-
-
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 18-09-2007, 22:32
Asiu to super
mam nadzieję że nic się nie zmieni jak zaczniesz na uni
powodzenia -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
WAMPIREK > 19-09-2007, 10:36
Ja tez mam nadzieje,ze tak zostanie...i bedziesz zadowolona
Powodzonka na studiach,oby okazalo sie to tym czego szukalas i co sie Tobie podoba -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 20-09-2007, 21:33
ajjjjjjjj co sie wczoraj dzialo
pojechalam do tej pracy. wchodze a oni mi mowia ze dzwonili i mnie nie potrzebuja bo juz ten chlopak wrocil. tyle ze mi agencja znac nie dala. wrr wscieklam sie. agencja 10min stamtad byla wiec poszlam. no. i powiedzialam ze to nie jest mile ze do mnie nie zadzwonili, ze moj czas jest cenny i ze nie mam zamiaru tracic kasy na bilet. konsultantka powiedziala, ze mam racje i to jest unacceptable. podobno ci z pracy dzwonili z rana i jakas nowa dziewczyna jest w agencji i nie przekazala dla niej wiadomosci. ehh tylu ich tam pracuje, mogli by tez wspolpracowac ;P ale dali mi inna prace na 3 godz. w sumie to blagali mnie zebym poszla. bo ja jestem deli assistant a oni wyslali mnie na plate waiting. i co sie okazalo! koszmar! dali mi room do obslugi, 7 biznesmenow, i zostawili sama ;/ dobrze ze potem przyslali mi kogos do pomocy, bo przeciez ja pojecia nie mialam co robic! pierwszy raz tam i w ogole ;/ eh heheh. pozniej bylam w agencji i sie pytali jak bylo. a ja na to ze tak sobie i nie zrobia ze mnie kelnerki bo mnie to nie bawi i ze zostaje na deli barze ;P hehe
od miesiaca jakos myslalam zeby sie zapisac na wloski, ale nie moglam znalezc nic wzglednie blisko i w godz ktore mi pasuje. az do wczoraj. wczoraj wrzucili nam ulotke ze szkoly jezykowej z 5 strefy, 20-25 min ode mnie pieszo. i jest tam wloski i o 20 sie zajecia rozpoczynaja. i wczoraj byly pierwsze. heh glupi ma szczescie. poszlam i sie zapisalam i bylo super! sami starzy angole i ja ;P jej jak mi sie smiac chcialo jak nauczyciel tlumaczyl ze litera 'e' to jest we wloskim e anie i. hehe i jak oni nie mogli r wymowic. jakie problemy z arrivederci. buehhehe.
podobalo mi sie. tylko no powrot dziwny bo ciemno, a przy lesie ide ;P ale zyje. heh
pojutrze weekend ;D -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 20-09-2007, 21:38
włoski? hmmm... ja bym chciała francuski zacz?ć ze względu na Brukselę. włoski do hiszpańskiego podobny, narazie mam dosyć.
Jo tęsknie za Tob? i za Londynem -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 20-09-2007, 21:41
miss ju tu, bierz marzene i wpadajcie, robimy powtorke ;P
francuski.. strasznie mi sie nie podoba, wiec raczej nigdy sie za niego nie wezme heheheh -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 20-09-2007, 21:42
a w ogole super ze w bibliotece wszystko jest tak zabudowane ze nie moge sie podlaczyc zeby jakas fotke dac na floga.
moj kochany flog!!!! -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Ninka Jones > 20-09-2007, 21:45
ja też nie lubie, ale to ze względu za Bruksele.
ja nie wiem czy chcę z Marzen?, oczywi?cie za ni? też tęsknie.
ale najlepiej by było z Moni? i Jul? na zawsze
ucałuj Tinę jak się z nia zobaczysz -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Yoanna > 20-09-2007, 21:53
ja za marzenka tesknie strasznieze tez ona zawsze tylko na summer.. ehhh
a monia to ja nie wiem w koncu co robi, do pl wraca i studia dalej czy co?
jezuuu nigdy wiecej nie spie w ciagu dnia, dzis przespalam caly dzien i jestem nie do zycia.
w ogole jestem zla, bo swiadectwo dalam do tlumaczenia w tamten czwartek, mialo to trwac 2-3 dni, mamy kolejny czw a nikt nie dzwonil! jutro tam jade wyjasniac bo cholera no to ostatni dzien bo musze to miec na poniedzialek!
w ogole nie wiem czy dobrze zrobilam, dostalam list z uni z pyt o poziom hiszp jaki chce wziac, 1-2-3-4-5-6. i zaznaczylam dwa, ale nie wiem czy az tyle umiem buehhehe bo ja jestem beginner ;p i w ogole ;P mialam sie uczyc teraz ale jakos wzielam zamiast za hiszp to za ang hehehe ja zawsze inaczej niz powinnam ;p
no i jeszcze nie wiem co z pozyczka ;/ gosh, stresujace to wszystko, mam nadzieje ze rozpoczne jednak te studia i ze wszystko bedzie ok -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
Migotka > 21-09-2007, 0:00
ach, Dzoana, Ty jak zwykle zabiegana..
No, ale historia powraca,lol.
Very good.. bede sledzic -
Re: Yoanna - dogonić marzenia...
(-:MARZENA:-) > 21-09-2007, 0:08
Dzoana ja tez Cie kocham i straaaaaaaaaaaasznie tesknie...nie pisze nic wiecej dzis bo padam na twarz...jutro sie poprawie...ostatnie 4 dni Krakow-Debica kurs non stop tam i spowrotem...a w niedziele nad morze na tydzien z moim kochaniem-WKONCUmmmm....
Nina mnie nie kocha...bede miec koszmary w nocy