• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
       
  • Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(
  • Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

    Yoanna > 18-06-2010, 13:44

    ja dostawalam od moich rodzicow 'mile' emaile przez pierwszych kilka miesiecy, taka byla atmosfera ze nawet na swieta ni pojechalam do domu.. ale coz, nie zawsze jest latwo. a ze jestem uparta to swoj cel osiagnlam i.... dzisiaj swietuje 4 lata w londynie ;D
  • Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

    houston > 18-06-2010, 13:54

    kachaa swietnie Cie rozumiem bo sama studiuje filologie angielska ( koncze teraz 3 rok jeszcze tylko mi obrona licencjata zostala) wiec wiem jak ciezkie sa to studia://ja tez nie raz mialam juz dosc i chcialam przerwac moja edukacjeL:/ale tez mam taki charakter ze nie lubie porazek wiec sie nie poddawalam)



    sprobuj dokonczyc ten rok a potem mozesz sobie wziac dziekanke i wyjechac na chwile)na ktorym roku jestes??

    moim zdaniem szkoda marnowac tego co do tej pory sie nauczylas)jak we wrzesniu Ci nie pojdzie to wtedy mozesz zrezygnowac ale daj sobie jeszcze szanse bo na prawde warto)



    te studia sa mega ciezkie ale tez daja mega satysfakcjepozniej zobaczysz ze Twoja nauka nie poszala na marne)

    POWODZENIA
  • Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

    Metallinka > 18-06-2010, 13:55

    Ja tam nawet nie wybieram się na święta, bo jestem ateistką i chcę pierwszy raz ten szum przeżyć po swojemu.
  • Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

    Kachaaa > 18-06-2010, 14:50

    ja jestem na I roku.... ludzie starsi mowia mi ze jak mi nie idzie i mam nie zdac to lepiej na I niz na II potem mialoby nie piojsc, a na II jest jesczez gorzej
  • Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

    mloda > 18-06-2010, 16:09

    Kachaaa z jednej strony rozumiem Twoich rodzicow, zreszta swoich takze- ja sama tez bym chciala, zeby moje dzieci mialy wyksztalcenie. Oczywiscie, wy zdajemy sobie sprawe, ze te studia nie trzeba podjac od razu po maturze i koniecznie w pl. A jeszcze pisalas kiedys, ze chorowalas- nie dziw sie ze chca mniec Ciebie blisko. Nie mozna pozwolic, zeby rodzice zawladneli naszym zyciem i odbijali swoje marzenia poprzez nasze zycie. Porozmawiaj z nimi. Na spopkojnie. Nie ze juz wyjezdzasz, ale o tym jak sie tutaj czujesz! Na pewno pomoze im to Ciebie zrozumiec.



    Tak jak dziewczyny pisaly wyzej- skoncz to co juz zaczelas. Studia mozna zrobic zawsze ale roznie dobrze wyjechac tez mozna zawsze... I wg mnie strasznie sie nakrecasz... Tak nie mozna, bo jak widzisz nie dajesz rady psychicznie. Zrzygnuj z tabletek i jakis napojow energetycznych. Lepiej isc na godzinny spacer, albo na silownie, odetchnac, pozwolic sie zrelaksowac. To bardzo pomaga, szczegolnie jesli ma sie strasznie duzo do nauki, i to nie jest czas stracony... Nie spiac i lykajac tabletki nic nie zdzialas, a wrecz przeciwnie jeszcze gorzej sie to na Tobie odbija...
  • Re: Potrzebuję rady sama nie wiem już co robić ;(

    Kachaaa > 18-06-2010, 18:53

    Taki mam charakter że się przejmuje. Muszę się dużo uczyć by coś wogóle zapamiętać tepą pamięć mam. dziś powiedzieli że widzą że mi ciężko i że jak wróciłam z wakacji w zeszłym roku byłam całkiem inna taka wesoła i pewna siebie teraz stale stres mnie zjada.. Tabletki muszę brać bo inaczej siedziałam non stop i płakałam że sobie nie daje rady każde niepowodzenie bardzo do siebie brałam byłam nie do życia teraz trochę lepiej jest...





    Cytat mi wpadł dziś taki fajny 'W którymś momencie trzeba podjąć decyzję. Granice nie chronią Cię przed innymi ludźmi,one odgradzają Cię od świata,życie jest pokręcone. Tacy już jesteśmy. Tak więc można zmarnować życie wytyczając granicę,albo przeżyć życie przekraczając je. Ale są pewne granicę,których przekroczenie jest zbyt niebezpieczne. Wiem jedno,jeśli człowiek jest gotów zaryzykować,widmo z drugiej strony zapiera dech w piersiach....'
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia