-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Ice Wolf > 18-05-2005, 13:19
Ja do moich zadzwonilem z lotniska 5 min przed odprawa ze lece i ze spieprzylem studia itd itp Nikt nigdy nie podejrzewal, ze Tomunio zrobi w zyiu cos godnego podziwu (choc ja to za takowe nie uwazam), ale teraz wszyscy nagle kumple sie odezwali, dziewczyny ktore mi daly kosza i nagle wszyscy chca przyjechac, wszyscy prace by chcieli qrdwa jacy ludzie smiesznui moga byc -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 18-05-2005, 14:24
Bhahaha skad ja to znam IceNagle cie wszyscy kochaja
Popracuj nad wlasna samoocena Tomciu -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 18-05-2005, 14:28
heheh ale my z forum to nie znalismy Cie wczesniej..wiec mozemy sie zwalic w odwiedziny..przeciez to taka bezinteresowna wizyta...
ja juz sie pakuje :lol: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Ice Wolf > 18-05-2005, 14:38
Agulka tyko nie badz samolubem i wez troche ludzi z forum zapakuj do tego swojego turbo jeta. Marta widzisz sporo nas laczy (oprocz francuskich filmow i zgagi :lolTez masz taki motyw, ze jak mowisz ludziom, ze prace masz przez net i dajesz im link to do ciebie z textem - poszukaj mi :?:, bo ja blokiem daje za takie cos -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Ewelinka9 > 18-05-2005, 14:42
Ile razu w ogole bylyscie/byliscie au-pairkami, ile macie lat i czy macie przed soba jeszcze wizje wyjazdow w tym charakterze?? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 18-05-2005, 15:06
ale mowialm Ci Ice, ze po drodze miedzyladowanie na shoppingnie jestem samolub - wszyscy sie zmieszcza :wink: tylko kurde..musze tego super turboodrzutowca skombinowac :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 18-05-2005, 15:19
Ewelinka9, tu nie chodzi o to , czy do 26 roku zycia, najwazniejsze jest to, czy wize dostaniesz, a te daja podobno do 3 miesiecy po obronie. tak przynajmniej ja slyszalam.Wtedy masz status absolwenta.
A teraz chwale sie-promotor zatwierdzil mi dzis prace!Boze, jak mi ulzylo!!!Koniec pisanie pracy magisterskiej!Koniec, koniec, koniec!
A pamietaliscie, jak jeczalam, ze musze pisac i mi sie nie chce
I juz po!
Za tydzien oprawiam i skladam w dziekanacie.
Obrona 29 czerwca od 8.30 rano, pewnie nazwiskami leci, wiec bede jakos tak wczesnie, bo jestem na "D".
No, a teraz zabieram sie za nauke psychiatrii sadowej, bo jutro kolo zaliczeniowe, a jak sie nie zda, to poprawka w czerwcu, a wtedy obrona we wrzesniu
Wiec sie zabieram! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 18-05-2005, 15:39
a ja mialam dziisaj kolosa z automatyki :evil: po kij mi ta automatyka, zaliczenie z fakultetu, ktorego niewybieram. odgornie nam dali tyle :evil: ide uczyc sie dalej mechaniki gruntow :evil: czekam co mi powie promotpr na moje wypociny :? jutro lekarz i skladam paiery -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Ewelinka9 > 18-05-2005, 19:38
O kurcze, to chyba slabo widze moj wyjazd do USA...... :roll:
Gdzies przeczytalam, ze mozna wyjechac do roku po skonczeniu studiow, ale skoro tak ciezko pozniej dostac wize, to moze wcale nie probowac, czy do tego etapu ponosze jakies koszty :? ??Tzn do etapu wizy??? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
ewelinka > 18-05-2005, 21:24
ponosisz za postrednictwo dla biura i wplacasz depozyt po zatwierdzeniu rodzinki a potem dopiero rozchodzi sie o wizę! ale jak bys nie dostala to chyba cosa tam ci zwracaja w sumie to nie wiem sama!