-
-
Re: Cultural Care
Ewelina88 > 15-01-2010, 22:24
Powiem Ci Kajtka, ze nie wiem, czemu nie na wordpressie... Pewnie z takiego powodu, ze nie wiedziałam, ze coś takiego istnieje ha ha. Jestem zielona w tych sprawach, aż wstyd brrr :/ ha ha Ledwo sie w tym połapałam, niby prosta sprawa, ale ja jestem blondynką jeśli chodzi o komputery (nie obrażając jasnowłosych oczywiście :mrgreen: ) -
Re: Cultural Care
Kajtka > 15-01-2010, 23:19
noo dobrze, jakoś Ci wybacze
ale w wordpressie masz nawet licznik odwiedzin, widzisz kto Cie podlgada
ja mam zboczenie `zawodowe`i lubie wiedzieć, co w trawie piszczy -
Re: Cultural Care
PolarLights > 15-01-2010, 23:34
Przeżyłam !
Nie było tak źle jak mówiłyście , ale właściwie wiele więcej niż tu się nie dowiedziałamNaprawdę .
Z moją dwuletnią przerwą w języku nie było AŻ tak źle
Czego się dowiedziałam ? że nie można wybierać rejonu - bu .
Babka jakoś co chwilę zerkała na zegarek , sympatyczna ale mogła jak na moje wiecej opowiedzieć -
Re: Cultural Care
Ewelina88 > 16-01-2010, 1:48
Polarku, u mnie było to samo ha ha, też co chwile patrzyła na zegarek ha haAle chyba nie byłaś w Lublinie? Gdzie byłaś? Nie wiem, czy dobrze mi się wydaje, czy we Wrocławiu? Ale hmm, tam jest Pan K.to chyba nie... Toruń? Kurcze, nie pamiętam :/
Z tym regionem tez mi tam mówiła, dlatego w aplikacji nie zaznaczałam konkretnego rejonu, zobaczymy co mi los przyniesie :mrgreen: Marze o ciepłych stanach... :roll:
Kajtka, wyobrażam sobie, że masz socjologiczne zboczenie he he. Ciekawość we krwi he he. Przynajmniej moja współlokatorka z tamtego roku tak miała -
Re: Cultural Care
PolarLights > 16-01-2010, 1:54
Ja Poznań
Chyba aż tak źle nie było , zacinałam się strasznie ale widziałam że wszędzie zaznaczała ostatnią rubrykę , ale na jedno pytanie w ogóle nie odpowieziałam ( przepis ) a Kajtka mówiła ! to zaznaczyła coś w pierwszej , więc tak sobie moja mądra główka wymysliła że reszta ok
Właściwie to niepotrzebnie tam poszłam naprawdę , choć dziewczyna fajna na oko 27 lat i wyluzowana , rzucała tekstami że żadnych piersi na wierzchu bo amerykanki to zazdrosne debilki
Fajnie że luźna ( czerwono czarne włosy , kolczyk w nosie ) choć z drugiej strony jeżeli ma się zajmować moim wyjazdem to wolałabym kogoś bardziej "ogarniętego" choć powtarzam pozytywnie mnie zaskoczyła sedecznością i takim luzem -
Re: Cultural Care
Kajtka > 16-01-2010, 1:56
No tak ja nic też nie wpisałam, ale z powodu mej otwartości na wszystko- nie chcecie wiedzieć na co się zgadzam :mrgreen:
Otóż to, jestem ciekawa świata w socjologicznym podejściu
tylko, że ja to już miałam od zawsze
a internet to ciekawe miejsce pracy, oj można dużo dużo o ludziach znaleźć.
a często oni są tego nieświadomigorzej jak się samemu wpadnie pod oczy takiego inwigilatora [ w mój jeden wykładowca - z tych młodszych i przystojniejszych lubił tak sobie posprawdzać o nas co nieco
najśmieszniejsze jest to, ze szukam tez sama na siebie :lol:
- i kolejny offtop
Polar, ale ona tylko sprawdza Twoją aplikacje i wysyła ją do Warszawki. A tam są mile Panie, które już przejmują całkowitą kontrole nad namiJak dla mnie bardzo sympatyczne Panie -
Re: Cultural Care
Ewelina88 > 16-01-2010, 2:03
Kajtka zaczynam się teraz Ciebie bać ha haZ tą inwigilacją ha ha
Mówisz, ze jesteś otwarta na wszelkie propozycje he he. Czyli nie przeszkadza Ci związek 2 panów lub pań :mrgreen: A może samotny tatuś? :mrgreen: Oj, żartuję oczywiście :mrgreen:
Niby ja jestem tolerancyjną osobą, ale napisałam, że wolę rodzinę z mamusią i tatusiem :mrgreen: -
Re: Cultural Care
Kajtka > 16-01-2010, 2:05
Ja pozaznaczałam wszystko
samotni rodzice mnie nie przerażają. pary homoseksualne też nie. a wręcz mogłoby to być ciekawe doświadczenie :mrgreen: chyba dobre studia wybrałam :lol: -
Re: Cultural Care
Ewelina88 > 16-01-2010, 2:18
Ja chyba, aż tak "odważna" nie jestem he he -
Re: Cultural Care
Kajtka > 16-01-2010, 2:36
Ale takich rodzin jest b. mało... więc nikła szansa, że taką napotkam na swojej drodzezobaczymy :mrgreen:
gorzej z moimi rodzicami, bo jako do wyjazdu się przyzwyczaili... ale tego mogliby nie znieść :lol:
choć mój Tato ciągle się śmieje, i jak mówię, że mi jakaś rodzinka nie pasuje to on oczywiście, że nie i coś tamwidać, że boi się odfrunięcia córeczki
doobra idę oglądać i spać.
bo mój prywatny mamusiowaty budzik będzie o 9 budził[ na życzenie oczywiście ] a kazałam budzić się do oporu więc będzie to bolesne. już chce być po sesji i się wyspać!