-
-
Re: Marzenia Iren czyli Francja
agulka > 21-04-2009, 10:52
Ojej, powaznie, tak zle mialas w Szwajcarii? Ja sobie bardzo chwale, ale pracuje dla Amerykanki.
Dokladnie, uciekaj od tej kretynki, bo sie wykonczysz. Namiary do mnie wsyalalam na PW -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
Iren > 21-04-2009, 17:16
dosyaje pierwsza wypate i mnie nie ma dziaisj dostaam jakiego syfa na lewe oko i nie widze zbytnio dobrze przyszedl lekarz do malzj a ona poweidziala ze to jej lekarz a ja mam wziasc jej krople na zatoki :/ zaczynam sobie to troche olewac czekam na ta wyplate i pakuje manatki dzisiaj patrzylam skad jezdzi pociag troche drogi mam ale dam rade aby szybko zniesc torby i wyjsc z tego domu terz hostka poszla ba spacer sama bo ja jej nasciemlnialam ze jestem chora i moze na dzieci to przejsc wiec lyknela i poszla sama na spotkanie plotkar -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
kamysia > 21-04-2009, 17:33
. -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
Klarasek > 21-04-2009, 17:36
no nieciekawie miałam, z resztą sama zobacz...
<!-- l --><a class="postlink-local" href="http://forum.aupairpoland.com.pl/viewtopic.php?f=24&t=4164&st=0&sk=t&sd=a&hilit=Szwajcarska">viewtopic.php?f=24&t=4164&st=0&sk=t&sd=a&hilit=Szwajcarska</a><!-- l -->
(nie wiem jak to można inaczej wstawić)
A Ty dziewczyno bardzo dobrą postawę przyjęłaś. Po prostu kobietę olej. Pomyśl, że już niebawem u niej nie będziesz! -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
Iren > 23-04-2009, 11:09
wielkie ufffff
wczorqj miqlqm jak dotychczas nqjgorszy dzien w zyciu hostka wyzucila mnie z domu
po telefonie z social hostka dala mi jeszcze wiecej obowiazkow mycie lazienki prac mi nie pozwolila nie dawala jesc pilnowala mnie na kroku nie zostawiala samej w domu gdy powiedzialalm jej ze wychodze na dwor by;la niezbyt zadowolona gdy wrocila powiedziala zebym sie pakowala i wracala do polski ale ja powiedzialam ze do zadnej polski nie wracam to powiedzia zebym zmienila rodzine i zadzwonila do social i powiedziala ze z niej rezygnuje i tak zrobila potem powiedziala ze mi ze kupi bilet na tgv na jutro czyli na dzis za moje pieniadze czyli 70euro mialam miec 89 euro ale powiedziala ze nie wypelniam obowiazkow potem chcilam sie spakowac i zostac w domu ale ona mi nie pozwolila powiedziala ze mam jechac do lasu na piknik na piknik jak codzienie przyjechaly na 16 jej kolezanki ja juz dawno powinam skjoncwzyc prace wiec ja olalam wlaczylam mp3 olalam ja i jej dzieci potem siadly sobie na kocu a ja nie mialabym bna czyym jak nie wzielabym torebki no to ziedzialabym na blocie albo stala i czekala wiec siadlam dalej mp3 na uszach wzielam pl gazete i czytam ona sie odwrocicila od dzieci i najlepsze ploteczki sobie opowiadala z kolezankami potem jak wtracalam jej corka chcila do niej na rece a ona na nia nawrzeszczala potem przyjechalys;y do domu ona powiedziala zebym jej dala kase 70 euro bo ona idzie kupic mi bilet a ja mam zrobic kolacje dzieciom wiec pojechala a ja w tym czasie zadzwonilam do kuzynki i powiedzialam co jest grane (mieszka we francji byla au pair) jak hostka przyszla dala mi bilet i reszte i powiedziala ze do 13 mam pilnowac dzieci i posprzatac dom powiedzialam jej ze chce zadzwonic do kuzynki bo ja nie mam nic na koncie a ona sie =wkurzyla na mnie ze chce na jej rachunek dzwonic a ma za darmo po francji i powiedziala ze moge gadac z nia 2 minuty dalam jej kuzynke do telefonu kuzynka jej powiedziala ze jest oszustka ze ma mi oddac pieniadze za prace a bilet to na jej koszt i ze jest oszustkja i jak nie odda mi kasy bedzie miala do czynienia z policja ona rzucila sluchawka i wnbiegla do pokoju zacela krzyczec do mnie wypierda....... ja szybko sie zaczelam pakowac potem poleciala na dol i dalej mnie wyzywala od najgorszych ledwno co wyszlam zatrzasnela mi torbe w drzwiach wiec popcjhnelam drzwi a ona potem mi nimi trzasnela przed nosem
w domu zostala moja poduszkla leki ktore ledwno mi je kupila bo gdyby nie socjal to chyba bym na oko nie widziala ale potem mi te krople zabrala bo powiedziala ze kiedys beda dla dzieci
potem czekalam 4 godzinyu na zewnatrz jacyus ludzie dali mozliwsc zadzwonienia i tp -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
89dzoana89 > 23-04-2009, 11:14
Jejku!!!!!!!!!!!
Masakra normalnie;/
Jestes juz u kuzynki? -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
Johnson > 23-04-2009, 11:15
Iren,
musisz to gdzies zglosic
Bardzo Ci wspolczuje z ta rodzinka
ale na pewno znajdziesz sobie lepsza
tylko mowie Ci
zgloos to gdzies -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
Klarasek > 23-04-2009, 11:29
Zgłoś koniecznie...ta kobieta jest niezrównoważona psychicznie!!!
Nie może Cie wyrzucać z domu! Mam nadzieję, że już jesteś u kuzynki i wszystko jest w porządku.
Au pair to szkoła życia... -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
cailet > 23-04-2009, 11:32
Ja p****ole !!!!!!!
Podziwiam. Naprawdę cię podziwiam, Iren, dałaś radę! Mam nadzieję, że teraz jesteś już u kuzynki i się relaksujesz. I ja też uważam, że powinnaś to zgłosić. Co więcej powinnaś pójść do swojej agencji i zrobić im awanturę za to, w co cię wpakowali. I powiedz, że to oni mają ci załatwić, żebyś dostała z powrotem swoje rzeczy! Niech oni się użerają z tym babsztylem, ty swoje wycierpiałaś!
Ale swoją drogą ... Skąd się tacy ludzie biorą :roll: :!: -
Re: Marzenia Iren czyli Francja
Iren > 23-04-2009, 11:48
tak jestem u kuzynki wczoraj jechalam 4 godziny bylam na miejscu o 4.30 juz nie widze tej glupiej kobiety wiec jestem spokojna ide jutro albo w sobote z kuzynka do agencji ona powiedzila ze zrobi iom awanture do tej ko biety pojecdzie prawniczka ktora sporbioje odebrac moje pieniadze oporcz tego bede szukac rodziny bo nie chce wracac dpo polski pomio ze dotsalam po tylku to podoba mi sie we francji wiadomo nie wszcys ludzie sa tacy jak ona ciesze sie tylko ze je nie widze i mna nie pomiata mam nadziej ze znajde jakas rodzine bo nalezy mi sie p otym co wycierpialam co sie dwoedzialam to u tej kobiety bylam na czarno bo nie placila za mnie ubezpuieczenia ktore mi obiecala spalam na byle jakim materalu lozku takim czyms dziwnym a w mailach obiecywali mi zlote gory nowe lozko i to