-
-
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
prettyvisitors > 14-04-2013, 23:55
pewnie, że jest możliwe, nikt nie napisał, że nie jest. sama miała rok temu propozycję za 80 euro. po prostu wiele rodzinek się tym kieruje, bo sami nie wiedzą, ile powinno kieszonkowe wynosić, a jak mogą zapłacić 50-60 euro, to wychodzą z założenia 'po co więcej?'. -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
cookiemonster > 13-04-2014, 17:03
Uważacie, że 50e przy trójce dzieci (4,8,9 l) w dużym mieście to dużo/mało? -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
ka.wa > 13-04-2014, 18:59
mało -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
Gosia1423 > 13-04-2014, 19:36
cookiemonster napisał(a):Uważacie, że 50e przy trójce dzieci (4,8,9 l) w dużym mieście to dużo/mało?
Mało. Ja dostałam propozycję 70e tyg., również troje dzieci i do tego nie w dużym mieście... -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
cookiemonster > 13-04-2014, 22:42
Też tak myślę, ale wolałam się upewnić
PS. To nie rekord, dostałam propozycję z Parets del Valles koło Bracelony za... 150 euro miesięcznieTaka okazja! -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
Anjaa > 13-04-2014, 22:46
cookiemonster napisał(a):Też tak myślę, ale wolałam się upewnić
miesiecznie?! To wychodzi, 37.5 euro na tydzień, chyba, ze chodzi o 150tygodniowo haha, chociaz i tak to wuchta hajsu
PS. To nie rekord, dostałam propozycję z Parets del Valles koło Bracelony za... 150 euro miesięcznieTaka okazja! -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
cookiemonster > 13-04-2014, 23:09
No właśnie miesięczniePodesłałam jej linka do apw z sugerowanym kieszonkowym, a ona że zawsze tyle płaciła au pairce, całe weekendy są wolne a w ogóle to ona to postrzega jako wymianę kulturalną, a nie pracę (pewnie dlatego w obowiązkach było czyszczenie łazienki). Zabawna kobieta. -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
ka.wa > 13-04-2014, 23:45
Chyba dostałaś tą propozycję od kobiety, która uratowała mi życie zapewniając dach nad głową na miesiąc!
Ja właśnie jestem w tej miejscowości przez miesiąc i dostałam 150 euro na miesiąc. To rzeczywiście bardzo mało, ale z racji mojej sytuacji zgodziłam się na wszystko... -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
cookiemonster > 17-04-2014, 11:24
Kobieta z córkami 6 i 8 l? Jeśli tak, to taJak Ci się z nimi mieszka? Nie jadę tam dla kasy, ale chciałabym zarobić na loty i podróże na miejscu, więc odrzuciłam jej ofertę, chociaż poza tym wydawała się spoko. Tylko jeśli dziewczyny godzą się na takie kieszonkowe, to rodziny to wykorzystują. Oczywiście trochę inaczej, jeśli miałaś sytuację awaryjną. A gdzie się przeprowadzasz po miesiącu? -
Re: Kieszonkowe w Hiszpanii
ka.wa > 17-04-2014, 23:22
Do Vilassar de Dalt.
Poznałam dziewczynę, która naopowiadała mi o nich takich rzeczy, że szczękę z podłogi zbierałam bo ja ich uwielbiam. Dziewczyny są spoko, a z matką dogaduję się jakbyśmy się wieki znały. Do tego rodzina ich, w sensie dziadkowie, też są boscy. Pośmiejemy się, pogadamy. No niestety to kieszonkowe to problem, chyba jakbym miała wybierać rodzinę na dłużej to też bym ich odrzuciła, ale są cudowni!
Szczerze to na ten miesiąc byłam przygotowana na pracę za darmo, więc każda kasa jest spoko!