-
-
Re: troche z zycia marty
Gość > 21-09-2005, 10:39
mrozy? u nas to daleko to mrozow, sloneczko wyszlo i temperatura troche podskoczyla, w samej bluzie dzisiaj latalam po lesie wiec stanowczo cieplej
no to jak Marta, przedluzasz u rodziny? (chce wiedziec co inne laski mysla na ten temat, bo ja chyba swoje powiedzialam juz na gg, ja bym na Twoim miejscu spadala, sama sie zastanawiam czy nie zrobic tak zeby na 3 miechy jechac do jakiejs jednej i potem zmienic bo mnie szlag tak w jednym miejscu z jednymi ludzmi trafia) -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 24-09-2005, 20:52
. -
Re: troche z zycia marty
kasik > 24-09-2005, 21:20
Marta olej sprawe. Ja jak tu przyjechalam to tez czesto nie wiedzialam o co biega i galy robilam, ze co??? Kompromitacji tez kilka bylo, ale nie przejmowalam sie, kazdy sie kiedys uczy. A co sobie pomysla to ich problem nie Twoj. Ja i tak sie dziwie, ze cos z dunskiego lapiesz. Wiec jestem pelna podziwu dla Ciebie 8)
Tez mi sie nic dzisiaj nie chce, najchetniej bym caly dzien przelezala przed tv, ale laski mnie gdzies wyciagaja, Boze nie mam sily. Prochow sie nalykalam, ale oslabiona jestem nadal. -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 24-09-2005, 22:21
. -
Re: troche z zycia marty
Gość > 24-09-2005, 23:26
Oj Martus Martus bo Ty sie za bardzo wszystkim przejmujesz
Ty wiedz ile razy mi sie takie wpadki zdazaly ,
jak powiedzialam raz hostom ze moj kumpel is dumb like a shoe to zrobili wielkie oczy a pozniej nie mogli sie przestac smiac ,a takie jak z tym ciastem to chleb powszedni ... z czasem jest latwiej -
Re: troche z zycia marty
monica07 > 25-09-2005, 0:47
marta ja cie i tak podziwiam z tym dunskim! 8O pare razy w zyciu ten jezyk slyszalam i nie wiem czy chinski nie latwiejszy -
Re: troche z zycia marty
monica07 > 25-09-2005, 0:50
heheh iza wlasnie sie hosta spytalam czy nie uzywaja takiego expression: 'dumb ike a shoe' - a onze nie, ze mowia 'like a rock' i sie obydwoje basujemy teraz tych roznic kulturowych
u nas jakby ktos powiedzial 'glupi jak skala' to tez bysmy oczy wytrzeszczali so to dziala w obie strony. -
Re: troche z zycia marty
martamaua > 25-09-2005, 9:07
. -
Re: troche z zycia marty
oliwka911gt > 25-09-2005, 18:05
marta, wczoraj do cieie dzownilam to baba w tel po dunsku pitolila. gosh jakie to nizrozumiale, taki belkot :?
u nas tez pelno dialektoe, slaski, gorlaski, kaszubski ...
kiedys u mnie na wichurze w LO ang uczyl amerykanin. uczniowie nie byliby soba gdyby go do kanjpy nie zabrali, na drugi dzien chodzil i gadal i'm sick jak cholera :lol: :lol: :lol: -
Re: troche z zycia marty
Gość > 26-09-2005, 8:14
kaszubski to wlasciwie nie wiem czy jest 100% dialektem jezyka polskiego czy odrebnym jezykiem - bo gramatyke ma jak jezyki baltyckie (finski estonski) i brzmi jak wegierski (co w tej samej grupie jezykow baltyckich jest) wiec... malo ze slowianskiego pochodzenia ma...
a co do dunskiego - jak juz wiekszosc wie moja ciotka mieszka tam od 20lat i dunski slyszalam wiele razy i to jest jeden z moich powodow dla ktorych wybralam szwedzki, przynajmniej brzmi jak jezyk i mozna zdania odroznic od siebie, a w dunskim to po prostu mowimy majac usta zapchane ziemniakami albo makaronem... straszne :?