-
-
Re: Skąd mam mieć pewność?
pawlok > 22-11-2007, 18:14
[quote name="idril"]
a jak ktoras z Was wspmniala ze nigdy by przyjaciol nie zostawila to ja nie wiem czy jestem specjalnie nie czula czy moze bylam na krutko ale ja KOMPLETNIE nie tesknilam
[/quote]
teoretycznie: gdybym miała wylatywac jako Au Pair po gimnazjum to pewnie bym umierala z tesknoty za przyjaciolmi. Ale teraz, po liceum wydaje mi sie, ze nie bede tesknic za nikim ze znajomych, bo wszystkich drogi sie porozchodzily. Jedni poszli do szkoly do Ostrowa, inni do Kalisza, w weekendy nie bylo czasu na spotkania bo nauka. Jak imprezowanie to z nowa ekipa z LO, a ta po Liceum teraz tez zbytnio sie nie trzyma razem, bo my, jako klasa, zgrani nie bylismy za bardzo. Zreszta jak to po LO, ktos studiuje we wrocku, ktos inny w krakowie, poznaniu itd. wiec znowu nowe ekipy i tak pomalutku niektorzy zapominaja o sobie.
Moja najlepsza przyjaciolka mieszka juz pol roku we wrocku i widziałam sie z nia od tej pory max 6-7 razy...
za rodzina pewnie bede tesknic, ale do znajomych sie przyzwyczailam, tzn do tego, ze ich od jakiegos czasu nie ma, a jak sa to tylko na kilka h w miesiacu... wiec watpie tez, zebym plakala tam na miejscu 'o jak to bylo wspaniale z nimi przed moim wylotem' -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 22-11-2007, 18:31
a ja z kolei się cieszyłam na to że od nich wszystkich odpocznę. gorzej było na miejscu jak wiedziałam że u moich przyjaciół dzieje się źle a ja nie mogę przy nich być. rodziców nie było mi szkoda, a z siostr? widzę się 4-5 razy w roku więc bez różnicy. a Internet jest pod tym względem zajebisty, że uczy dystansu do ludzi i do wszelkiego rodzaju zwi?zków. wiem jedno, bez Internetu "na wyjeździe" jak to napisała Julka, bym umarła
chociaż z Dannciem w zamian to jeszcze żyć można -
Re: Skąd mam mieć pewność?
idril > 22-11-2007, 18:45
[quote name="Grizzly"]Może dlatego że mam stały dostęp do internetu, telefonu (teraz skype), i tej rozł?ki tak nie odczuwam.[/quote]
tak to tez na pewno ma duzy wplyw. ja bedac w Szwecji codziennie gadalam z rodzicami to na gg to przez skype i jakos tak zlecialo.
zreszta teraz to tez jest inaczej jak sie zateskni mocniej to mozna w najblizszy weekend wsiasc w samolot i odwiedzic na te kilka dni rodzine, znajomych... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 22-11-2007, 18:52
zdechłabym bez tego wszystkiego!
podzwiam Paulinę, która korzystała tylko z maila i telefonu stacjonarnego hostki na który dzwonili jej rodzice przez 3 miesi?ce... :? -
Re: Skąd mam mieć pewność?
idril > 22-11-2007, 19:00
[quote name="Ninka Jones"] telefonu stacjonarnego hostki na który dzwonili jej rodzice przez 3 miesi?ce... :?[/quote]
to musieli miec ostry rachunek za te rozmowy.
a Paulina nie mogla sobie kupic takiej karty ze kupuje i przez nia dzowni do PL i jest taniej? czy nie ma takich w UK
ja wiem ja mam na punkcie tych kart hopla, ale to wszytsko przez to ze pamietam jak w Hiszpani taka sobie kupilam za 4 euro i gadalam ze znajomymi z PL przez (liczylam!) 8h z kawalkiem.
wiec to mi sie podobalo i wszedzie gdzie jestem takich kart szukam -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Yoanna > 22-11-2007, 19:05
a ja juz poltora roku jestem tutaj i kontakt z rodzina mam tylko i wylacznie mailowy.. czasami sms :wink: tesknic nie tesknilam, jedynie jakies dwa tyg temu cos mnie naszlo po raz pierwszy tak mocno :? ale minelo i dalej jest milo :lol: za miesiac do pl na swieta lece, wczesniej odliczalam dni a teraz mi to wsio ryba.... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 22-11-2007, 19:12
Yoanna, bo Ty twarda jeste?
Jula a ja wiem, że Paula co? tam kupowała, ale ta karta się okazała jaka? oszukana :? a nasz telegrosik to chyba nie jest taki zły -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 22-11-2007, 21:20
Każdy się kiedy? usamodzielni tak już zupełnie (hmm jak Yoanna (?) )...
i na pewno sprawa z internetem to super sprawa.Wiem,ze byloby mi ciezko przetrwac niekiedy bez niego podczas bycia au-pair.
Jednak stały kontakt z bliskimi to jest co? co trzyma , cieszy , podbudowujeTak niewiele a jednak... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 22-11-2007, 21:24
dobrze powiedziane, Monia -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 22-11-2007, 21:29
Emi - Finlandia
komputer dzielony z dziecmi, wiec moj czas na neta to miedzy 8.30-10.00 i potem 12.00-13.00w weekendy nic
brak stacjonarnego
komorka: 1€ za minute za granice
12 miesiecy bez ani jednej wizyty w Polsce
i przezylam bez szwanku
8)