• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Kieszonkowe.

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • Kieszonkowe.
       
  • Kieszonkowe.
  • Re: Kieszonkowe.

    natalia_spontan > 27-01-2007, 0:28

    Bardzo lubie te rodzine, oni sa naprawde w porzadku i w sumie nie przeszkadza mi za bardzo to ze caly czs sprzatam tylko ze jestem zawiedziona ze nie nikt mi wczesniej nie uswiadomil o co kaman. Wiem ze masz racje z pojsciem do szkoly wczesniej bo to rzeczywiscie dobre rozwiazanie... tylko ze te szkoly sa drogie, jedna by mnie kosztowala wiecej za tydzien niz ja mam tygodniowki, druga jest tansza bo placisz 20£ ale nie wiem czy miesiecznie czy tez tygodniowo, ale bym musiala brac dwa autobusy, wiec dwa w te i we wte... staram sie uczyc sama ale to nie wiele da. Potrafie sie z nimi porozumiec, rozumiem 90% tego co mowia ale nie potrafie sklecic ladnie zdania. Prosze mojego chlopaka o pomoc i czasem rozmawiamy przez gg po angielsku. Wtedy tez duzo rzeczy zapamietuje
  • Re: Kieszonkowe.

    Grizzly > 02-04-2007, 16:59

    Hej, już gdzie? chyba o tym pisałam, no ale..:>



    Nie ma sensu pisac nowego posta, wiec po prostu zmieniam tego którego napisałam pare godzin wczesniej:]

    A więc.. rozmawiałam dzisiaj z moj? (chyba) przyszł? hostk?. ?wietnie się rozmało

    Bardzo pozytywne wrażenie na mnie zrobiła, i powiedziała, że się raczej na mnie zdecyduj?.



    Ale.. maj? mi płacic 60Ł za 25h, teoretycznie mam się zajmowac tylko najstarsz? córka (8 lat) ale praktycznie pewnie cał? trójk? ( 4 i 2 lata..)

    Ale poza zwykłymi obowi?zkami dot. dzieci mam sprz?tac w całym domu, to jest 5 pokoi ( odkurzanie, scieranie kurzy), gotowac kolację dla całej rodziny, i wiadome, że dzieciom rano itd.



    Czyałam tutaj dużo postów, i się zastanawiam czy to nie jest troche wyzysk..? W końcu au pair powinna sprz?tac i gotowac jedynie sobie i dzieciom, prawda?

    Strasznie mieszane uczucia mam : / Postaram skontaktowac z ich byłymi au pairkami ( bo mieli 4 i wszystkie z polski) i z nimi pogadac.

    Poradźcie mi co?, proszę
  • Re: Kieszonkowe.

    edyta_s > 03-04-2007, 20:51

    Na stawkach sie nie znam, ale operka nie jest nawet do sprzatania i gotowania dzieciom. Jak juz to sprzatniecie czegos po nich i zrobienie sniadania czy kolacji. Troche duzo wymagaja, moim zdaniem.
  • Re: Kieszonkowe.

    ziaaa > 07-04-2007, 17:15

    [quote name="Grizzly"]



    Ale.. maj? mi płacic 60Ł za 25h, teoretycznie mam się zajmowac tylko najstarsz? córka (8 lat) ale praktycznie pewnie cał? trójk? ( 4 i 2 lata..)

    Ale poza zwykłymi obowi?zkami dot. dzieci mam sprz?tac w całym domu, to jest 5 pokoi ( odkurzanie, scieranie kurzy), gotowac kolację dla całej rodziny, i wiadome, że dzieciom rano itd.



    [/quote]

    Byłam w bardzo podobnej rodzince... i jak sie z nia poklocilam to wtedy mi powiedziala ze nie jest zadowolona z mojego sprzatania [a mialam tylko sprzatac kuchnie i lazienke ale doszedl hol, pokoje dzieci, pokoj zabaw ich garderoba itp] i nastaw sie na to, ze nie bedziesz tylko sie opiekowala ta 8letnia, bo co przy niej bedziesz robila? to juz nie dziecko- to mala dziewczyna.. a te maluchy caly czas beda za Toba chodzic Lubie dzieci, ale mialam tak wlasnie w Irlandii- 5letni zyl swoim zyciem, a 2,5letnia i 3,5letni... caly czas u mnie w pokoju przesiedzieli. Szlam na miasto to chcieli isc ze mna... i placz i lament byl z ich strony zanim wyszlam i zanim wyszlam to tracilam humor... bo jak tu sie nie smucic gdy dzieci placza za Toba... ?

    przemysl to.

    Ustalili Ci dokladnie godziny w ktorych masz sprzatac???
  • Re: Kieszonkowe.

    Grizzly > 08-04-2007, 21:22

    Nie nie.. nic nie ustalili. Napisałam do nich jeszcze maila, grzecznie pytaj?c o zakres tych obowi?zków i dowiedziałam się, że kuchnia i łazienka też do tego dochodzi ;/ Rozmawiałam z ich był? aupair, dobrze o nich mówiła, i że to wbrew pozorom bardzo mały dom, i się szybko sprz?ta no ale..



    Kurcze..na prawdę rodzina wydaje się bardzo sympatyczna, ale napisałam im w mailu, że bardzo mi przykro, i że to nie jest dokładnie to czego szukam (bo taka prawda) ale teraz tak hm.. smutno..
  • Re: Kieszonkowe.

    MLODY-AU-PAIR > 09-04-2007, 20:10

    I czemu masz sie wstydzic taka sama praca jak inna ! Tak trzymaj !
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia