-
-
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 03-10-2010, 15:45
moj trwa 10tyg lol ;p -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 08-11-2010, 2:33
czas leci i leci a ja juz z moim 3,5mies 8) -
Re: Romanse i historie miłosne:)
ila > 08-11-2010, 20:46
Czas leci i leci a ja z moim już rok i 2 miesiące... Wow! -
Re: Romanse i historie miłosne:)
89dzoana89 > 08-11-2010, 22:37
Oj czas leci i leci a ja wciaz czekam na teego mojego... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 09-11-2010, 22:56
dzoana ani sie nie obejrze a mi statusem 'in relationship' zaswiecisz po oczach na fejsbogu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 23-12-2010, 6:27
historie i romanse milosne czesto sie zdarzaja podczas operkowania -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Kachaaa > 24-12-2010, 9:35
tobie tez sie przytrafila? jak tak opowiadaj
wesolych swiat aupairki 8) -
Re: Romanse i historie miłosne:)
sikorkaxx > 24-12-2010, 17:04
weslolych swiat)
jestem w usa ponad 2 tyg wiec jeszcze nie...ale mysle ze napewnoszczegolnie ze jak wszystko dobrze pojdzie to przedluze sobie pobyt na 2 lata, a przez ten czas chyba nei bede sama jak palec? haha -
Re: Romanse i historie miłosne:)
aivie > 28-12-2010, 6:29
Ja przed przyjazdem zarzekalam sie ze ten watek bede omijac szerokim lukiem. no i jak zwykle zycie zaskakuje. od dwoch tygodni spotykam sie z Josephem. Poznalam go przez inne au pair. Zaczynam sie w to naprawde wkrecac. Dodam jeszcze ze czarny jest a ja w czarnych jakos specjalnie nigdy nie gustowalam -
Re: Romanse i historie miłosne:)
Noemi.best > 28-12-2010, 17:04
A ja moje drogie poznalam w piatek przecudnego [uwaga] niemca! Lol. W zyciu bym nie pomyslala. Na niemca nie wyglada, ja generalnie nieznosze niemieckiego jezyka, uczylam sie go 9 lat i nic nie umiem, nienawidze go wrecz. Ale jak on mowi w tym jezyku to jakos zupelnie inaczej to brzmijest meeega przystojny, a do tego cudny jesli chodzi o charakter. Jest przemilym facetem. Anie troche zadufanym w sobie, chociaz moglby miec kazda. A do tego jest modelem i kierowca wyscigowym [wygooglowalam to ]. No mowie Wam... cuuudo. Szkoda tylko ze studiuje w Michigan, wiec troche mi za daleko z Florydy... :/ ale poki co ciesze sie tym, ze jeszcze 2 dni bedzie na FL, hihi.