• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Polacy nie gę

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Ciekawostki
       
    • Polacy nie gę
       
  • Polacy nie gę
  • Re: Polacy nie gę

    sikorkaxx > 25-02-2011, 21:28

    [quote name="zlosnica"]A jak to się stało? Dziewczynki same siedziały przy komputerze?

    Następnym razem nadzoruj ich zabawę, niech sobie coś włączą i grają, a jak będą chciały zmienić grę, to muszą zawołać Ciebie i będziesz widziała jakie gry włączają. To chyba najprostsze rozwiązanie.

    Co masz jej powiedzieć? No teraz to już nic jej nie powiesz, bo jest za późno, tata ją uświadomił i to w sumie dobrze, że potrafią rozmawiać o takich rzeczach. Możesz ją tylko trochę postraszyć, że wchodzenie na takie strony jest niebezpieczne, bo coś tam (płaci się za dostęp, można namierzyć komputer itd.). Ciekawość dzieciaków w tym wieku jest całkiem normalną sprawą, ale musisz nadzorować jej zabawę przy komputerze, bo ona teraz chłonie jak gąbka i później z taką wiedzą wyniesioną z pornosów będzie wchodziła w życie...



    Aha, i pogadaj z hostem o założeniu na komputer ograniczeń, parental control czy coś takiego... To powinno w jakimś stopniu zminimalizować możliwość wchodzenia na takie strony.[/quote]





    mialam inne rzeczy do roboty a to byla chwila no i wiesz, jakby mi nie pokazala co ogladaja to bym sie pewnie ie dowiedziala Mysle ze na przyszlosc juz takiego problemu nie bedzie. A jesli chodzi o kompy to siedzialy wtedy na laptopach ( maya miala moj, a katie rodzinny ). Te gry byly wrecz oblesne
  • Re: Polacy nie gę

    karolinka > 26-02-2011, 19:11

    a mnie teraz nic nie zdziwi ostatnio mowili w wiadomosciach, ze gdzies w PL jest dziewczyna 10.letnia i jest w ciazy! a ja mam wrazenie, ze teraz dzieci szybko 'dorastaja'..

    dziwna sytuacja troche.. bo jakby nie patrzec, ona ma tylko 10lat i juz 'interesuje' sie takimi rzeczami.. a moze Ty sprobuj z nia pogadac jak z mlodsza siostra.. moze Ci powie dlaczego w takie cos sie bawily z kolezanka..
  • Re: Polacy nie gę

    sikorkaxx > 26-02-2011, 20:45

    znaczy sie powiem tak: Maye nie podejrzewam ze ona sama chciala wchodzic na pronosy ale za to mysle ze to byl pomysl jej durnowatej kolezanki ktora jest niewychowana i pyskatwa wg mnie. ))))



    Widzicie, Maya od razu mi powiedziala ze powie to mamie bo zle sie z tym czuje ( to byl pierwszy raz jak ogladaly takie seksualne rzeczy). Mysle ze przypadkowo na to weszly....ale jednak Katie ( kolezanka Mayi ) o to podejrzewam. Masakra jednym slowem, siedziala u nas 2 dzien sleepover ( nie ma wlasnego domu eh ah ?)



    nieraz az sie we mnie gotuje ale nie moge nic powiedziec bo to nie jest moj dzieciak ( ani host dzieciak ). Wszyscy za soba np posprzataja talerze tylko ta ksiezniczka zostawi ( za kazdym qrwa razem ). Ostatnio zatkala kibel ( bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ). Rowniez wczoraj drugi raz powiedziala mojemu szkrabowi Luke SHUT UP LUKE !



    opierdolilam ja, bo w tym domu nikt nie bedzie sie tak odnosil do moich host dzieciakow, boze co za Hamerykanskie dzieciaki ! zupelnie odbiegaja wychowaniu do naszych.....( oczywiscie nie wszyscy ! pytalam sie hostki jak to jest, ze tyle dzieci jest tu rozpuszczonych...maja wszystko co chca" - "Mysle ze to kwestia ze rodzice boja sie ze dzieci ich nie beda lubic jak nie dostana tego, czego chca...."
  • Re: Polacy nie gę

    young_lady_88 > 26-02-2011, 20:51

    [quote name="sikorkaxx"]Ja wiem duzo o jezyku, bo duzo na ten temat czytalam, chce zaczac studia lingwistyczne. Moje dzieci beda mowic w kilku jezykach juz ja sie o to postaram . Na szkolenu pewna czeska powiedziala zartobliwie do mnie "I hate you" czemu? bo potrafilam sie porozumiec w trzech (procz polskiego) jezykach. w jednym slabiej, w drugim gorzej, i to nie zeby sie popisac, ale po to, zeby pocwiczyc moj czeski czy niemiecki.

    [/quote]



    ha! moje gratulacje, znac 3 jezyki to super sprawa!! ja tez wiaze swoja przyszlosc z jezykami obcymi. Milo, ze ktos jeszcze mysli podobnie



    jesli chodzi o mnie to jesli rozmawiam z kims po polsku to czasem wtracam slowa angielskie, ale dlatego, ze zwykle rozmawiam ze znajomymi ze studiow (filologia ang.) i czasem szybciej przychodzi na mysl slowo po ang. niz po polsku.



    z kolei pamietam, jak kiedys zdenerwowalam sie, kiedy w radiu ktos mowil o "tak zwanych szoplifterach". otoz 'szoplifterzy' nie sa 'tak zwani', bo to slowo nie jest polskie. wiedzialam o co chodzi bo znam ang., ale jakim prawem dziennikarz uzywa ang. slowa w polskim radiu i jeszcze w dodatku je odmienia przez polskie przypadki, przeciez nie kazdy sluchacz zna ang.!! moja babcia czy rodzice nie wiedzieliby o co chodzi. albo "coach" w kontekscie sportu. rozumiem, jesli slowo jest powszechnie znane, np. 'weekend', ale po co wtracac 'shopping', 'shoplifting' albo "coach', jesli mamy slowa 'zakupy', 'kradziez' i 'trener'? nie moge sie oprzec wrazeniu ze ktos w radiu sie po prostu popisuje :|i to w bardzo zlym guscie. ja wiem, ze jezyk jest zywy i sie zmienia, ale bez przesady.



    moim zdaniem radio powinno dbac o poziom jezyka, a jesli przeczytamy jakiekolwiek rady dot. jakosci wypowiedzi, to czesto pojawia sie tam uwaga, zeby byc konsekwentnym i utrzymac spojnosc jesli chodzi o styl. jesli jest formalny, niech bedzie formalny do konca, jesli jest po polsku niech bedzie po polsku, nie mieszajmy dwoch jezykow jesli nie ma takiej potrzeby.



    jesli rozmawiam z kims kto zna ang. i oboje wtracamy cos po ang. i nie mamy nic przeciwko temu, to to jest nasza sprawa, ale jesli transmisja na cala Polske zawiera spolszczone slowa po ang. to to nie jest ok, bo 1. to nie jest poprawna gramatyka, a radio powinno dbac o takie rzeczy 2. radio jest w Polsce wiec nie kazdy sluchacz musi znac ang.



    ale to tylko moje skromne zdanie.
  • Re: Polacy nie gę

    juanita_90 > 28-02-2011, 2:15

    zgadzam się z Tobą young lady.

    Co do rozmów między au-pair no w Hiszpanii po hiszpańsku. Nam się to zdarza bez przerwy no ale między innymi dlatego,że mój chłopak to Hiszpan i nie chcemy żeby siedział jak debil i jak są z nami dziewczyny z innego kraju no to przecież też nie będą siedziały jak kretynki i się patrzyły. Nie raz gadamy też po to żeby poćwiczyć, poprawić jak któraś robi błąd itd. Po to jesteśmy za granicą żeby wyszkolić dobrze nowy język
  • Re: Polacy nie gę

    young_lady_88 > 28-02-2011, 11:48

    zapomnialam podac jeszcze jedno slowo ktore mnie drazni.



    Jak jeszcze bylam w Polsce to w gazetach, w przepisach kulinarnych czytalam 'dressing'. Jakby nie bylo slowa 'sos'. Moze ktos mysli, ze jak zamiast 'sos' powie 'dressing' to potrawa lepiej smakuje? :roll:
  • Re: Polacy nie gę

    piotrek0999 > 28-02-2011, 23:23

    [quote name="young_lady_88"]zapomnialam podac jeszcze jedno slowo ktore mnie drazni.



    Jak jeszcze bylam w Polsce to w gazetach, w przepisach kulinarnych czytalam 'dressing'. Jakby nie bylo slowa 'sos'. Moze ktos mysli, ze jak zamiast 'sos' powie 'dressing' to potrawa lepiej smakuje? :roll:[/quote]

    No właśnie tez w tej kwestii chciałem się wypowiedzieć. Dla mnie też słowo dressing a sos to jedno i to samo ale dressing ma dwuznaczne znaczenie, ale to ja nie będe nikomu tłumaczyc każdy wie o co kaman A powiedzcie mi moi drodzy koledzy/koleżanki jak tam w Ameryce?? bo ja tez chce jechać ale dopiero w lypcuu
  • Re: Polacy nie gę

    mooi > 01-03-2011, 0:22

    W temacie obcojęzycznych wtrąceń w mediach, ddtvn już jakiś czas temu, prowadząca do gościa (Polaka, władającego biegle polskim) - i co? i miałeś z tego joy? Gość za pierwszym razem chyba nie załapał o co chodzi, więc powtórzyła po raz drugi. W ogólnopolskiej, podobno opiniotwórczej, telewizji :roll: Drażni mnie to strasznie.



    Mi osobiście obcojęzyczne wtrącenia zdarzają się nawet po 2tygodnowym urlopie :oops: Wszystkie nie wymagające myślenia - dzień dobry, dziękuję, do widzenia w sklepie, czy przepraszam potrącając kogoś wychodzą jakoś tak z automatu, włącznie z tym, że najpierw za granicą mówię namiętnie po polsku, potem przestawiam się na język obowiązujący, a po powrocie znów potrzebuję czasu co by wrócić do mowy ojczystej. Aczkolwiek przyznaję, że to czyste lenistwo z mojej strony
  • Re: Polacy nie gę

    zlosnica > 01-03-2011, 3:25

    Mnie się kiedyś zdarzyło do bratanicy powiedzieć "come on", ale zrobiło mi się głupio i już później się pilnowałam, heheheh
  • Re: Polacy nie gę

    WhiteDove > 01-03-2011, 17:24

    Mi jakoś głupio nie jest, raczej śmieję się sama z siebie, bo zabawnie to wychodzi. W końcu to raczej normalne i o ile nie jest robione celowo dla szpanu to uważam, że nic w tym złego.

    A jeśli chodzi o telewizje, czy radio to myślę, że to poniżej poziomu. Nasz język jest piękny i nie potrzebuje "nowoczesnych i modnych upiększeń"...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna