• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

amerykański sen po mojemu:]- Monika

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • amerykański sen po mojemu:]- Monika
       
  • amerykański sen po mojemu:]- Monika
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    kamysia > 15-09-2009, 17:44

    .
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    monita > 16-09-2009, 4:04

    to szkolenie jest straszne, nie dosc, ze nie ma nikogo z Polski poza jednym chlopakiem to generalnie czuje sie jak bym byla w Niemczech a nie w us;/ Kamila dam Ci znac jak bede u rodzinki. oczywiscie jak tylko bede miala jakis dostep do neta:] no nic, zeby nie bylo, ze juz narzekam to generalnie sam fakt, ze zobaczylam statue wolnosci w malym okienku smaolotu zrobil na mnie duuuze wrazenie:] takie male rzeczy mnie ciesza :]
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    kamysia > 16-09-2009, 4:34

    .
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    monita > 19-09-2009, 19:03

    No no nic po 9,5 godzinach jazdy, wysluchaniu niemeickiegop sczebiotania dotarlam na miejsce, przywitala mnie mama i mala, tato byl w delegacji wrocil w nocy, dzisiaj bylam na malym spacerze po okolicy z mala i hostka, w czasie kiedy host pojechal po samochod dla mnie.

    niby wszystko ok ale jakos sie strasznie nie swojo czuje...powiedzcie mi czy Wy tez tak mialayscie na poczatku?? nie wiem czy mam siedziec z nimi czy jak...wszystko narazie jest takie sztuczne wymuszone, mam nadzieje, ze to tylko chwilowe i jakos to bedzie. Szczerze mowiac wolalabym juz pracowac przynajmniej wiedziala bym na czym stoje.

    a teraz hit wczorajszego wieczoru klade sie spac a tam w poscieli znajduje mala karteczke z napisem :"witam, wiem ze jestes z polski bylam tu opiekunka zadzwon i podpis xxx no i nr telegonu "narazie nie moge zadzwonic a le znalazlam ta pania (po 50) na n-k i napisalam do niej wyslalam nawet smsa. szczezrez to lekko mnie to zmartwilo zaniepokoilo itd..najbardziej to ,ze ta kartka byla schowana i wiecie co oni mi mowili tylko jednej niani z Polski i to zdecydowanie nie bylo ona takze,,,no coz..jestem lekko zagubiona w tej calej sytuacji;/



    nie wiem co mam myslec o tym wszystkim....
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    satelitarna > 19-09-2009, 23:37

    to koniecznie nam napisz co Ci powie ta osobka, moze jakies wazne informacje ? niekoniecznie musi to byc cos zlego, glowa do gory !! pozdrawiam
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    kamysia > 20-09-2009, 7:31

    .
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    ell > 20-09-2009, 10:14

    Dowiedzieć się możesz co ta była opiekunka ma do powiedzenia, ale nie ufaj jej w 100%. Ludzie bywają podli i może Ci nagadać bardzo złych rzeczy o hostach, które Cię do nich zrażą, a wszystko dlatego, że chce się na nich "zemścić". Dopóki z rodziną jest ok nie widzę powodu, żeby słuchać opowieści byłych nianiek (a o niej hości mogli Ci nie powiedzieć, bo prawdopodobnie pracowała u nich nielegalnie). Lepiej spróbuj zżyć się z rodziną zamiast się frustrować tajemniczymi Polkami po 50-tce. Ciebie chroni program, więc lepiej budować fajne relacje z hostami, nie martw się na zapas.
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    monita > 20-09-2009, 17:33

    no buduje buduje te relacje z hostami, ale idzie to jak krew z nosa....ta opiekunka chciala sie po prostu tak o skontaktowac, pogadac i tyle bez tragedii, ale wiecie to, ze ukryla ta karteczke bylo raczej dziwne heh poczylam sie jakbym odkrywala dowody jakiegos przestepstwa no nic juz po starchu.

    jutro zaczynam parace "pod nadzorem":] dwa dni, jeden z hostka drugi z hostem, a od srody sama biore sie do pracy:] musze sie zapisac na jakis kurs bo narazie jak cos mowie to maja ulubiona litera staje siue "y"...yyyyyyyyyyyy....taaaa to jest moj angielski narazie, ale nie wazne to akurat nie jest problem do zmartwien bo poki rozumiem wszystko panikowac nie zamierzam:]
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    kamysia > 20-09-2009, 19:00

    .
  • Re: amerykański sen po mojemu:]- Monika

    kamildzianka > 20-09-2009, 20:16

    Z domowego do niej nie dzwon, bo im na bilingu wyjdzie, ze dzwonilas do tej babki i pomysla, ze jakas konspiracja miedzy toba, a nia.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia