-
-
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 26-06-2012, 22:31
[quote name="prun"]Yoanna, a jakimi liniami latałaś?[/quote]
raz jak wazyli to na pewno bylo ryanairem a raz mi wazyli w londynie jeszcze przed odprawa bezpieczenstwa... -
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 26-06-2012, 22:34
[quote name="margerich"]Ja mam pytanko. Kto leciał z Ryanair? Jak wrażenia, czy polecacie itd. Moja hostka zaprosiła mnie miesiąc wcześniej na kilka dni by się zapoznać z rodzina i okolica i zabukowala z Ryanair. Jak czytam w necie to sa same negatywne opinie. Leci ktos 22 lipca? Aha. Hostka podala mi jakiś kod, nigdy w życiu nie lecialam samolotem i nie wiem co mam dalej z tym kodem robić. Podaje się go na lotnisku, a jak jest z rejestracja bagażu? Dzięki za opinie ![/quote]
kod jest po to, zebys mogla sie odprawic przez internet. ryanair baaaaardzo duzo sobie liczy jak sie nie odprawisz przez neta i przyjedziesz na lotnisko.
ryanair jest ok, wiadomo, ze bez rewelacji ale wychodze z zalozenia, ze te 2-3 godz na lotach europejskich to mozna wytrzymac, wazne zeby tanio bylo (chociaz takich promocji jak pare lat temu juz niestety nie ma). latalam wiele razy ryanairem i zawsze bylo znosnie. -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 26-06-2012, 23:02
nie wiem, ja ogólnie się trochę boję lotu samolotem. Jakkolwiek to nie brzmi, po prostu się boję, dlatego czytając na temat Ryanair że mają twarde lądowanie, upychają ludzi jak bydło itd mam obawy. Dlatego tez napisałam hostce dzisiaj na ten temat i zaproponowałam, że sama zapłacę za lot z Wizz Air. Ona stwierdziła, że woli Ryanair bo jest tańszy od Wizz Air, mimo że wyraźnie sugerowałam jej że jednak wolałbym nie Ryanair, a różnica w cenie to może 100/ 200 zł co w przeliczeniu na funty jest jeszcze mniejszym kosztem. A jak jest z anulacją rezerwacji? -
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 26-06-2012, 23:11
co to znaczy, ze upychaja ludzi jak bydlo? wiecej ludzi niz miejsc siedzacych nie bedzie, spoko
a z ladowaniami to roznie bywa, tego nie przewidzisz.
ryanair pieniedzy za bilet nie zwroci wiec serio nie ma co kombinowac. linia jak linia, wiele osob lata ryanairem i zyjatez wole wizz air ale z wizz airem tez mialam kiedys nieprzyjemnosci wiec to naprawde zalezy na to jak i na kogo sie trafi -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 26-06-2012, 23:14
nie zwróci, ale czy trzeba placić jakąs karę? sorry że tak się dopytuję, ale nie mam doświadczenia -
Re: Sprawy samolotowe
Cukrova > 26-06-2012, 23:34
[quote name="margerich"]nie zwróci, ale czy trzeba placić jakąs karę? sorry że tak się dopytuję, ale nie mam doświadczenia[/quote]
nie zwróci, nie musisz płacic zadnej kary, bo z jakiej racji ? Przeciez za bilet zapłacone tylko ty sie nie zjawilas, wiec ty juz tracisz tak czy siak. A oni i tak zarobilli. -
Re: Sprawy samolotowe
braxii000 > 26-06-2012, 23:40
ja leciałam ryanair w grudniu i styczniu. nie było żadnych problemów z lądowaniem, startem czy samym lotem. jedyne co to warto wykupić pierwszeństwo wejścia na pokład (nie pamiętam dokładnie ale jest to kilka euro), ponieważ ci co wchodzą na końcu nie mają gdzie schować walizek, zostaje miejsce "pod - przed"fotelem którego nie ma zbyt dużo. -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 27-06-2012, 1:50
Dzięki za odzew ! Jeżeli rezerwuje się bilet około miesiąc przed lotem, to ile mniej więcej placicie za niego ? mam na myśli Warszawa - Londyn. Na stronach są ceny, ale na pewno są jeszcze jakieś dodatkowe koszta które wychodzą na lotnisku. To jak to jest z finalna ceną ? ehh nie mam żadnego doświadczenia... -
Re: Sprawy samolotowe
Yoanna > 27-06-2012, 10:25
dodatkowe koszta nie wychodza na lotnisku ale przy bukowaniu - np oplata za bagaz, za placenie karta, itd.. jak juz zakupisz bilet to na lotnisku nic nie placisz (chyba, ze masz za duzy bagaz czy nie wydrukowalas karty pokladowej) -
Re: Sprawy samolotowe
margerich > 27-06-2012, 13:52
Dzięiki !