• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

British dream ^ ^

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • British dream ^ ^
       
  • British dream ^ ^
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 06-10-2007, 13:11

    Widzisz Klara, to wszystko nie jest takie latwe jakie sie Tobie wydaje. Ja do tej rozmowy bylam z ta rodzina w 100% szczesliwa!!! Wiadome ze hosci mieli swoje wady, kazdy ma. Ale je zaakceptowalam, i zylo nam sie wporzadku, dopiero od tej rozmowy wszystko sie zmienilo. Tzn. dalej jestesmy dla siebie mile- relacje sa takie same, tylko chyba mi sie oczy na nich otworzyly..

    I ja caly czas uwazalam ze nie moglam na lepsza rodzine trafic, bo na prawde bylam tu szczesliwa. Bylam do czasu....



    Bo jak Monis pisalas, ciaza to nie choroba.. a w tym wypadku tylko wymowka zebym miala wiecej pracy. Bo ani kosz z praniem, ani smieci nie sa wcale takie ciezkie zeby hostka ich ni mogla niesc, szczegolnie ze jakos nei ma oporow to noszenia 6latki, albo wielkich i ciezkich pudel z zakupami!

    I wczesniej bym w zyciu nie chciala od nich odejsc, i teraz tez nie chce, ale bardzo mi sie ta cala sytuacja nie podoba. Wiem ze wczesniejsza operka przyzwyczaila ich do tego ze robila tam wszystko, ja nie mam zamiaru.

    A odejsc od rodziny? Nie wyobrazam sobie tego. Mam tutaj szkole, prace, i mam to wszystko tak nagle rzucic? I znowu zaczynac wszystko od nowa? Przeciez dobrze mi tu jest (bylo? a bedzie?)

    Wiem tylko ze postaram sie zdac ten CAE juz w grudniu, nie wiem czy mam na to szanse.. postaram sie, i nie wiem czy po swietach juz do nich wroce.

    Albo sama nie wiem co pisze?
  • Re: British dream ^ ^

    asiafrugo > 06-10-2007, 14:40

    Hmmm...moja rada taka....rob tylko o co Cie poprosila tzn. to pranie(jakby sama nie mogla tego robic), te obiady i smieci do kontenera, ale olej jej prosbe o dodatkowe bbs jak sie nudzisz (?) Twoj spare time to tylko i wylacznie Twoja sprawa - tym bardziej, ze masz nauke ! I olej wykonywanie prac domowych, ktore sa potrzebne jednakze nie sa Twoim obowiazkiem...Jesli ona chce np. uczynic je Twoim obowiazkiem to spoko (jesli sie na to zgodzisz oczywiscie), ale za dodatkowa kaske...Bo z jednej strony dorzucaja Ci nowe zadania, a z drugiej wypominaja 3,5 L za dojazd do szkoly !! Nie wiem czy dobrze radze, ale ja bym tak zrobila....Bo jesli teraz zaczniesz powtarzac bledy Veroniki to pozniej bedzie coraz gorzej...tak jak powiedziala Monika CIAZA TO NIE CHOROBA !!
  • Re: British dream ^ ^

    asiafrugo > 06-10-2007, 14:50

    aa jeszcze jedno.....ja czasami robilam dodatkowe rzeczy jesli widzialam, ze sa potrzebne, aleeee jesli widzialam ze oni faktycznie sa zajeci - tzn. jesli hostka wyjechala na 2 dni a host byl sam z dwojka placzacych dzieci (w tym jedno z goraczka), wtedy wlaczylam pralke, wywiesilam pranie i wyrzucilam smieci. Ale jesli byli oboje w domu jedno siedzialo przy kompie, drugie zabawialo dzieciaki, a w smietniku juz kipialo - to olewalam sprawe i czekalam az oni to zrobia....albo jak hostka byla chora i mowila, ze pojedzie na ostry dyzur jak host wroci z pracy to proponowalam, ze zostane z dziecmi i mogla isc do lekarza od razu...wiadomo to sa sytuacje 'od czasu do czasu' i z wlasnej, nieprzymuszonej woli...
  • Re: British dream ^ ^

    Klarasek > 06-10-2007, 15:37

    w zasadzie nie chodziło mi o Twoj? sytuację tylko o t? w jakiej znalazła się dziewczyna z tego artykułu. Tak samo znam dziewczyny, które przez cały czas były upokarzane i wykorzystywane wręcz w nieludzki sposób. I tego nie potrafię zrozumieć. Dlaczego one się na to godz?...
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 09-10-2007, 1:10

    Ja takich osob rowniez nie rozumiem.. Jak mozna dawac sie tak ponizac, wykorzystywac?? ;/

    Moze i dla mojej hostki ciaza jest wymowka zeby musiala mniej robic, ale pozatym jest swietna osoba, z ktora zawsze moge porozmawiac, wiem ze mi pomoga w kazdej sytuacji.. ale wiem tez jedno: ja nie przyjechalam zeby byc sprzataczka, tylko au pair, nawet u najlepszej rodziny na swiecie. Jesli zacznie na prawde przesadzac, ja nie mam zamiaru sie meczyc.. adios amigos;>



    A tak pozatym to.. po kawce w Reading z Monika.. mialam ustalony pociag dokladnie na czas zeby zdazyc do pracy, przekrecilam platforme z 9 poszlam na 8 i spoznilam sie na pociag .. Nast byl 25min pozniej, w dodatku opozniony. W rezultacie spoznilam sie do pracy 45min.

    Kiedys mnie wywala.. jak Boga kocham.
  • Re: British dream ^ ^

    asiafrugo > 09-10-2007, 9:41

    Agata nad Toba to chyba taka chmurka wisi jak nad Kłapouchym
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 09-10-2007, 13:24

    Chyba chmurzysko

  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 09-10-2007, 13:34

    heheh jaki niefart byl z tym bukowaniem, w ciagu 5 min o 40 funtow cena skoczyla ehhh

    mam nadzieje ze w tym drugim terminie bedzie alright, przeloz bsit ;P
  • Re: British dream ^ ^

    WAMPIREK > 11-10-2007, 14:09

    Kazdy ma gorsze dni...

    Bedzie lepiej
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 13-10-2007, 14:15

    Bedzie bedzie, kiedys..

    Na razie jest do dupy, pol tygodnia doslownie przespalam.. czuje sie "jakby cos we mnie weszlo i zdechlo' jak to moja kolezanka mawia. Tumiwisizm, apatia.. najchetnij bym caly czas spala;/



    W srode przyjechala do nas pierwsza operka hostow ze swoim mezem, zostana do poniedzialku. Bardzo fajna dziewczyna, chociaz jakos duzo ze soba nie przebywalysmy, i jak zawsze gdy mamy gosci mam problem jak sie w tej syt. znalesc, mysle ze kazda operka ma podobnie..?

    Czy siedziec z nimi, czy odsnac sie na bok i dac im czas dla siebie?

    Zeby nie pomysleli ze sie izoluje, albo zeby nie byc 'nahalnym'?

    W sumie wybralam odsuniecie sie na bok, a ich i tak czesto tu nie ma, w srode najpierw spalam, pozniej mialam prace, w czwartek wszyscy pojechali do Winsdoru- dla mnie nie bylo miejsca.. I don't mind, caly dzien bylam sama Dzisiaj do New Forest- ja mm prace, ciekawe czy by mnie wzieli? ;p



    Pozatym w pon. mam cos w stylu wieczorka zapoznawczego w pubie z ludzmi ze szkoly, a w niedziele jak skonze prace o 7 moze przyjada do mnie kolezanki ze szkoly, bedzie sie dzialo..
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia