-
-
Re: Summer Adventure
idril > 20-08-2007, 21:45
a Ninka jak ona sie dowie tj hostka Twoja to mozesz miec jakies nieprzyjemnosci z teo powodu?! -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 21-08-2007, 1:55
8O 8O Ninka nie wierze :!: Ja sobie nie wyobrazam jak tak mozna...
Te Wasza hostki sa jakies chore !! Jak tam mozna...
Co one sobie mysla,ze au-pair ma prawo tylko pracowac,pracowac itd ??
O matko !!
Ja poki co krotko tutaj jestem...ale czuje sie bardzo dobrze.Bardzo cieplo mnie przyjeli...zobaczymy jak bedzie pozniej,ale poki co nie moge narzekac.Dzisiaj bylismy na kolacji u rodzicow hostki i jej mama do mnie ciagle "darling"...jak mi sie milo zrobilo
Maly ciagle wymawia moje imie.Dzisiaj chcial ze mna spacA jak wracalismy to powiedzial "MONIKA IS BELLO"
Ninka...wracam do PL pod koniec wrzesnia/poczatkiem pazdziernika -
Re: Summer Adventure
asiafrugo > 21-08-2007, 13:28
o matko o_O to ja zaczynam od razu bardziej lubic moja hostke :lol: fakt ze siedzi w domu - ale nigdy nie komentuje tego co robie, nie krytykuje, nie ingeruje w 'moje wychowywanie' dziecka....co nie zmienia faktu ze lubie jak jej nie ma :twisted:
ale takie texty ze w wolny dzien sie zajmowac dzieciakiem - jeszcze jak sie ma goscia o_O w glowie sie nie miesci....ja rozumiem 'wyjatkowo' cos nie wiem dziecko prosi o jablko to go nie oleje 'bo mam wolne' ale ta hostka Pauli to lekka przesada :? ale jak to wiekszosc hostow - brak szacunku do czasu wolnego.... :? -
Re: Summer Adventure
asiafrugo > 21-08-2007, 13:38
Wampirek czemu Ty wracasz juz do PL ? chodzi o przyszly rok czy chodzi Tobie teraz w sprawie dziekanki ? -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 21-08-2007, 13:42
Ninka,ale juz niedlugo cale szczescie koniec...
Asia,a Twoja hostka nie pracuje w ogole ?? -
Re: Summer Adventure
asiafrugo > 21-08-2007, 13:56
Ona pracuje wieczorami bo ma szkole rodzenia i tylko wieczorami i w weekendy ma classes.....a teraz dostala nowa robote jakas i bedzie pracowala troche w ciagu dnia ale tez w domu -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 21-08-2007, 14:27
Jesli chodzi o mnie jest super. Wczoraj mialam swoj najpiekniejszy dzien w ciagu mojego pobuty tutaj. CALA DOBA BEZ HOSTKI. co oznacza tez niestety dobe bez Ronniegoale operacja poszla dobrze. Ja bylam caly dzien sama z maluszkiem i z 9letnim Shawnem. mialam PORZADEK, czas na ogladanie MTV czy DVD, przede wszystkim czas dla siebie. Jednak porzadek przemawia do mnie najbardziej. host przyjechal wieczorem i powiedzial ze kocha wracac do domu kiedy tak wyglada, alez mi sie milo zrobilo... bo prawda taka ze ten kaszalot caly syf zdazy zrobic jak on wraca z pracy. on wrocil tak wogole zebym nie byla sama w nocy z dziecmi, bo Ronnie musial zostac na obserwacji i hostka siedziala z nim. Minelo jakies pol godziny od jego powrotu i siadlam na kompa bo rodzice czekali na mnie na skypie. No i ja im streszczam ostatnie dni, bo nie gadalismy od piatku, do tego mowie ze pracowalam dzis bite 12 godzin, a moja matka zaczyna mi kuzwa pierdzielic o rachunku za telefon :/ sie rozplakalam. ojciec sie wydarl na nia, Boze jak ja kocham mojego tatusia ona nigdy nie zrozumie jak to jest i nie ma wiekszych problemow jak moj rachunek za komorke i to jak wydaje pieniadze ktore sama CIEZKO zarabiam. wkurza mnie. trace nadzieje ze sytuacja sie miedzy nami poprawi. wiec poplakalam troche i w trakcie rozmowy zadzwonil dzwonek do drzwi. Szybko sie wytarlam i zbieglam na dol... Paula... w nielepszym stanie ode mnie. poplakalysmy z Nutella u mnie w pokoju (nie mam w domu niczego innego co zawiera czekolade ) poszla potem na chwile do domu i wrocila, ogladalysmy Mean Girls z hostem, potem posluchalismy muzyki, pogadalismy. Poszla przed polnoca, a ja z nim siedzialam do 1:45. pozmywalam gary i poszlam pod prysznic. W lozku bylam o 2:54. Ale wyobrazcie sobie ze o 9.20 wstalam ubelievable xD i wrocila hostka godzine temu i mnie pochwalila, ja ja przeprosilam ze sie nie wyrobilam z prasowaniem, bo mialam caly kosz, a ona "don't worry, you did great" i SAMA przyszla i powiedziala mi kiedy mam wolne! chyba wreszcie zasluzylam...
Monika nawet nie wiesz jak sie ciesze! to kiedy do mnie przyjezdzasz na weekend? najblizszy wolny jaki mam to 20 pazdziernika
ps. jestem juz do fryzjera zapisana xD -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 21-08-2007, 14:56
monia czekaj.. to ty sie rozmyslilas i nie chcesz byc au pair przez rok? wracasz na studia? -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 21-08-2007, 17:43
Asiu,jadac tutaj chcialam zostac tutaj na rok.Takie bylo moje zalozenie...I w sumie bardzo mi sie tu podoba i w ogole jestem bardzo zadowolonaRodzinka jest mila,wyspa wspaniala...jeszcze za kilka dni przyjezdza tutaj w moje okolice au-pair z Polski...czyli zycie towarzyskie by sie rozkrecilo...ale jest jeden problem...a nim jest serce...Jak sie ktos zakocha to nie ma pomoz
Ninka...zasluzylas sobie na wolne i to nie jedno ...Ty tam nieoceniona jestes
Ninka podam Tobie pozniej moje dane i sie jakos moze zgadamy...Boshe juz sie nie moge doczekac naszego weekendu....Aaaa..wydarzenie roku niemalze :*:* -
Re: Summer Adventure
asiafrugo > 21-08-2007, 19:09
czyli wracasz z 'kolega' z polski tak ? no nie gadaj - fajnie :wink: :lol: a ta rodzinka wie ze za miesiac ich zostawiasz ?