-
-
Re: Sprawy samolotowe
fdotka > 01-07-2012, 19:52
Ja nie wlaczalam laptopa. ale kazali mi sciagac buty i pasek bo piszczalam na bramkach. telefon mialam w torbie i nie kazali wyciagac. Jak juz przeszlam kontrole i przeswietlili mi podreczny to kobitka spytala: ma pani jakies kosmetyki w tej torbie? szminke, podklad? powiedzialam ze nie.
a tak naprawde mialam szminke, ale sie nie przyznalam bo sie balam ze zabiora a kosztowala mnie pol wyplaty.
pewnie moglabym zrobic bombe i wniesc -
Re: Sprawy samolotowe
angelaa > 01-07-2012, 20:06
[quote name="Buuzia"]mi podczas moich 3 lotów ani razu nie kazali włączyć kompaAngela, trzepali Cię podczas powrotu bo była nasilona kontrola z okazji EURO...teraz to już z górki )[/quote]
no tak racja, leciałam kilka dni przed Euroale wtedy nie musiałam butów zdejmować xD -
Re: Sprawy samolotowe
braxii000 > 01-07-2012, 22:08
ja właśnie przeszłam odprawę na lotnisku cork, lecę wizzairem.
położyłam torbę na taśmę, obok do koszyka laptopa i kurtkę i to wszystko. pan zapytał o płyny, tylko otwarł lekko klapę i to wszystko. nie musiałam nic innego z torby wyjmować, a na tabliczkach pisze, że należy wyjąć laptopa, kosmetyki w woreczku i parasolkę jeśli ktoś posiada.
no to teraz czekam aż mnie wpuszczą do samolotu -
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 02-07-2012, 2:03
[quote name="Saiisuke"]Dopłacałyście za drukowanie karty pokładowej na lotnisku? Ja nigdy tak nie miałam, zawsze drukowali za darmo. Wystarczy okazać paszport przy odprawie i się dostaje kartę pokładową. W każdym razie ja tak miałam.[/quote]
zalezy kiedy i czym lecialas. wizzair i ryanair duuuzo licza za drukowanie. no i musisz miec wydrukowana karte nawet jesli lecisz z bagazem rejestrowanym (jeszcze rok temu w wizzairze tak nie bylo ale wszystko sie zmienia na gorsze..) -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 02-07-2012, 11:25
Mnie hostka kupiła bilet powrotny z wizzair podała kod i teraz nie wiem. Co ja muszę drukować i czy ja na podstawie tego kodu muszę przez neta załatwić sprawy z bagażem czy o co chodzi ehh ile kg bagażu bierze się bezpłatnie i o co chodzi z płynami. Czytałam coś ze trzeba to umieszczać w jakichś plastikowych torbach, a skąd je brać ? Na miejscu się kupuje ? Jestem tak zielona ze aż mi wstyd, a korzystam z Internetu przez komórkę wiec tak wolno mi czasem chodzi strona wizzairu ze się poddałam.... -
Re: Sprawy samolotowe
annjg > 02-07-2012, 12:22
Ten kod wpisujesz na stronie wizzar zeby odprawić się on-line.
Sprawa z bagażem. Jak się bedziesz odprawiać to na stronie masz wykaz usług które są w cenie (czyli bagaż rejestrowany też, bo płacisz za niego dodatkowo).
Bezpłatnie masz do 10 kg bagażu, dokładnych wymiarów nie znam.
Jak przewozisz płyny w podrecznym to są ograniczenia ale poprostu wrzuc je do rejestrowanegotam nikt nie sprawdza.
Torebki plastikowe we własnym zakresie. -
Re: Sprawy samolotowe
julkaa > 02-07-2012, 13:34
ostatnio jak leciałam Wizzair'em to miałam taką jakby tacę i tam wykładałam wszystkie rzeczy. Teraz jednak będę leciała z laptopem i będę miała tylko tę jedną torbę, żadnej więcej. To po prostu mam położyć ją na tą tacę razem z kurtką, paskiem etc. czy mam specjalnie brać nową, na której będzie leżała tylko torba z laptopem? Wiem, że to trochę dziwne pytanie, ale wolę się upewnić. -
Re: Sprawy samolotowe
angelaa > 02-07-2012, 13:49
[quote name="julkaa"]ostatnio jak leciałam Wizzair'em to miałam taką jakby tacę i tam wykładałam wszystkie rzeczy. Teraz jednak będę leciała z laptopem i będę miała tylko tę jedną torbę, żadnej więcej. To po prostu mam położyć ją na tą tacę razem z kurtką, paskiem etc. czy mam specjalnie brać nową, na której będzie leżała tylko torba z laptopem? Wiem, że to trochę dziwne pytanie, ale wolę się upewnić.[/quote]
Heh, ja miałam 3 tace - tak jak już wspominałam - jedną na odzież wierzchnią, pasek, drugą na komputer i chyba telefon tam jeszcze był i trzecią na torbę -
Re: Sprawy samolotowe
julkaa > 02-07-2012, 13:57
hah, no to teraz już nic nie wiem, ale dobra, pewnie jakoś pokierują mnie na lotniskudziękuję za odpowiedz! -
Re: Sprawy samolotowe
angelaa > 02-07-2012, 14:09
no właśnie, jakbyś miała za dużo/mało tacek to Ci powiedzą ;D