-
-
Re: Skąd mam mieć pewność?
Yoanna > 16-11-2007, 16:04
ale to nie tylko w polsce tak jest idril! w londynie zeby wynajac single room to tez trzeba miec kasy a kasy! mnie nie bylo stac a pracowalam 40h w tyg.
(trzeba dac mniej wiecej 80-100L za tydzien) -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 16-11-2007, 19:06
Yoanna, zeby wynajac single room (no, z tymi single roomami w Sztokholmie to jest troche latwiej, gorzej z kawalerka) to tez trzeba sie niezle napocic, ale z akademikami to juz jest zupelnie inna sprawa. I jest jeszcze cos takiego jak mieszkania studenckie - o wiele tansze, niz normalne.
Ja nadal dziele pokoj i troche mnie to szczerze mowiac meczy, ale przynajmniej nie jest to 3 osoby na 12m2 jak we wroclawskim akademiku, tylko 2 na 36m2, to troche inaczej sie odczuwa.
Mimo wszystko wlasnie ze wzgledu na moje nadchodzace studia, potrzeba nam zmienic mieszkanie. No, powoli sie rozgladamy... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Yoanna > 16-11-2007, 19:20
akademik --> londyn --> 90-100L/tydz
hmm ja nigdy nie bylam chetna do dzielenia pokoju, ale coz.. wpierw byla dwojka.. wyjazd do polski, powrot i.. trojka! zupelnie przez przypadek. mieszkanie bylo beznadziejne wiec postanowilam je szybko zmienic. majac juz jednak wiedze ze w 3 da sie zyc :lol: i tak w sumie w 3 osoby mieszkalam.. 10 miesiecy. ale nie jest rozowo. wiec raczej.. nigdy wiecej :lol: ale jak sie przyjezdza w ciemno i w ogole sie zaczyna od zaera to trudno wymagac niewiadomo czego.
a teraz mam single room i dobrze mi z tym o tak ;D i z moim double bed tez heheheh inaczej sie spi ;P -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 16-11-2007, 19:51
Ja tez wolalabym mieszkac sama,ale nawet w domu dziele pokoj (z bratem) ,jest to meczace .Ale coz,jak trzeba to trzeba. -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Gość > 16-11-2007, 20:33
Yoanna, a czy gdybys urodzila sie w UK, tez mialabys takie samo spojrzenie?
Bo to wazne. Wiadomo, imigranci widza jednak rzeczy z innej perspektywy.
Tu u nas to moze i jest drogo, jak czlowiek chce zyc zupelnie sam i przyniosl sie z innego kraju i wlasnie - jak wspomniane - zaczyna od zera, ale dla tutejszych... chociaz marudza tez niesamowicie, to jednak widze, jakie maja perspektywy...
Tutaj z tego co slyszalam, to ceny akademikow wcale nie jakies zalamujace: 2000kr (wynajete mieszkanie jednopokojowe z drugiej reki, tzw andrahandskontrakt, 4000-5000kr, tak wiec sie oplaca).
Aha, wysokosc kredytu studenckiego to obecnie bodajze 7100kr (albo troche nizej, ale maja podwyzszyc).
Dla blizszego rozliczenia: 1kr=0.42zl[/quote] -
Re: Skąd mam mieć pewność?
idril > 17-11-2007, 0:08
Yoanna wiesz moze nie wiem wszystkiego tak dokladnie ale moja kolezanka, studentka w UK pracuje i jest w stanie wynajac mieszkanie (mowie mieszkanie ale ona mieszka w jednym pokoju sama a w dwoch pozostalych mieszkaja jej dwie kolezanki tez Polki, wiec ogolnie wynajmuje mieszkanie).
pracuje w prawdzie w prawie kazde soboty na overtime ale sie wyrabia na 0.
nie wiem czy moglaby tak samo na prosta wychodzic jakby studjowala w Polsce (nie biorac nic od rodzicow).
dodam ze nie znam szczegolow, albo zostaly przede mna 'utajnione' ale po rozmowie z dziewczyna takich faktow sie dowiedzialam
jak cos inaczej mysle to mnie sprostuj! -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 18-11-2007, 21:21
Klara ,co u Ciebie ?
Jak życie plynie ?
Jakie plany ? -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 18-11-2007, 23:44
Monia ale mnie przestraszył ten duży napis 8O
:lol: -
Re: Skąd mam mieć pewność?
WAMPIREK > 19-11-2007, 1:28
Spokojnie ;p
To było po to ,aby Klara to zauważyła bo co? ostatnio ani widu ani słychu o niej ... -
Re: Skąd mam mieć pewność?
Ninka Jones > 19-11-2007, 11:55
oby? mnie tak nigdy na ziemie nie sprowadzała bo z krzesła spadnę