• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Program Au Pair w poszczególnych krajach
       
    • USA
       
    • czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?
       
  • czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    marlenao > 14-12-2009, 20:02

    kurde ale dowalilam nie no moze nie zginiesz jak sie bedziesz dobrze ukrywac w jakims baraku
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    nina15 > 14-12-2009, 20:10

    hahaha baraku...raczej w jakims dobrym schronie. wogole to nie jest prosta sprawa zostac w usa. nawet jesli pojdziesz na studia to po ich skonczeniu musisz wrocic do kraju, no chyba ze dostaniesz prace ale i tak pierwszenstwo maja amerykanie. najlepszym sposobem jest wyjscie tam za maz, ale robic to tylko zeby dostac obywatelstwo...'

    ja polecam tobie zmienic obywatelstwo na czeskie bo tam chyba mozna wylosowac zielona karte hahahahaha :mrgreen:
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    adziszkowa > 14-12-2009, 21:04

    hahaha z tym wstąpieniem do armii mi się podoba najbardziej
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    cailet > 16-12-2009, 11:35

    http://www.usa.info.pl/board/forums.html tu jest forum, na którym jest dużo informacji. Można poczytać
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    MadameRose > 06-03-2012, 18:14

    Otwieram ten temat zmęczona notorycznymi insynuacjami rodziny oraz znajomych. Na kilka tygodni przed wylotem, najczęściej powielanym przewidywaniem - na które pozwalają sobie moi bliscy - są te dotyczące matrymonialnej strony wyjazdu.



    Komentarze typu: "Na pewno tam sobie kogos znajdziesz", albo "nie wrócisz, bo się zakochasz", zaczynają być bardzo męczące. Wcale nie twierdzę, że na tym aspekcie szczęścia mi nie zależy, ale daleka jestem od wyciągania pochopnych wniosków! Nie wiem do prawdy komu i czemu mają służyć owe prognozy. Do USA wyjeżdzam przede wszystkim po doswiadczenia, naukę, nowe horyzonty. Jeśli z tym również wiąże się znalezienie drugiej połowy, niech tak będzie, ale to nie jest cel sam w sobie. Nie jestem aż taką desperatką! Za kogo w ogóle wszyscy mnie uważają? Niepoważne.



    A wy dziewczyny? Też musicie/musiałyście przez to przechodzić?
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    Nimell > 06-03-2012, 18:56

    Moja mama tylko mówi, że strasznie będzie tęsknić, jeżeli się tam zakocham do szaleństwa i postanowię nie wracać do kraju, tylko wyjść za mąż za Amerykanina i osiedlić się na stałe. Aczkolwiek tak ja u Ciebie nie mam nawet tego w planie, ale nigdy nie wiadomo co się wydarzy Mówię jej wtedy, że będzie do mnie przylatywać często i że jeżeli tak się stanie to widocznie tak musiało być Ale koleżanka której powiedziałam o moim pomyśle z wyjazdem jako au-pair pierwsze co powiedziała to: "Myślisz, że spotkasz tam księcia z bajki? Uważaj na tyłek bo rozczarowania bolą" :/ czyli chyba myśli, że jadę tam po to aby kogoś usidlić :/
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    natgreen > 06-03-2012, 19:52

    Hmmm dziwne to chyba zawsze jest temat nr jeden. U mnie tez on sie pojawia. Chociaz mam swojego narzeczonego tutaj, to ludzie myslą, ze juz nie wróce do PL! Jak dla mnieto jest śmieszne, po pierwsze mam swoja miłość tutaj, a po drugie NIE CHCIAŁABYM mieszkać na stałe w Stanach! Ani mi sie śni! Także więc pozdrawiam wszystkich którzy myslą, ze operki jadą się osiedlić w danym kraju!
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    marvellous > 06-03-2012, 23:38

    ja tez kiedy napominam ze bym chciala do stanow do od razu sa komentarze tego typu ze mysla ze chodzi o to zeby kogos tam usidlic



    a obecnie jade do WB i nawet w tym przypadku mowia mi ze jade sobie tam znalesc chlopaka Anglika ( wow wow) i w ogole takie doczepki glupie pff
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    aivie > 07-03-2012, 0:59

    Ze mna bylo tak samo. Rodzina i znajomi powtarzali, ze napewno sobie kogos znajde. A ja sie zarzekalam, ze nie po to do stanow jade, ze zadnych facetow, ze w ogole nie chce tu zostac nawet na drugi rok. I prawda to bylo, facetow zadnych nie chcialam, zostawac w stanach tym bardziej nie, mialam mnostwo planow co bede robic po powrocie do polski. Ale zycie lubi pisac odmienne scenariusze, rodzina i znajomi chyba mi wykrakali no i jestem w stanach rok i 5 mies a od 3 miesiecy jestem mezatka, takze plany swoje a zycie swoje
  • Re: czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?

    marvellous > 07-03-2012, 1:14

    [quote name="aivie"]Ze mna bylo tak samo. Rodzina i znajomi powtarzali, ze napewno sobie kogos znajde. A ja sie zarzekalam, ze nie po to do stanow jade, ze zadnych facetow, ze w ogole nie chce tu zostac nawet na drugi rok. I prawda to bylo, facetow zadnych nie chcialam, zostawac w stanach tym bardziej nie, mialam mnostwo planow co bede robic po powrocie do polski. Ale zycie lubi pisac odmienne scenariusze, rodzina i znajomi chyba mi wykrakali no i jestem w stanach rok i 5 mies a od 3 miesiecy jestem mezatka, takze plany swoje a zycie swoje [/quote]





    pewnie ludzie i zazdrosne koelzanki i tak powiedza swoje, ze zlapalas lepszego pierwszego na meza, dam se reke obciac ze tak wlasnie mowia ;p
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna