-
-
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
Sake > 20-11-2010, 22:44
ok, oficjalnie się wkurzyłam! Jak się można umawiać na telefon i nie dzwonić? No kaaaarwa! Człowiek rezygnuje z planów, siedzi przy telefonie... A idźcie do diabła hamerykańce!!! -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
Sake > 20-11-2010, 23:14
No dobra, zadzwonili... Godzinę po terminie ale jednak. Chyba usłyszeli...
Ale raczej nic z tego nie będzie. Rozmowa się nie kleiła.... -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
89dzoana89 > 21-11-2010, 19:25
Ja jak dotad na punktualnosc nie narzekalamjesli sie lany zmienialy to zawsze pisali emaila albo jesli ja musialam wyjsc to tez pisalam i np proponowalam rozmowe przez tel albo kolejny termin kiedy mnie na skypie bedzie mozna zlapac :mrgreen:
Ehhh...jak rozmowa sie nie klei to raczej juz nie zacznie:p Ja jestem po rozmowach z hmmm....8 rodzinami i z jedna z nich rozmawia mi sie po prostu jak ze znajomymiZ druga tez w porxadku a z reszta to raczej na zasadzie: pytanie- odpowiedz jak rozmowa w sprawie pracy;/
No ale moje meczarnie dobiegaja konca...jutro decyzja powinna byc podjeta i albo DC albo NYC -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
Yoanna > 21-11-2010, 19:53
ahh dzo to ty na serio opuszczasz londyn... -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
89dzoana89 > 21-11-2010, 19:58
Mhm...niezaprzeczalnie to ostatnie tygodnie w Londynie...ale ja tu wroce :mrgreen: -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
Sake > 21-11-2010, 20:01
Cytat:Ja jak dotad na punktualnosc nie narzekalam
jesli sie lany zmienialy to zawsze pisali emaila albo jesli ja musialam wyjsc to tez pisalam i np proponowalam rozmowe przez tel albo kolejny termin kiedy mnie na skypie bedzie mozna zlapac
Lucky you!
JA już jestem tym wszystkim zrezygnowana. Fajnie rozmawiało mi się tylko z 2 rodzinkami i wiedziała, ze to jest to... No ale cóż oni mieli odmienne zdanie...
2 kobitki rozmawiały ze mną jakby szukały sprzątaczki, jedna z nich była polką...
Miałam 2 rozmowy z babkami, które przekonywały mnie że nie poradzę sobie z trójką dzieci - wydaje mi się że żadna AuPair nie będzie dla nich wystarczająco dobra... Zawsze będą miały jakieś ale... -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
89dzoana89 > 21-11-2010, 20:27
W koncu trafisz na ta jedyna :mrgreen:
Powiem Ci ze mi wiekszosc rodzin mowilo ze widac ze sie czuje komfortowo podczas rozmowy, nie jestem zdenerwowana itp :mrgreen: I to wywiera dobre wrazenie na ludziach, usmiecham sie non stop, pytam o dzieci, jak minal dzien i tym podobne rzeczy a nie tylko suche pytania i odpowiedzichoc oczywiscie z niewktorymi nie mozna tak pogadac.... -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
Sake > 23-11-2010, 17:24
Cytat:W koncu trafisz na ta jedyna
Pierwszy raz to ja odrzuciłam rodzinkę i mam pusty room od 2 dni... Ehhh...A zaawsze było tak, że jak rodzinka mnie odrzucała to zaraz była kolejna... -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
89dzoana89 > 23-11-2010, 17:29
Bo to agencja sie msci ze z kogos zrezygnowalas!!! Ja mialam tak samo....a teraz mam 4 na raz....ale juz z tym koniec....decyzja zostanie ogloszona za godzine....haha moja decyzja :mrgreen: -
Re: Czemu rodziny mnie odrzucaja?
Sake > 23-11-2010, 18:46
Oby słuszna!