• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 28-04-2005, 21:49

    a ja sie wczuraj wkurwilam do granic mozliwo?ci :!: :!: :!: otoz mam juz pelne szcepieni na zoltaczke - wszystkie 3 dawki i ... oczywiscie kolezanki mojej matki mnie szczepily, bardzo inteligentne :mad: zamiast wpisac mi te szczepiania i nr serii do ksiazeczki te wpisaly mi ja na kartke :!: kotra oczywiscie zgubilam - przeszukalam wszytkie paiery i niema :!: :!: :!: :evil: :evil: :evil: mam teraz tylko nr serii tej trzeciej dawki i date kiedy bylam szczepiona. chce to wpisac do ksiazeczki lub karty szczepien by ewentualnie w stanach miec to z glowy. czy to wystarczy???? czy musze wszytkich postawic na nogi i szukac do upadlego?? a i jakich szcepien mi jeszcze brakuje??
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    aniczka > 29-04-2005, 4:08

    Jestem jestem tzn wlansie dzisiaj skonczylam szkolenie w NY jutro jade do rodzinki i znowu maly stresik. wiecie co zajecia byly do znisienia tzn super ludzie to pppprowadzili a po drugie mialam rewelacyjna grupe bylo nas 18 osob. Kupa smiechu ok czasami troszke bardzo za dlugo ale do zniesienia. NY super ale spodziwalam sie czegos wiekszegook odezwe sie jak bede u rodzinki

    buziaki dla wszystkich pozdrawiam
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 30-04-2005, 20:14

    aniczka, daj znac koniecznie, ja rodzinka i czy ci sie Philadelphia podoba ( a szczegolnie jej streets )

    Ok, a teraz ja zapodaje info.Dowiedzialam sie , ze w wiekszosci szkol jesli chcecie aplikowac po byciu au pair ( chodzi mi o USA) to trzeba miec takie szczepienia:

    wzw B, swinka, odra, rozyczka i ospa. Koszt w Stanach jednej szczepionki to jakies 80 dolcow.

    Te same szczepienia sa wymagane, jesli na przyklad sie zmienia status wizowy ( na przyklad wyjdzie sie za maz i aplikuje sie o green card).

    Lepiej jest zrobic to wszystko w PL.ja w przyszlym tyg jade do sanepidu sie zaszczepic-biore zestaw szczepionek za jednym zamachem ( a raczej ukluciem)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 30-04-2005, 22:18

    wielkie dzieki agus za info chcialam w tym tygodniu pozalteiac lekarza i wszystkie badania, chcialam ... wczoraj dopadlo mnie grypsko i lerze w lozku z temperatura :evil: wiec lipa :mad: a niewiesz czy jesli chorowalo sie na kotras chorobe czy trzeba byc jeszcze szczepnionym na nia?? ide do sie kurowac
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 30-04-2005, 22:31

    tez mnie to zastanawia!

    Dowiem sie i dam znac Acha, wiem, ze niekiedy robia proby i na tych probach wychodzi, czy trzeba bym szczepionym , czy nie.

    Dowiem sie od kumpeli , ktora przez to przechodzila, w jaki sposob sprawdzaja , czy sie chorowalo i napisze.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 01-05-2005, 10:29

    agus, mam jeszcze jedno pytanie ktore nurtuje mnie juz jakis czas, a mianowicie gdzie oni te szczepienia zapisuja??????? jak szczepilam sie na wzwB to dostalam kartke taka zwykla a naniej date i nr serii szczepionki to wszystko. efekt tego ze ta karta sie gdzies zawieruszyla, nr serii i date trzeciej dawki juz 3mam kurczowo. w ksiazeczce zdrowia nie ma miejsca na szczepienia :mad: mama mi mowila ze nalezy wpisac w ksiazeczke tam gdzie jest wolne miejsce, najlepiej na ostanich stronach :? a jak sie zapytalam o jakas paragrafke od pielegniarki czy lekarza to powiedziala ze nie trzeba :? dla mnie to wszystko dziwne bo wiem ze amerykanie na takie cos nie pojda :evil:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 01-05-2005, 10:34

    ja mam na takiej karteczce "zoltego tygodnia".Pytalam lekarke o to, czy w Stanach beda wiedziec o co chodzi, to poszla ze mna do pielegniarki, ktora to wpisuje i kazala wszystko czytelnie wpisac.Nazwisko mam drukowanymi, poza tym tam sa trzy daty w odstepie miesiaca a potem po 5 miesiacach ( na calym swiecie jest to samo), jest nazwa wirusa , i nazwa szczepionki, ktora taz jest znana na swiecie.Powiedziala, ze to spokojnie wystarczy, tylko nie moge tego zgubic, bo to dowod , ze bylam szczepiona.

    Moja karta szczepien ma juz dwadziescia kilka lat i juz od wiekow nie mialam tam nic wpisywanego.

    zastanawiam sie, gdzie mi sanepid wpisze szczepienia.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 01-05-2005, 10:37

    w lazach inteligencja bija do granic mozliwosci ... nic takiego nie dostalam. zastanawiam sie co bedzie z ta moja szczepionka wzw B wiem ze mi matka mowila ze robi sie tez badania, ktore stwierdzaja obecnosc i ilosc przeciw cial wiec u mnie to bedzie chyba jedyny dowod ze jestem szczepiona przewko zolaczce, chyba ze mi uwierza ze to faktycznie trzecia dwka i ostatnia :roll: nastepna za 5 lat.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 01-05-2005, 10:42

    a nie mozesz powiedziec im, zeby ci wpisaly?Moze beda cie kojarzyc, czy cos takiego?Moze masz w karcie pacjenta, ze mialas szczepienia, ja mam, bo przed kazdym szczepieniem lekarz musi zbadac, czy sie jest zdrowym.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    oliwka911gt > 01-05-2005, 11:22

    aga, daty mniej wiecej kojarze - w tym samym czasie moj ojciec byl szczepiony. karte pacjenta mam w krakowie a szczepiona bylam w lazach w przychodni gdzie moja mama pracuje. lekarz mnie zbadal i i do zabiegowki poszlam na sczepienie i to nie jest nigdzie odnotowane tylko na tej karce byly daty : / ale cos wykombinuje. moze cudem ta kartka sie znajdzie.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia