-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 01-05-2005, 13:38
Oliwka, zagadaj po znajomosci, skoro Twoja mama tam pracuje.Na pewno cie pamietaja, ze sie szczepilas, powiedz, ze wyjezdzasz i to jest ci do Stanow potrzebne. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 01-05-2005, 14:35
wlsanie tak chce zrobic, tym bardziej ze czasami mysle o tym by tam isc do collegu, a te szczepienia beda jak znalazltylko ojciec musi powiedziec daty kiedy on byl szczepiony i wtedy ja juz sama sie dopasuje. wiem ze ja bylam szczepiona w soboty :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 01-05-2005, 20:33
ok, wklejam to, co mi napisala kolezanka odnosnie szczepien :
"Szczepienia - karte szczepien wyjmij z osrodka zdrowia swojego i daj
do tlumaczenia. Jezeli na cos chorowalas, to lekarz przy tym niby
"badaniu" sie spyta i powiesz ze np swinke mialas czy odre i to
zaliczy sie jako szczepienie( teraz ja-chodzi o badanie lekarskie juz w Stanach, przy zmianie statusu-Emm). Jezeli pojdziesz do polskiego lekarza
z tym wszystkim, to moze nawet nie potrzebujesz niczego
przetlumaczonego - ale w niektorych miejscach bardzo malo polskich
lekarzy ktorzy maja uprawnienia do wystawiania tych drukow do
immigration jest". - teraz ja-chodzi rowniez o lekarza juz na miejscu, czasem sa narodowosci polskiej i wtedy faktycznie nie trzeba miec tlumaczenia z Polski, bo lekarz i tak wie, co jest w karcie napisane -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 01-05-2005, 20:46
dzięki agusbede robic jedno i drugie bo jeszcze nie jestem w 100% pewna czy status bede zmieniac czy co. a gdzie sie moge dowiedziec ktory lekarz ma te uprawnienia immigration?? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 01-05-2005, 20:49
pewnie dostanie sie liste z nazwiskami lekarzy i gdzie przyjmuja.Tak cos podejrzewam -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 01-05-2005, 20:52
mam nadzieje ze u mnie wprzychodni uczelnianej bedzie ktos wiedzial, a jak nie to sie do konsulatu przejde tam juz musza miec napewno taka liste :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 01-05-2005, 20:59
nie, Oliwka, w Stanach przy zmianie statusu dostaniesz liste takich lekarzy. Chodzi o immigration w Stanach. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 01-05-2005, 21:04
aha, to ja cie zle zrozumialam. nie mysle ostatnio wogulekiedy ja w koncu przestane chorowaci bede mogla sie za wszystko wziasc :? -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 11-05-2005, 18:34
po bataliach komputerowych wrocilam i sobie pobieznie przeczytalam kilka postow, bo zaraz musze sie za nauke brac.Nawet widzialam , ze jakas wojna byla-mlode sie rozszalaly na forum
Ja dzis bylam u alergologa i mam totalnie przerabane.Juz dostalam milion lekow i musze non stop je lykac.Poza tym dieta wykluczajaca alergeny-to bedzie po prostu kosmos.
A poza tym mam obowiazkowo odstawic slodycze i cukier , bo mi wyszlo, ze mam zagrzybiony organizm po antybiotykach branych po usunieciu osemek.
A w bylej osemce lewej dziura!!!!Zarcie mi sie zbiera, Pati-szybko mi doradz-co sie z tym robi?Moge sobie kupic strzykawke i delikatnie wyplukiwac?czy raczej nie dotykac sie do tego?
A poza tym to juz bym chciala zeby byl lipiec
A wiecie co, banki mialam stawiane, bo ten alergolog to jest lekarzem medycyny holistycznej miedzy innymi i na poczatku zrobila mi przeglad organizmu( no moze nie bardzo szczegolowy, hehe), ale wyszlo, ze mam stres skumulowany nad lewa lopatka i zrobila mi masaz, Boze-jak bolalo!Myslalam, ze zdechne.Powiedziala, ze w tym punkcie sie skumulowaly wszystkie toksyny i stresy z organizmu.Postawila na to banki (!!!), mam mega siniaki na plecach.
A jak przyszlam to poczulam takie znuzenie , ze od razu w kime poszlam.
A teraz sie czuje blogo.Musze tylko ustalic sobie menu na najblizsze tygodnie, bo alergie mnie inaczej wykoncza. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 11-05-2005, 19:33
a ja mam cala buzke w liszaju 8O kupilam sobie zel do mycia twarzy for dry and sensitive skin 8O