• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Cos od Marzenki :D

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Cos od Marzenki :D
       
  • Cos od Marzenki :D
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Ninka Jones > 22-08-2007, 19:51

    ja plakalam w poniedzialek troche... tez mi sie zaczyna :?
  • Re: Cos od Marzenki :D

    asiafrugo > 22-08-2007, 20:47

    ja tez dzis sie obudzilam z takim jakims uczuciem tesknoty :? ale jeszcze miesiac i domek co nie zmienia faktu ze bede za nimi tu tesknic - szczegolnie za moim 2 latkiem
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 23-08-2007, 0:11

    takie male dzieci bardzo szybko zapominaja. bedzie nowa operka, to o starej nie beda pamietac.



    marzena zobacz jaka pogoda okropna, ale to dobrze, przynajmniej brighton nie szkoda heheh bo zimno i deszcz :lol:
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Ninka Jones > 23-08-2007, 0:30

    ja za 10 dni w domu, a najbardziej za 3latkiem bede tesknic

    w poniedzialek chyba sie z rodzinka do Brighton wybieram jak pogoda bedzie...
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 23-08-2007, 1:11

    nie bedzie, bo juz zima idzie :lol:
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Grizzly > 23-08-2007, 15:40

    Jak ja Wam zazdroszcze tych wyjazdow.. ja teraz w kazdy weekend mam prace, w wieczorami pare razy w tyg tez i nawet nie ma kiedy gdzies pojechac Jeszcze dzisiaj moze zalatwie nastepna prace, wiadomo super- wypelniony czas, wiecej kasy.. ale gdzie czas na zycie i podroze?

    Zobaczymy jak to wypali..
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 23-08-2007, 15:55

    no Yoanna z Walia nie wypalilo....Brighton szkoda troszke nawet jak jest zimno...no ale przynajmniej juz raz tam bylam tego lata a iPoda jak nie bylo tak nie ma :/
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 23-08-2007, 15:59

    dodatkowo mam dzis day off instead of jutro...w domu jest temperatura jak na zewnatrz bo nasz piecyk gazowy ciagle zepsuty i mimo 3 tyg dzwonienia zeby go naprawili zero oddzewu (tzn oddzew ze next tuesday-> zamarzniemy tu do tego czasu)...ale I keep saying that I am not cold at all...ratujac sie ciepla herbata co chwilke czyli dzien z ciepla bluza, kubkiem herbaty i ksiazkami na ktore juz nie moge patrzec bo dostaje mdlosci....ayyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 23-08-2007, 21:24

    marzena to moze jakies spotkanko w weekend? moze z asienka sie uda? bo ona chciala w tym tyg w ciagu tyg ale ja wzielam sie do roboty ;P
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 23-08-2007, 21:40

    kurcze Yo chyba nie dam rady....w sensie ze finansowo nie dam...postanowilam sobie ze L400 przywioze do domu na czarna godzine=ewentualnie I semestr nowych studiow i tak zrobie...'kupilam' iPoda i do wydania mi zostalo L35...wiec jedynie na jakis maly shopping w Basingstoke bo cos dla rodzinki kupic musze... no chyba ze Ty wpadniesz do Basignstoke i Asienka...ktora krotko mowiac mieszka 15 min ode mnie kupa jedna ma samochod i moj adres a mnie nie odwiedzila buuu



    ale ten dzisiejszy dzien bez sensu....a iPoda dalej nie widac
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia