kolejn? cudown? akcję z Tomem -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 31-10-2007, 0:54
Nie, Ninka...z tym facetem to zadna aluzja do CiebieBroń Boże !
Ninka własnie skoczylam dwudniowy maraton uczelniany,mialam problemy z kompem i nie miałam czasu przeczytać
Jutro nadrobię... I promise
A teraz uciekam spać bom padam na twarz...
Dobranoc wszystkim i każdemu z osobna :* -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 31-10-2007, 0:56
to masz szczę?cie że nie do mnie!
a wybaczę Ci oczywi?cie
tylko o komencika choć jednego poproszę
dobranoc :* -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 31-10-2007, 0:58
Ninka...wiesz,ze ja kocham Dannego ... tzn. jak brata
Jutro mozesz mnie przepytac z zadania domowego tj. Twojej opowiesci -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Vorissa > 31-10-2007, 21:21
Ja też ostatnio popadam w jesienn? depresję, a bo to nieszczę?liwa miło?c, ato mi się do matury nie chce uczyć, a to mnie nikt nie rozumie, a to to, a to tamto... i tak ci?gle. Dzisiaj w szkole byłam tak przybita że aż żal :lol: :lol: :lol: Ale już jest dobrze, a nawet lepiej ;- )
A studia... moja siostra zrobiła studium dwuletnie, ma technika ekonomistę, teraz robi staż jako sekretarka, i jednocze?nie zaczęł? studiować zaocznie i my?lę że jak skończy to, to jak?? prackę znajdzie dobr?. -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 01-11-2007, 14:58
Vorissa, ja zaczęłam się uczyć do matury hmm..w marcu (?)
A zdawałam m.in. z historii (a wiadomo materiału jest mega dużo),ale dałam radę .Wierzę w CiebieA Ty z czego zdajesz ?
Apropo nieszczesliwej milosci..skad ja to znamAle uszy do góry
Btw. Jak masz na imie ? -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 08-11-2007, 18:44
Kiedy zacz?ć szukać rodzinki na wyjazd wakacyjny ?
Wiadomo,że jak najwcze?niej...ale kiedy Wy (osoby,które wyjechały na wakacje jako au-pair) znalazły?cie swoich hostów ?