-
-
Re: Język angielski
lereli > 02-01-2010, 16:10
Dal mnie to był mega stres. Niby miałam angielski w ogólniaku, ale tylko teoretycznie. Angielskiego uczyła mnie moja wychowawczyni, kótra przez te 3 lata urodziła 2 dzieci i ciagle była na macierzyńskim. Nie było nauczyciela na zastępstwo i przez to miałam 7 godzin niemieckiego tygodniowo. Tylko, ze ja nienawiidze tego języka. a angielskiego musiałam się sama uczyć. O tym, że zdaję rozszerzony dowiedziałam się chyba ok. 2 miesięcy przed maturą. Mama wrociła z wywiadówki i się mnie pyta czy ja zwriowałam, że wzięłam ten poziom. Niestety nie mogłam nic juz zmienić. I jakos zdałam... -
Re: Język angielski
Laura00 > 07-06-2010, 22:43
czesc,
mam do Was pytanie, czy myslicie, ze mozna nauczyc sie angielskiego w pół roku??? Miałam angielski w LO, ale to było pięc lat temu, wiec już prawie nic nie pamietam,a poza tym mature zdawałam z niemca wiec nie specjalnie sie do angielskiego przykladalam :roll: bardzo chcialabym wyjechac i jestem strasznie zmotywowana do nauki, ale boje sie, ze nie poradze sobie podczas rozmowy telefonicznej z rodziną... a w tych agencjach au-pair sprawdzaja znajomosc jezyka??? Z gory dziekuje za odpowiedz -
Re: Język angielski
mloda > 07-06-2010, 23:25
nikt Twojej znajomosci jezyka nie sprawdza, a poza tym ty wyjezdzasz zeby sie tego jezyka nauczyc. -
Re: Język angielski
Laura00 > 07-06-2010, 23:36
Młoda dziekuje za odpowiedzto super, ze nie sprawdzaja, ale i tak z rodziną trzeba sie jakoś przed wyjazdem porozumiec, a mój angielski jest na poziomie 2-latka albo i gorzej :| -
Re: Język angielski
mloda > 08-06-2010, 1:11
Spokojnie, nie panikuj. Skoro beda wymagac od ciebie fluent English to od razu im podziekuj. Nie o to chodzi w tym programie. -
Re: Język angielski
dasha > 09-06-2010, 15:13
No właśnie apropo języka hmm..
ale skoro oni wszędzie piszą żeby był on na poziomie komunikatywnym, to chyba nie bardzo wchodzi w grę kali jeść kali pić?
Chyba że to wystarczy...
ja na szczęście jakoś sobie radzę w mowie i w piśmie, choć gorzej z gramatyką;P -
Re: Język angielski
dosiunia > 09-06-2010, 15:45
Ja sie ucze angielskiego 10 lat, uczylam. I myslalam ze jest na poziomie komunikatywnym i bardzo dobrym, skoro matura na ponad 90% z angola, ale jak tu przyjechalam to nie moglam z siebie slowa wydusic! przysiegam! teraz po 3 tygodniach jest coraz lepiej, juz nawet rozumiem obcych ludzi, bo poczatkowo, to byla maniana... Ciesze sie, ze nie mam zadnych klopotow z tego powodu, po operka po 2 stronie ulicy miala z tego powodu nieprzyjemnosci i po 5tyg wrocila do domu... -
Re: Język angielski
Laura00 > 09-06-2010, 15:56
dosiunia to mnie przestraszylas :roll: ja sie uczylam 3 lata, tzn uczylam to nie jest wlasciwe slowo, raczej mialam w szkole i to pięc lat temu :| troche się boję, nie wiem może nie powinnam jechac w takim raziea tamta dziewczyne tak po prostu wyrzucili, a agencja nie mogla znalezc jej innej rodziny?
A zna ktos moze szybki i skuteczny sposób nauki jezyka angielskiego??? -
Re: Język angielski
dosiunia > 09-06-2010, 16:11
Ona jechala bez agencji, ale to nie byl jedyny powod jej powrotu do domu, bo nabroila strasznie ;p niewazne. Ja sie uczylam 3 lata francuskiego z ktorego nic prawie nie umiem, a nie chcesz jechac do rodzinki niemeckojezycznej? to bylby lepszy pomysl! -
Re: Język angielski
Laura00 > 09-06-2010, 17:20
Dosiunia to Ty jestes we Francji tak? I jak sobie poradzilas z jezykiem, po 3 latach nauki? Nie chce do niemieckojezycznej jechac, bo niemieckiego nie lubie :wink: a poza tym Stany to moje marzenie