-
-
Re: Maturalne au-pair - 2011
szuszuvp > 25-10-2010, 23:20
ja myślę że coś na pewno zorganizujemy :) tyle miejsc tam na nas czeka że tylko kasę zbierać :D tak więc może być i Meksyk -
Re: Maturalne au-pair - 2011
martak > 26-10-2010, 0:52
Bazą wypadową będzie dla mnie Monterrey - a stamtąd gdzie mnie i mojego przewodnika dusza poniesie
Póki co rozważamy Cancun, Acapulco, Oaxaca, puebla, Mexico DF, Tabasco, veracruz, pachuca, chiapas, yucatan, guadalajara... Pewnie po drodze co nieco odpadnie, w drodze eliminacji
Wiem że na pewno chce zobaczyż Cancun (tak jak ty Joan), Mexico DF, Veracruz, Acapulco, Yucatan, Puebla i Tabasco - tych punktów nie mogę opuścić!
A, i rozważam moją wymarzoną Jamajkę... Ahh, poczuć trochę tego kilmatu na własnej skórze... Wspomnienia na całe życie
Ahh, się znów rozmarzyłam... -
Re: Maturalne au-pair - 2011
anusiawa > 26-10-2010, 10:12
hymm... jeśli uda nam się przetrwać i zaoszczędzić na 13 miesiąc i 2tyg. wakacje to ja też bardzo chętnie zobaczę Meksykoczywiście na Hawaje również chcę oszczędzić, strasznie chciałabym zobaczyć jakiś występ tancerek hula na żywo i jeszcze trzeba będzie zobaczyć Wielki Kanion -
Re: Maturalne au-pair - 2011
vaszka > 26-10-2010, 21:26
[quote name="martak"]Jak to Twoje marzenie, to idź razem z nim
Ja po wycieczce do Francji w czerwcu tego roku nie chce przez dłuzysz czas mieć kontaktu z tym językiem, choć i tak wciąż 2 razy w tygodniu muszę nim mówić ;P
A Szwajcaria... ahh, tam to bym nawet mogła jechać, ale język...
Z prawkiem nie przejmuj się, nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba zdać za pierwszym razem!Ja tam się nastawiam na piatek (29) że zdam, ale jak nie zdam, to sie nie załamuję tylko idę do okienka i umawiam się na następny egzamin; nie ma sensu psuć sobie wątroby tym, że ty popełniłaś malutki błąd albo że egzaminator miał zły dzień
No, i oczywiście porządnie zastanów się nad tym czy chcesz tego gap year, nie ma co żebyś potem żałowała[/quote]
Dzięki za słowa wsparcia
Tak to jest już z tym francuskim, że wydaje się taki piękny, romantyczny, och i ach, a jak go zaczynasz rozbierać na części pierwsze to masz dość po pierwszym miesiącu nauki... Pociesz się, że ja mam francuskie randez-vous praktycznie codziennie, włączając w to niedziele, jeśli się spojrzy na ogrom prac domowych. Ale jak to mówi moja węgierska przyjaciółka "Bref, c'est domage, mais tu dois l'aimer puisque c'est notre langue de communication".
Inną sprawą jest to, że mam uraz do francuskich rodzinek i nie wiem, czy jeszcze chciałabym mieć jakąś z nimi styczność.
Dziewczynki ( jak mniemam płci brzydkiej na razie nie ma wśród nas) , czy wy też macie wrażenie, że niektórzy rodzice bardziej panikują przed maturą niż my?? -
Re: Maturalne au-pair - 2011
szuszuvp > 26-10-2010, 22:09
moi rodzice na pewno nie :D u mnie to pełen luzik :) a chyba przydał by mi się jakiś nacisk bo coś nie mogę się do nauki zabrać... -
Re: Maturalne au-pair - 2011
martak > 27-10-2010, 0:59
U mnie nikt nie panikuje
Aż sie sama dziwię, bo zawsze kładli taki nacisk na moją "edukację" a tu nagle co? Bezstresowe wychowanie? Teoretycznie nie powinnam narzekać, ale praktycznie sprawia to tylko u mnie oddalanie się wizji o studiach weterynaryjnych :?
Samej rzeczywiście mi tak trudniej się zmotywować... ale, od czego są poprawki jak to mawiają moi mądrzy znajomi -
Re: Maturalne au-pair - 2011
vaszka > 28-10-2010, 20:22
Aaaaa, zdałam, zdałam!!
Wprawdzie nogi mi się tak trzęsły, że na początku w ogóle odmówiły posłuszeństwa i musiałam robić górkę dwa razy, ale ogólnie to nie taki diabeł straszny
@martak- powodzenia jutro!! -
Re: Maturalne au-pair - 2011
szuszuvp > 28-10-2010, 20:39
vaszka gratulacje!!! zbliżamy się małymi krokami do naszego wyjazdu ;) -
Re: Maturalne au-pair - 2011
Insula > 28-10-2010, 20:50
vaszka Gratulacje!
mi się niestety z własnej głupoty nie udało dzisiaj szkoda, że poprawka 16 dopiero -
Re: Maturalne au-pair - 2011
anusiawa > 28-10-2010, 20:52
vaszka gratulacje!