• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

KASIK - to ja:)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • KASIK - to ja:)
       
  • Wątek zamknięty
  • KASIK - to ja:)
  • Re: KASIK - to ja:)

    Emm > 04-01-2006, 1:24

    stara, wyjdz z domu, pogadaj z kumpelami, nie siedz tam i sie nie doluj!!!

    co z aska?

    ja wlasnie wrocilam z nart, gdzie wpierniczylam sie na czarna trase i o malo nie przyplacilam tego zyciem.kocham szybka jazde, czy to auto czy to narty.kiedys zle sie to skonczy.

    kaska, jak ci bedzie zle to wpadaj na weekend, a pamietaj, ze od czerwca na ile chcesz i kiedy chcesz.
  • Re: KASIK - to ja:)

    kasik > 04-01-2006, 18:08

    Dla polepszenia sprawy rozchorowalam sie od wczoraj, nie wiem co ze mna, ale wieczorem i w nocy myslalam, ze wymiekne, rzygalam (a nwet nie mialam czym bo w ciagu dnia nie czulam sie najlepiej i zjadlam 1 kanapke) i sralam, lecialo ze mnie jak z kranu, nawet nie mialam sily isc na gore po wode, a babka mnie jeszcze opieprzyla, ze nic nie powiedzialam, ze sie klade i oni mnie wolali wieczorem a tu odpowiedzi nie ma. Jak ja mam z ta baba wytrzymac juz nie wiem. Bez przerwy mowi mi co mam robic, zrob to, tamto, pranie, posciel lozka, zamiec podloge i.t.p. juz odpadam powoli. W dodatku lata po domu z rozancem, i napier.dala, ze chyba umrze ze zmartwienia, jak to ona jest biedna. Wczoraj tez slyszalam jej rozmowe przez tel. (nawet nie moge spokojnie zadzwonic bo ona caly czas wisi na tel. a jak wczoraj dzwonilam do domu to mnie non stop popedzala) jak mowila jakiejs znajomej "No wiesz ona (asia) ma tu taka dziewczyne do roboty, ale wiesz ona nic nie robi, wszystko na asi glowie"!!!!!!! Normalnie mialam ochote wpierdo.lic tej starej prukwie!! Dzis mnie obudzila, po jaka cholere nie wiem, powinna wiedziec, ze istnieje cos takiego jak budzik. I zaczelo sie, zrob to, tamto, k.urwa myslalam, ze jej wyjebie. I jeszcze na dobry poczatek dnia wypilam herbate ( babka mi wcisnela) i cala wyrzygalam. Normalnie mi sie plakac chce.

    Moze dzis aska wroci do domu, poki co wiem, ze miala wczoraj jakies wazne badania i lekarze nic nie wykryli, ale na razie nie moze chodzic. Ja sobie tego po prostu nie wyobrazam! Juz stara zapowiedziala" jak odwieziesz malego to wroc prosto do domu, zrob pranie i lozka, potem mozesz sie polozyc i potem wstaniesz jak asia wroci" A moj wolny czas??? Co ja to obchodzi, ja moge robic w nim co chce! Ona uwaza, ze ja tu jestem do zapier. 24h i jeszcze na glowie powinnam stanac i dom wysprzatac i w ogole, halo, po prostu stara sie non stop mi do wszystkiego wpier...!

    W ogole nawet jak aska wroci do domu to przeciez nie pojdzie od razu do pracy, a ja jak slowo daje z nia w chacie nie wytrzymam. Babka najprawdopodobniej bedzie do soboty lub niedzieli, ale jeszcze nie wiadomo. Jezu, nie wyrabiam.
  • Re: KASIK - to ja:)

    bahaha20 > 04-01-2006, 22:30

    Dopiero przeczytalam Twoje ostatnie posty wiec dopiero odpisuje. Ten Twoj kuzyn to daleka rodzina wiec spokojnie mozecie sie nawet ©hajtac. U mnie w rodzinie byl przypadek, ze sie ktos ze swoja siostra cioteczna ozenil.

    I szybkiego powrotu do zdrowia!
  • Re: KASIK - to ja:)

    Gość > 05-01-2006, 1:45

    a co sie Twojej hostce stalo ???

    A ta stara to 'tesciowka ' ???

    Z tego co piszesz to to jakis potwor !
  • Re: KASIK - to ja:)

    kasik > 05-01-2006, 2:22

    Moja hostka miala zawal w zeszlym tygodniu, kiedy ja bylam na urlopie. Dzis juz wrocila do domu, ale ogolnie jest tak slaba, ze ledwie chodzi (wcale sie nie dziwie). Babka to jej matka, o Panie wez ja jak najdalej ode mnie bo mi w koncu nerwy puszcza.
  • Re: KASIK - to ja:)

    Emm > 05-01-2006, 2:56

    kacha, zaraz ci odpisze na priva.
  • Re: KASIK - to ja:)

    agulka > 05-01-2006, 4:24

    przy takich dzieciach..to ja sie nie dziwie..



    a tak powaznie szkoda kobiety..ale dlaczego ty masz cierpiec.. ja cie normalnie podziwiam.. nie dalabym rady z ta rodzina. i jeszcze wiedzma teraz..



    trzymam kciuki, zebys tam nie zwariowala.. buziaki
  • Re: KASIK - to ja:)

    monica07 > 06-01-2006, 16:43

    jamam tu babke upierdlowa na maxa, takich akcji nie ma ale wieczne problemy o moje podejscie do dzieci i to ze im czegos zabraniam. ona mi cale moje wychowanie rozpieralala i rozpierdala, rozpieszcza dziewczynki i neguje kazde moje zdanie w ich sprawie. ja juz tez nie wyrabialam, pogadalam kiedys z hostami ze tego nie wytrzymuje i host jej nagadal (tesciowa jego) i sie w miare uspokoilo. a bliska bylam szalu. kasik pogadaj z hostem, jak ona taka iwedzma to on jej na stowe nie lubi i stanie po twojej stronie. trzymaj sie
  • Re: KASIK - to ja:)

    agulka > 06-01-2006, 22:09

    moja kol wrocila po 4 miesiacach do domu wlasnie przez popierdolona babcie.. kurde.. te babki to powinni w piwnicy trzymac !!!
  • Re: KASIK - to ja:)

    MONIKA > 06-01-2006, 22:40

    Moi dziadka trzymaja w domu starcow, a jeszcze sie idioci czepiali, ze ma 83 lata i sie tam ochajtal znow. A co to ich kurwa interesuje, nikt go nie odwiedza, to niech sie chociaz zona cieszy.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia