-
-
Re: pomocy!!! mam dola
zlosnica > 29-10-2010, 18:32
No to, Karola3002, jest dobrze czy nie? W ostatnim poście napisałaś, że pogadałaś i jest super, więc coś się zmieniło? -
Re: pomocy!!! mam dola
Klarasek > 29-10-2010, 19:41
widzę, że zmiana trwała krótko...z hostami jak z mężczyznami - nie licz, że zmienią się po ślubie. W sensie w Twoim przypdaku po rozmowieCham pozostanie chamem. -
Re: pomocy!!! mam dola
karola3002 > 29-10-2010, 23:49
no hejka kochanibylo super...BYLO.nie jest juz tak pieknie, wkurza mnei znowu host matka i mam jej juz dosc;/ ja juz chce wracac!!!!!! eh.co mi radzicie?
eh...gdyby tak ktos mial znajomego co jezdzi do wloszech. oczywiscie dalabym na tank takze spokozalezy mi tylko na czasie zeby jak najszybciej sie stad urwac. macie kogos takiego?
buziole;* -
Re: pomocy!!! mam dola
zlosnica > 30-10-2010, 0:25
nie masz na bilet? -
Re: pomocy!!! mam dola
mloda > 30-10-2010, 0:47
hmmm no wlasnie... -
Re: pomocy!!! mam dola
Metallinka > 30-10-2010, 1:33
Jak masz na bilet to spokojnie możesz załatwić bilet na autokar, tylko trzeba poszukać. Wiem, bo raz koleżance pomagałam uciec z Włoch... -
Re: pomocy!!! mam dola
karola3002 > 30-10-2010, 10:26
mam kase, nie o to chodzi tylko ze miejsc juz nei ma na busy a na samolot to dopiero w nast tyg, napisalam tylko tak z ciekawosci bo moze ktos ma znajomegotyle;P -
Re: pomocy!!! mam dola
karola3002 > 30-10-2010, 21:41
ale ja nie jestem w programieja jestem na wlasna reke wiec problemu nei ma
no, niestety poprawilo sie tylko na chwilketo jest zalosne;/ masakra;/ -
Re: pomocy!!! mam dola
Flower.Power.Diva > 16-11-2010, 18:00
Hmmm... mysle mysle, i to jest chyba njlepsze miejsce na moje pytanieJa tez mam maly problem z rodzinka, ale nie jakas masakra Mianowicie chodzi o bbsy. Zanim przyjechalam, to byla mowa o 2 w tygodniu. I z tego co rozumialam to sa to wieczory. Jestem tu dwa miechy i wlasnie sie zaczelo pokazywanie jaka rodzina jest na prawde (ale wiadomo, ze tak jest wszedzie, na poczatku kazdy jest super). Mam zeszyt w ktorym zapisujemy, (i Ja i hosci) kiedy musimy/chielibysmy wyjsc. Wszystko pieknie i ladnie, ale zaczelo sie, ze coraz czesciej ich wyjscia sa wpisywane w moje dni wolne czyli soboty i niedziele. W tej chwili uzbieralo sie, ze z 8 tygodni ja jakies 4 weekendy mialam bbs (majac w tygodniu takze!) i bbs nie polegal na siedzeniu wieczorem z dziecmi tylko caly dzien. Czy powinnam miec za to zaplacone dodatkowo? Podobno tak, ale niby jak upomniec sie o to, przeciez to od razu czlowiek moze pakowac walizki... A moze powinnam po prostu mowic, ze nie, nie bede zostawac, ale to troche nie fair wobec nich... Moze ktos byl w sytuacji i moze poradzic? -
Re: pomocy!!! mam dola
tosia_ > 16-11-2010, 21:36
Weekendy są dla au-pair dniami wolnymi, nie licząc oczywiście bbs, które POWINNY mieć miejsce wieczorem. Ja bym powiedziała wprost, że to mój czas wolny i nie mam zamiaru siedzieć w domu. No chyba, że mowa o dodatkowej kasie.