-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 01-05-2008, 18:55
dla mnie polska to chory i zacofany kraj. tutaj karta jest czyms naturalnym. w polsce chcesz miec - zaplac. chcesz wyjac pieniadze z bankomatu? ok ale tylko z bankomatu twojego banku bo inaczej zaplacisz i to naprawde sporo. plus nie wiem dlaczego przy placeniu w sklepie to tyle trwa? karta jest po to zeby ulatwic zycie, nie utrudnic.. tu jak place karta to wszystko trwa krocej niz przy placeniu gotowka. i nikt na mnie krzywo nie patrzy jak place dziwne kwoty.. raz mi sie zdarzylo 80p w tesco karta placic :lol: ale wtedy ni grosza nie mialam ;P -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 01-05-2008, 19:49
no, ja czasem to 2zl placilam karta :lol:
a teraz jakis wzrost prowizji i karta mozna placic powyzej 15zl w jednym supermarkecie do ktorego zawsze chodze 8O poszlam sobie kupic bulke i jogurt podchodze do kasy i patrze a tu co ? nie moge. szlag mnie trafil, zwlaszcza ze do bezplatnego bankomatu jakies 10 minut w jedna strone, a ja za 30 minut w szkole musze byc ;p no to dzieki za takie cos.
a do moich kwot to sie przyzwyczaili, babka zawsze przy kasie byla ta sama :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 01-05-2008, 19:49
no, ja czasem to 2zl placilam karta :lol:
a teraz jakis wzrost prowizji i karta mozna placic powyzej 15zl w jednym supermarkecie do ktorego zawsze chodze 8O poszlam sobie kupic bulke i jogurt podchodze do kasy i patrze a tu co ? nie moge. szlag mnie trafil, zwlaszcza ze do bezplatnego bankomatu jakies 10 minut w jedna strone, a ja za 30 minut w szkole musze byc ;p no to dzieki za takie cos.
a do moich kwot to sie przyzwyczaili, babka zawsze przy kasie byla ta sama :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Grizzly > 01-05-2008, 22:30
Tylko w tych mniejszych sklepach jest limit, że aby płacić kart? musisz wydać conajmniej 5Ł, ale w supermarketach to ł?two, szybko i przyjemnie, i przy prawie wszystkich bankomatach się nie płaci prowizji.
To takie małe przykłady na to jak jest w Anglii, tutaj wszystko jest dla ludzi, żeby mieli dobrze i wygodnie, a w Polsce to wszystko zawsze jest problemem, i jako? anty- ludzkie.
Paulina- ja mailowałam z wieloma rodzinami, przegl?dałam mase profili i na prawde mało które rodziny płac? operkom za bilety. Zawsze podkre?laj? że au pair płaci za dojazd i je?li jest potrzeba to załatwia so bie wizę, nie wiem sk?d Ty takie rodziny wytrzasnęła? -
Re: Rocznik '89 rlz.
Grizzly > 01-05-2008, 22:30
Tylko w tych mniejszych sklepach jest limit, że aby płacić kart? musisz wydać conajmniej 5Ł, ale w supermarketach to ł?two, szybko i przyjemnie, i przy prawie wszystkich bankomatach się nie płaci prowizji.
To takie małe przykłady na to jak jest w Anglii, tutaj wszystko jest dla ludzi, żeby mieli dobrze i wygodnie, a w Polsce to wszystko zawsze jest problemem, i jako? anty- ludzkie.
Paulina- ja mailowałam z wieloma rodzinami, przegl?dałam mase profili i na prawde mało które rodziny płac? operkom za bilety. Zawsze podkre?laj? że au pair płaci za dojazd i je?li jest potrzeba to załatwia so bie wizę, nie wiem sk?d Ty takie rodziny wytrzasnęła? -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 01-05-2008, 23:20
no dobry temat sie rozwinal bo ja mialam kilka watpliwosci. bo tak jak mam Polska karte to normalnie moge nia placic w sklapch jakis pubach czy czym tam
a jak gadalam z hostka o zakladaniu konta w UK [zeby mi pomogla] to ona mi powiedziala ze spoko mi pomoze ale ze banki w UK nie wydadza mi karty platniczej tylko bankomatowej. tzn nie wiem czy sie dobrze wyrazilam chodzi o to ze ta karta nie bede mogla juz sobie np. bluzy w sklpie kupic i ze tylko nia bede mogla gotowke wybierac.
jak to jest?! dla mnie to jakas abstrakcja.
Yo wes Ty sie wypowiedz.
a moja hostka powiedziala ze to tak dlatego ze jeszcze nie pracuje pelnoetatowo. i nie jestem studentka.
ja nie wiem czy to ja j? zle zrozumialma, czy to ona cos zle zrozumiala w banku czy to taki chore jest?! -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 01-05-2008, 23:20
no dobry temat sie rozwinal bo ja mialam kilka watpliwosci. bo tak jak mam Polska karte to normalnie moge nia placic w sklapch jakis pubach czy czym tam
a jak gadalam z hostka o zakladaniu konta w UK [zeby mi pomogla] to ona mi powiedziala ze spoko mi pomoze ale ze banki w UK nie wydadza mi karty platniczej tylko bankomatowej. tzn nie wiem czy sie dobrze wyrazilam chodzi o to ze ta karta nie bede mogla juz sobie np. bluzy w sklpie kupic i ze tylko nia bede mogla gotowke wybierac.
jak to jest?! dla mnie to jakas abstrakcja.
Yo wes Ty sie wypowiedz.
a moja hostka powiedziala ze to tak dlatego ze jeszcze nie pracuje pelnoetatowo. i nie jestem studentka.
ja nie wiem czy to ja j? zle zrozumialma, czy to ona cos zle zrozumiala w banku czy to taki chore jest?! -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 01-05-2008, 23:39
no to ja nie wiem jak to z tymi biletami jest. pisałam raczej o tym co mi rodzinki wspominały...
a co do tych kart - w UK też chyba jest respektowana visa electron ?
no bo tak czytam o tym mbanku i np. pisza ze wplaty i wyplaty w uk sa darmowe (oczywiscie w odpowiednich bankomatach i wplatomatach) ale w koncu to karta visa electron wiec np. w sklepie tez mozna by chyba takiej uzyc ?
chyba napisze do nich, powinni sie w tym bardziej orientowac... -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 01-05-2008, 23:39
no to ja nie wiem jak to z tymi biletami jest. pisałam raczej o tym co mi rodzinki wspominały...
a co do tych kart - w UK też chyba jest respektowana visa electron ?
no bo tak czytam o tym mbanku i np. pisza ze wplaty i wyplaty w uk sa darmowe (oczywiscie w odpowiednich bankomatach i wplatomatach) ale w koncu to karta visa electron wiec np. w sklepie tez mozna by chyba takiej uzyc ?
chyba napisze do nich, powinni sie w tym bardziej orientowac... -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 02-05-2008, 9:24
idril hmm to chyba zalezy od konta i od banku.. karty kredytowej na pewno nikt ci nie da od razu, ale to i dobrze (ile razy jestem w banku to szatany probuja mi wcisnac.. juz to az nudne sie robi, ile mozna?), ale z debetowa nie powinno byc problemu. chociaz no moja kol operka ma konto, a karty nie ma...
co do polski - w pl ang karty nie sa akceptowane. bo to choty kraj. tak jak juz pisalam hahah. mam karte visa, jedna z najpopularniejszych, a w bialymstoku tylko jeden bankomat mi daje kase (a sprawdzilam z 6)... po prostu no comment....