• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Cos od Marzenki :D

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • Cos od Marzenki :D
       
  • Cos od Marzenki :D
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 22-07-2007, 17:07

    aktualne tylko wolicie w sob czy w niedz?
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 24-07-2007, 13:20

    Mi to w sumie obojetne w jaki dzien...chociaz chyba wolalabym w sobote...musimy tez ustalic czas spotkania i godzine...ja nie mam komorki wiec all musi byc dokladnie sprecyzjowane...na wszelki wypadek napiszcie mi na priv swoje numery to w razie jakbysmy sie nie odnalazly zakupie sobie pay as you go i sie bedziemy kontaktowac mam pociag z Hook na Waterloo....to moze bysmy sie spotkaly w okolicy Towerbridge?



    Dzis o 7 rano rozpoczela sie moja 30godzinna opieka nad malym...czyli do jutra do poludnia :/ hihi w tym tygodniu mi sie tych godzin uzbiera- ale good bo i peniazki beda ladne za to...teraz maly spi, ma katar, infekcjeucha, zaczyna sie poruszac chodem pelzakowatym plus zeby mu wychodza...couldn't be any better...ale daje rade jakos



    generalnie jest bardzo milo....mam nadzieje ze powodzie nie zatrzymaja hostki dluzej w polnocnej czesci wyspy bo w srode wczesnym popoludniem mam miec swoj pierwszy lot helikopterem- jak hostka nie wroci to klapa...ay...nie wiem co ma pisac...a wlasnie- Yoanna weszlam wczoraj na Twoj fotolog i co widze...bylas w Windsdor..heh a ja tam bylam w sobote tydzien wczesniej....i znowu sie minelysmy.ay :/



    wogole to wymyslilam idealny sposob naprawy laptopa...telefoniczny jako ze rozmowy z PL mam za darmo...i moj man mial mi dawac telefoniczne instrukcje co zrobic potrzebowalismy windowsa do tego no ale ja zadnych plytek do laptopa ze soba nie wzielam (chociaz oryginalnego windowsa jak wiekszosc Polakow nie posiadam) eh...ale okazalo sie ze hosci maja plytke i to taka ktora byla na starym laptopie instalowana, a on juz w koszu dawno...wiec moge ja sobie przygarnac..no wiec czekalam na weekend zeby to naprawic a w miedzyczasie hostka gdzies ta plytke wlozyla co by to nie zginela...no ale nie pamieta gdzie szukala wczorj chyba z 2h...i nie ma-plytka zapadla sie pod ziemie...poszukiwania zostana wznowione jak wroci jutro ;P hihi ale i tak ja lubie LOL



    koncze juz i ide sie ogarnac troche bo jak maly sie przebudzi to go moze troche na powietrze wezme...trzeba sie uczesac skoro ide miedzy ludzi a nie w pizamach do poludnia ;P czekam na konkretne propozycje co do weekendu dziewczynki...buziaki:*:*:*
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 24-07-2007, 19:23

    z asienka oczywiscie problem jak zawsze.. zawsze jak dzwonie to albo nie odbiera, albo na poczte wpadam ;/ ostatnio udalo mi sie z nia pogadac jakos hmm zima ;P



    wiec ustalamy bez niej ;P



    ASIENKO DROGA! widzimy sie w najblizsza sobote o godz 11.30 na stacji metra tower hill. gdzies przy wyjsciu, jakos mysle sie znajdziemy ;P



    ok to sijuuuuuuuuuuuuuuu
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 26-07-2007, 16:47

    Asienka sie cos nie oddzywa....ja mam dola jak stad nie wiem gdzie...tesknie za 'nim' za domem za przyjaciolmi, za wszystkim tesknie....jestem taka rozbita ze jedyne na co mam ochote to siasc i opychac sie slodyczami (co wlasnie czynie)...ale mnie homesick dopadl...chyba pierwszy raz w moim zyciu tak mocno...jest mi tu cudownie, najlepsza host rodzinka ever...nie wiem co sie dzieje...



    Yoanna a nie chcialoby Ci sie wpasc tutaj w sobote...ewentualnie do Basingstoke (bo jakos tak tylko chwilke tam bylam i to raz w zyciu)



    ...mialam w planach w londynie 2 dni zabawic...jeden z Wami, drugi z ciotka...ale ciotka wraca z PL dopiero w poniedzialek...inna sprawa to kasa...z ciotka sie chce spotkac wiec jesli z wami w ten weekend to bede musiala do Londynu jeszcze raz zawitac...a to mi sie nie kalkuluje...nie zebym ja jakas specjalnie oszczedna byla czy napalona na pieniadze...wiadomo jako au pair duzo nie zarabiam...ale jak mi nie pojdzie z poprawkami we wrzesniu to bede musiala szukac innej opcji edukacji...nieststy platnej...dlatego tak :/...chcialabym odlozyc przynajmniej na oplacenie pierwszego semestru...mam nadzieje ze nie bede musiala..ale shit happens wiec trzeba na wszystko byc przygotowanym... bylabym za pojawieniem sie w Londynie jakos za 2-3 tygodnie dopiero...co o tym myslicie?
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 26-07-2007, 19:02

    marzena wiec tak. ja moge pojechac gdziekolwiek, bo wiesz ze ja jestem za wycieczkami krajoznawczymi :lol: wiec nie ma problemu



    za 2-3 tyg mnie w londynie nie bedzie bo do pl jade. takze 11-19.08 mnie tu nie znajdziecie :wink:
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 26-07-2007, 19:37

    hehe...to jeszcze tylko Asienke namowic zeby tam zawitala ;P Yoanna tak mysle ze skoro jedziesz do PL to moze ja na samym poczatku sierpnia do Londka zawitam...heh...to jak wpadasz tu w sobote? u mnie w Odiham nie ma nic do roboty....kilka pubow na krzyz i w sumie tyle :/ wiec mysle ze dzien w Basignstoke nie bylby zlym pomyslem...jakies shopping, lunch i generalnie poobijanie sie ...a wiecej atrakcji zostawic na pierwszy weekend sierpnia, hm? co myslisz? (bo ostatecznie moge w ten weekend jednak do Londynu przyjechac jesli niebardzo chcesz)... ja posprawdzam jak mam pociagi wieczorem (chociaz u mnie kwestia dotarcia tam to 15 min) i jakos sie umowimy na stacji w Basignstoke...ok? let me know what u think! Asienka a Ty gdzie jestes?!?!
  • Re: Cos od Marzenki :D

    (-:MARZENA:-) > 26-07-2007, 19:39

    heh...i sprawdze Tobie pociag....bo on przez Hook chyba jechal bedzie wiec pewnie tym samym pojedziemy ;P
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 26-07-2007, 19:52

    kotek ale wez pod uwage ze jak ja musze gdzies dojechac to

    metro jest suspended (spoznilam sie 3 min przez to na bus do cambridge ;/)

    wszystkie pociagi sa odwolane albo mocno mocno opoznione (tak ostatnio z reading wracalam haha)

    busy ktore jezdza co 7 min zaczynaja jezdzic co 25 ;P (tak na lotnisko jechalam)

    no i straszne korki na drogach i w ogole buehhe ma sie szczescie



    ty nie masz ang karty? ja mam twoje pl numery az dwa, z ktorego korzystasz? bo jednak wolalabym miec do ciebie jakis kontakt, jakbym byla spozniona/ w innym miescie/ nie mogla ciebie rozpoznac buehhe ;D
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 26-07-2007, 20:07

    sprawdzilam...



    umowmy sie tak

    basingstoke o 11. bo ja przyjade o 10.59 :lol:

    tak patrzylam ze ty masz jakis co przyjezdza 10.58.. poczekasz na mnie? ;P

    a w ogole to skandal ze masz tylko 10 min drogi ;P
  • Re: Cos od Marzenki :D

    Yoanna > 26-07-2007, 20:08

    a z asienka to ja nie wiem co :?
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia