• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Skąd mam mieć pewność?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Skąd mam mieć pewność?
       
  • Skąd mam mieć pewność?
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Ninka Jones > 12-11-2007, 12:38

    hehe

    mi tam odległo?ci nie straszne
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Klarasek > 13-11-2007, 2:23

    Emi je?li niektórzy mieszkaj? na Syberii i jad? do Wrocławia na studia i maj? na to ochotę - proszę bardzo. Ja natomiast muszę się poważnie zastanowić czy mogę sobie pozwolić na powroty do domu tylko na ?więta. I nie chodzi o to, że jestem jako? strasznie do domu przywi?zana, czy nie umiem "odci?ć pępowiny". Nie wiem czy mogłabym zrobić to mojej mamie. To jednak decyzja na parę dobrych lat.

    Trzeba do tego podej?ć odpowiedzialnie i dojrzale, żeby po paru miesi?cach znów czego? nie żałować...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    WAMPIREK > 14-11-2007, 14:01

    Emi, ja nie mieszkam we Wrocławiu.

    Ale moi znajomi wynajmuj? pokój za ok.350 zł (to w sumie minimum).Czasami się zdarzy ,że 300 zł ale rzadko.

    Oczywi?cie mówię o pokoju ,który się wynajmuje na współkę z drug? osob?.



    Klara,pewnie,ze ciezko byc daleko od domu itd. ale cale zycie przeciez nie bedziesz z rodzicami
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Gość > 14-11-2007, 14:35

    350 jako minimum to wlasciwie niewiele sie zmienilo od tego czasu...

    Ja juz jestem za bardzo przez Szwecje rozpieszczona. Widzialam skandynawskie akademiki, nikt tu sie nie ciasni jak w XX-latce na Placu Grunwaldzkim, skandal, jesli w akademiku jest 4 pralki (na 70 osob, hehe, we Wrocku mielismy 4 na ponad 1000osob i mafia radziecka trzymala klucze i swoim krajanom dawali tylko - to by dopiero byl skandal w Szwecji).

    Juz bym nie mogla w polskich warunkach mieszkac. Przynajmniej nie studenckich.
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    idril > 14-11-2007, 16:05

    taaak o Szwedzkich akademikach to ja sie tez nasluchalam od syna mojej bylej hostki. syn jest studentem to mialam recenzje z pierwszej reki.
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Gość > 14-11-2007, 18:03

    aha, info z pierwszej reki, ktore potwierdza tylko moje poprzednie wiadomosci: lokum we Wroclawiu to koszt 800-1000zl na dzien dzisiejszy (no, mozna to sobie podzielic oczywiscie spokojnie na 2).

    Nawet akademiki kosztuja prawie 400.



    Wiec jak ci znajomi Wampirek twoi mieszkaja to ja nie mam pojecia, chyba na Psim Polu, bo w miescie to jakas podejrzana cena, 350...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    WAMPIREK > 14-11-2007, 21:33

    A no wła?nie mieszkaja w całkiem cywilizowanych miejscach a mianowicie na Pl.Grunwaldzkim badz w okolicach.

    Bior?c 350 zl od osoby (a zazwyczaj 2 osoby mieszkaj? w pokoju) i zazwyczaj wynajmuje się 2pokojowe mieszkanie to cena mieszkania wynosi ok 1400 zł...i oczywiscie cena 350 zl (to jest minimum).

    Wiesz tutaj w gre wchodza różne aspekty. Czasami np. maja szczescie i znajda cos taniego.
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Grizzly > 16-11-2007, 2:38

    A moi znajomi mieszkaja w różnych miastach i różnych akademikach, i warunki maj? porz?dne, je?łi nie ?wietne (np. w Krakowie) Nie uogólniajcie ludzie ;p
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    Gość > 16-11-2007, 14:42

    Grizzly, my tu niczego nie uogolniamy tylko opisujemy Wroclaw.

    Swietne warunki... ta... na kazdego przypada moze pokoj z kuchnia i lazienka w dodatku w cenie 20% kredytu studenckiego, zamiast jego 100% (jak ja mialam, kiedy studiowalam) badz 60% (jak jest na dzien dzisiejszy)...

    Grizzly, dla mnie pokoj z kuchnia, za ktory jeszcze spokojnie moge zaplacic i nie martwic sie, ze malo mi zostanie na jedzenie a juz zupelnie nic na inne aspekty zycia - to dopiero sa fantastyczne warunki.

    No ale jak mowilam, rozmawialysmy o Wroclawiu (tylko i wylacznie). Tam dosc dobre warunki w akademikach uniwersytetu ma moze Kredka i Olowek, ale taki ok pokoj tam kosztuje 380zl + baba na recepcji... pozal sie Boze...



    Pl. Grunwaldzki to wiadomo ze dobre miejsce. Takie wlasnie, jak wiekszosc studentow (ze wzgledu na ilosc akademikow). My w 2004 placilismy 800zl za mieszkanie 2-pokojowe na Krzykach i mialam swoj wlasny pokoj, za ktory placilam 400zl. Mieszkalam w nim ZUPELNIE sama.

    Wiec... jednak jest o wiele drozej niz kiedys.

    Jeszcze 3 lata temu za 350zl mozna bylo znalezc pokoj, w ktorym bedzie mieszkalo sie samemu...
  • Re: Skąd mam mieć pewność?

    idril > 16-11-2007, 15:08

    i dlatego wiem ze na dzien dzisiejszy studia w Polsce sa dla mnie niestety nierealne.

    nie wyobrazam sobie mieszkac z kims w pokoju. moze jestem wygodnicka ale nie potrafilabym sie chociazky skupic przy nauce (jakby to sie glownie robilo na studiach ) kiedy ktos obok by mi lazil nad glowa czy jesli by nawet byl w pokoju. juz nie mowie o takich styuacjach kiedy musze pobyc sama.

    najprawdopodobniej nie stac by mnie bylo zeby wynajac sobie samodzielny pokoik, miec jak Emi powiedziala na jedzenie ii jeszcze od czasu do czasu na jaka rozrywke.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia