-
-
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
MLODY-AU-PAIR > 28-08-2007, 20:28
NO tak ale jakby byla po polsku czy po angielsku :lol: Zebym jeszcze dobrze zrozumial hehe wogole jak wasze dzieciaki reaguja jak ogladaja kresówki , smieja sie cos ?? Bo moje to takie byly tylko wlepione w ten wielki TV na cała sćiane jak moherowe berety w rydzykowe radio :lol: zero ?miecha , nic, dziwne heh -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 28-08-2007, 20:48
Ten amerykanski spongebob jest zarabisty! Smieszny! No i dzieci sie smieja, nie sa wlepione w TV jak nie wiem co bo one nie ogladaja duzo.
Wlaczylam dziewczynom na youtubie jakis balet i bawia sie w balet teraz. Za chwile ide dac im jesc i na plaze sie zmywamy. -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
WAMPIREK > 28-08-2007, 23:58
Moj maly jak oglada kreskowke to jak kamien...zadnych znakow, zadnych usmiechow...niczego :roll: -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Klarasek > 29-08-2007, 0:06
moje nie maja telewizora w domu i musze nimi zajmowac non stop, ale tez jestem od neta uzalezniona i gdy tylko moge to mowie starszemu"pobaw sie tu grzecznie ja musze troche popracowac" -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
WAMPIREK > 29-08-2007, 0:10
Twoje sluchaja krolika (jak mu tam bylo) A jak ja to mojemu dzisiaj puscilam to ledwie przez minute go obejrzal i sobie poszedl... :? -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 29-08-2007, 0:53
moje siedza wlepione ale jak jest LazyTown, Dora the Explorer albo Bob the Builder to tancza i spiewaja piosenki -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
asiafrugo > 29-08-2007, 1:35
moj w ogole TV nie oglada - za to kocha jak sie z nim czyta ksiazki i ciagle sie pyta 'who's that??' a jak nie znam tego slowa po angielsku to po polsku mu odpowiem :lol: bo co ze mnie za operka by byla jakbym powiedziala ' I don't know' :lol: ale jak widze ksiazke Thomas and friends to dostaje wysypki juz :lol: a teraz maly ma chyba jakis zly sen bo ciagle cos steka ;/ -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
black_rose1706 > 29-08-2007, 2:18
Moje moga ogladac TV przed snem i czasem w ciagu dnia. Hostka pozwala im wlaczac na 15-20minut w ciagu dnia np. w czasie lunchu jak widze ze moze wiecej zjedza gdy im wlacze TV. Maja odtwarzac DVD w samochodzie to czasem bajke jakas ogladaja jak jezdza samochodem, ale ja jak je woze to nie ogladaja bo ile mozna ciagle ogladac Dysney'owska Mala syrenke, kopciuszka, spiaca krolewne i piekna i bestie???No i jakies tam inne.
Dzisiaj mi szybko dzien zlecial mimo ze pracowalam 10 godzin., Pojechalam na plaze z dziewczynami, na miejscu byla juz Justyna ze swoim malym i Kasia (dopiero ja poznalam) ze swoimi BACHORAMI!!! Inaczej ich nie nazywa. O Kasi opowiem Wam przy nastepnej okazji BO JEST CO OPOWIADAC! A teraz mykam na kolacje bo hostka jakies cos dobrego dzisiaj zrobilaNie wiem co ale pachnie.....hmmmmmmmm <mniam> -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
WAMPIREK > 29-08-2007, 16:19
Ojoj...a moj dzieciak nie ma zadnego zakazu co do niczego :/
Obawiam sie,ze jesli zostanie jedynakiem to bedzie mial w zyciu ciezko...ale to juz nie bedzie moj problem.Tylko szkoda dziecka :/ -
Re: Rzucona na głęboką wodę czyli JA w USA
Ninka Jones > 29-08-2007, 20:28
Asiu jak ja o Thomasie moglam zapomniec!
mam jego plakat nad glowa
moj Ronnie ma T-shirt z Thomasem, jak widzi ze go biore do ubrania mu to zaczyna skakac z radosci, nakladam, on bierze w rece, caluje i "I love you Thomas"urocze :mrgreen: