-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
Frigga Heldottir > 27-04-2008, 13:39
Ja się cieszę, bo to kolejny kroczek w życiu. Koniec szkoły - co? nowego, nowe możliwo?ci. Czasami bywało beznadziejnie, człowiek doznawał takiego dziwnego uczucia, że niektórzy ludzie s? niepoważni, że na co to komu i w ogóle.
Teraz wiem, że nie potrzebnie tak się wszystkim przejmowałam. :twisted:
( taka mała moja refleksja na pocz?tek dnia)
Za tydzień matury. 8O Nie wiem jak ja zd?żę wszystkiego się nauczyć ale jestem dobrej my?li :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
edyta_s > 27-04-2008, 13:59
A ja jednak słyszałam wiele opinii, że studia to najlepszy czas w życiu. Fajnie by było...
Na szczę?cie jako? na razie nie stresuję się t? matur?, ale jednak wolałabym mieć to za sob?. Ale końca szkoły mi w sumie nie szkoda. Nie żeby to był zły czas, ale jestem ż?dna zmian.Ale jak sobie przypomnę, jak to się wszystko pozmieniało przez te 3 lata... Cieszmy się młodo?ci?, bo potem będzie już tylko coraz nudniej.
Wiecie co? To w sumie trochę dziwne, ale ja już się chyba naimprezowałam.Po prostu mi się nie chce. Wczoraj szłam na te nasz? klasow? pożegnaln? imprezę z taka niechęci?, całkiem fajnie było, ale na następn? to chyba za jakie? pół roku pójdę, starzeję się. :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
edyta_s > 27-04-2008, 13:59
A ja jednak słyszałam wiele opinii, że studia to najlepszy czas w życiu. Fajnie by było...
Na szczę?cie jako? na razie nie stresuję się t? matur?, ale jednak wolałabym mieć to za sob?. Ale końca szkoły mi w sumie nie szkoda. Nie żeby to był zły czas, ale jestem ż?dna zmian.Ale jak sobie przypomnę, jak to się wszystko pozmieniało przez te 3 lata... Cieszmy się młodo?ci?, bo potem będzie już tylko coraz nudniej.
Wiecie co? To w sumie trochę dziwne, ale ja już się chyba naimprezowałam.Po prostu mi się nie chce. Wczoraj szłam na te nasz? klasow? pożegnaln? imprezę z taka niechęci?, całkiem fajnie było, ale na następn? to chyba za jakie? pół roku pójdę, starzeję się. :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 27-04-2008, 14:49
u mnie było ognisko - i nie poszłam :lol:
może dziwna jestem, klasę mam całkiem ok, ale nie czuję się zbyt dobrze w ich towarzystwie... strasznie mnie onie?mielaj?... dziwne, bo w?ród innych ludzi tak się nie czuję. -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 27-04-2008, 14:49
u mnie było ognisko - i nie poszłam :lol:
może dziwna jestem, klasę mam całkiem ok, ale nie czuję się zbyt dobrze w ich towarzystwie... strasznie mnie onie?mielaj?... dziwne, bo w?ród innych ludzi tak się nie czuję. -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 27-04-2008, 15:23
mi też sie nie chcialo isc na ognisko, ale poszlam.
nie zaluje, bardzo mnie pozytywnie zaskoczyli, juz mamy w planach dwa kolejne :lol:
CHCĄ JUŻ! -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 27-04-2008, 15:23
mi też sie nie chcialo isc na ognisko, ale poszlam.
nie zaluje, bardzo mnie pozytywnie zaskoczyli, juz mamy w planach dwa kolejne :lol:
CHCĄ JUŻ! -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 27-04-2008, 16:46
a ja sie ciesze ze szkole skonczylam (i to juz 2 lata temu, stara d ze mnie ;P) i wcale mnie tam nie ciagnie. teraz jeszcze tylko sie modle zeby jak najszybciej skonczyc studia. jakas taka antyedukacyjna jestem :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Yoanna > 27-04-2008, 16:46
a ja sie ciesze ze szkole skonczylam (i to juz 2 lata temu, stara d ze mnie ;P) i wcale mnie tam nie ciagnie. teraz jeszcze tylko sie modle zeby jak najszybciej skonczyc studia. jakas taka antyedukacyjna jestem :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 27-04-2008, 19:42
ja tam tez nie placze ze juz liceum mam za soba