-
-
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
festynka7 > 19-08-2004, 23:32
hejaz mi dreszcze przeszly po ciele jak to przeczytalam- moze i masz racje- zawsze trzeba wszystko przemyslec- a skoro nie zalezy ci na jak najszybszym wyjechaniu- to trafi cie sie duzo rodzin
zycze powodzeniapa -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
MONIKA > 21-08-2004, 21:36
Faktycznie lepiej zrobiła? rezygnuj?c teraz niż już będ?c tam, przysporzyłaby? panu kłopotów, a tak poszuka następnej operki. Powodzenia w dalszych poszukiwaniach. -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
festynka7 > 22-08-2004, 0:15
hej-oczywiscie napisz jak bedziesz miala propozycje nastepnej rodzinki- czekamy na wiesci-pa -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
fenka > 23-08-2004, 15:58
Dobrze zrobilas.
A zdjecia z pogrzebu w galerii to juz spora przesada. Kazdego to chyba odstraszy :? -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
MONIKA > 23-08-2004, 17:52
Racja, fenka. Nie zwrociłam na to uwagi, ale tez uwazam, ze to wielka przesada zamieszczac w profilu fotki z pogrzebu. Widać kole? naprawde jest zdołowany. Uff, az strach myslec. A moi zakreceni sa. Ujeli nie stwierdzeniem "musisz wychodzic z domu i pozanwac nowych ludzi, my rozumiemy, ze nie mozesz caly czas w domu ze starymi ludzmi siedziec" :lol: No i wtedy pomyslalam, ze ich wezme. A maja po 40 lat, tazke tacy znow starzy nie sa -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
MONIKA > 26-08-2004, 14:26
Allison, jak poszukiwanie nowej rodzinki? Daj znać! Pozdrowionka i powodzonka. -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Allison. > 26-08-2004, 23:20
Hej Monika! Szczerze----->to wielki ZONK. Czekam i czekam i nic. W sumie tak duzo czasu nie minelo, ale powoli trace nadzieje i zaczynam sie zastanawiac, czy dobrze zrobilam (to bylo do przewidzenia)
Staram sie myslec optymistycznie, ale roznie to bywa. W razie czego, dam znac. POZDROWIONKA -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
festynka7 > 27-08-2004, 0:13
hej- nic sie nie martw glowa do gory- znajdziesz cos na pewno= mi tez sie bylo ciezko zdecydowac- bo wiedzialam ze moja hostka bedzie w domu- ale jednak zaryzykowalam- jest super- ale mi zalezlo na jak najszybszym opuszczeniu domu- udalo mi sie- jestem szczesliwa- a poza tym wyjazd do U.K. a za ocean to roznica- ja moglam w kazdej chwili wrocic- a z USA juz nie jest tak kolorowo
wiec nie doluj sie- juz niedlugo los sie do Ciebie usmiechnie-
tak jak do kazdej z nas)))
pa -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Yoanna > 19-02-2005, 22:22
postanowilam odswiezyc tematostatnio zauwazylam ze calkiem duzo ofert jest od single parentsow. allison miala oferte od ojca z 6 miesiecznym dzieckiem, ja dostalam maila od ojca (38 lat) z 3 synami: 8, 14, 16 niezle, co? :lol: uwazam ze to chyba troche przesada, co wy o tym myslicie? w ogole to nie wiem czy zdecydowalabym sie na single parents. a jezeli juz to co lepsze: single mother czy father? -
Re: Samotny rodzic/ Single parent family
Caroline > 19-02-2005, 23:15
Mi się wydaje że lepszy single father niż mother ale ojciec z trójk? chłopaków :? - nigdy w życiu!